1595238201
https://www.google.com/maps/reviews/data=!4m5!14m4!1m3!1m2!1s107158803182427359831!2s0x0:0x282ecb8afdb8970e?hl=en-US
Robert Zieliński
google
https://www.google.com/maps/place/?q=place_id:ChIJh2DWI82gEUcRDpe4_YrLLig
Panie Robercie , jako projektant Pana kuchni przyznaję , że przytrafił mi się błąd w przeliczeniach , który następnie bezdyskusyjnie pokryli właściciele . Przykro mi bardzo z powodu tej pomyłki . Ostatecznie kuchnia została zrealizowana i zabudowana dokładnie z Pana założeniami i oczekiwaniami, przykro mi więc z powodu Pana opinii w której nie wszystko było tak jak Pan pisze. Życzymy jednak wiele radosnych chwil w swojej wymarzonej kuchni. pozdrawiamy serdecznie.
1643107343
2
Meble zamówiłem w Galerii Prószkowskiej, ale właściciel i wykonawca jest ten sam. Witam, udając się do studia kuchni Tatus liczyłem na pełen profesjonalizm, fachową obsługę, pomoc w doborze meble, najlepszych rozwiązań, jednak z przykrością muszę stwierdzić, że bardzo się zawiodłem. Na etapie całego zamowienia było dużo błędów, od błednego pierwszego projektu, gdzie zabudowa była błednie przygotowana, to znaczy ok 50cm długości nie było uwzględnione, więc również cena ofertowa była niższa, co miało tez znaczenie przy wyborze wykonawcy kuchni. Ok zdarza, projekt poprawiono. Nastepnie okazało się, że miejsce na okap kuchenny zostało tak wybrane, ze drzwiczki z szafki wiszacej sie nie otworza, bo uderzają w okap. Na podstawie protokołu przyłaczy przerobilismy instalację, a nastepnie znowu musielismy zmieniac miejsce wentylacji, bo trzeba było przesunąć okap. Gdy wynikły te problemy, projektant nie chciał wziąć odpowiedzialności za popełniony bład i zagwarantowac przeróbkę na koszt firmy Tatus, taka decyzje mogł podjąc wlaściciel, z którym jest sie bardzo trudno skontatkowac. Najpierw był na urlopie, po powrocie z urlopu odmówił spotkania i chciał się umowic za 10dni. Ostatecznie wlasciciel poniosł koszt przeróbki, ale decyzje z jego strony trwał długo. Dodatkowym problemem jest utrudniony kontakt z włascicielem firmy, Panie z Galerii proszkowskiej odbierał telefony sprawnie, ale nie sa decyzyjne, więc i tak musiałem wielokrotnie dzwonic do właściciela. Ponadto mieliśmy zapłacic 50% wartość kuchni bez przekazania nam koncowego projektu kuchni, "bo jak Pan teraz nie wpłaci to potem wzrosną ceny, a projekt zrobię później" potem znowu sie okazało sie zamiast szafki cargo jest zwykła. Projektant bardzo niechetnie chciał wprowadzac zmiany we wstepnym projekcie na etapie jeszcze wyborów frontów i szafek choć byliśmy zapewniani, że możemy pracować na projekcie do czasu jego ostatecznej akceptacji. Takich problemów było wiecej, ale i tak już się rozpisałem, więc wystarczy. Meble wyglądają na solidne, ładne, nie oceniam produktu, tylko proces realizacji, doradztwa, projektowania. Na etapie zachęcania klienta to wszystko wygłada ładnie, po wpłaceniu zadatku zaangazowanie bardzo spada.