1443257537
https://www.google.com/maps/reviews/data=!4m5!14m4!1m3!1m2!1s110315446987797451708!2s0x0:0xa35c2989cc7fafe1?hl=en-US
Szymon Wójtowicz
google
https://www.google.com/maps/place/?q=place_id:ChIJQfdWFGzeDkcR4a9_zIkpXKM
1
PORAŻKA! Najgorsza z firm kurierskich z jaką miałem do czynienia. Mieszkam w Niemczech, aktualnie jestem na urlopie nad polskim morzem. Przy okazji urlopu zamówiłem paczkę tak, aby móc ją zabrać ze sobą z powrotem do DE. Firmą Fedex została wysłana do mnie paczka (Radom- Lubań). Przewidziany termin dostawy to 23.0.2015 niestety nie zdążę dojechać na czas więc dzwonię do firmy Fedex z prośbą o przełożenie terminu dostawy na 25.09.2015 po godzinnej próbie dodzwonienia się do firmy udaje mi się sprawę załatwić. Powiedziano mi, że nie będzie problemu, że paczka dostała status PIORYTET (z naklejką na paczce), że nie ma o co się martwić, do zobaczenia w piątek. Wstaję w nocy, jadę kilka godzin (Ustka-Lubań) aby zdążyć na wizytę kuriera. Dojeżdżam do Lubania, dzwonię do kuriera on informuje mnie, że takiej paczki dziś ze sobą nie ma i to nie jego wina że tej paczki nie dostał. Usłyszałem, że najwcześniej paczkę mogę otrzymać w 28.09.2015 (poniedziałek) niestety było to dla mnie za późno, ponieważ musiałem już wracać do DE. Co robię? Dzwonię do siedziby FedEx w Jeleniej Górze, przedstawiam moją historię i żądam wyjaśnień dlaczego moja paczka dziś do mnie nie dotarła. Usłyszałem że oni nic nie mogą zrobić, winnego brak, mogę jedynie paczkę odebrać osobiście (50 km od miejsca, do którego paczka miała zostać dostarczona) ale na zwrot opłaty kurierskiej liczyć nie mogę. Wsiadam w auto tracę swój czas, pieniądze, ale wyjścia nie ma ponieważ przyjechałem specjalnie po tą paczkę. Na miejscu Pani z którą rozmawiałem przez telefon, żąda numeru przysyłki niestety przez ten pośpiech zapomniałem zabrać go ze sobą i tłumaczę, że przed chwilą rozmawialiśmy telefonicznie podawałem Pani numer przesyłki itp. itd. co usłyszałem? bez numeru przesyłki wydanie paczki jest niemożliwe tłumaczę, że naprawdę mam mało czasu i czy w takim przypadku mogę skorzystać z Waszego Internetu i sprawdzić numer przesyłki na e-mailu, oczywiście nie ma takiej możliwości (+ szyderczy śmiech pani z obsługi). Trudno moja wina, jadę wiec do miasta w poszukiwaniu jakiejś kafejki internetowej, po czym wracam z numerem. Ta sama Pani informuje mnie, że niepotrzebnie jechałem ponieważ ona już ten numer znalazła. Jestem na granicy wytrzymałości, żądam rozmowy z kierownikiem niestety kierownik (nie chciano podać mi imienia i nazwiska) jest teraz bardzo zajęty i nie Może z Panem rozmawiać. Otrzymuję w końcu paczkę, sam musiałem zanieść je do auta bo zostały tylko wystawione przed magazyn dwie, dość ciężkie paczki. Ok nie mam z tym problemu, gdyby nie to, że za magazynem stoi Pani kierownik, pali papierosa i załatwia przez telefon swoje sprawy prywatne rzeczywiście była bardzo zajęta...