1551432835
https://www.google.com/maps/reviews/data=!4m8!14m7!1m6!2m5!1sChZDSUhNMG9nS0VJQ0FnSUNvNjlIcFBBEAE!2m1!1s0x0:0xe352dbdf1be9b878!3m1!1s2@1:CIHM0ogKEICAgICo69HpPA%7CCgwIg_nj4wUQuLjD3QI%7C?hl=en-US
tel. 504 538 993 Wirtualny Spacer
google
https://www.google.com/maps/place/?q=place_id:ChIJP-jrTJc1GUcReLjpG9_bUuM
1
Nie licz, że wezmą odpowiedzialność za swoją fuszerkę. Wymieniłem u nich przednią szybę, która po dwóch miesiącach pękła na pół bez konkretnej przyczyny - po prostu sobie jechałem, włączyłem nawiew i poszła rysa, która po paru chwilach przeszła przez całą szybę. Gość oglądał świecił latarką, przecierał i oczywiście nic nie było widać, bo nie było żadnego uderzenia w szybę, ani nic takiego. Na koniec mi powiedział, że owszem nic nie widzi, ale to pewnie wina samochodu, bo może bity był, albo coś w tym stylu, pytał się czy na podnośniku był, czy koła wymieniałem itd. Oczywiście nic takiego się nie działo, a dodatkowo, to w miarę nowy samochód o wzmocnionej konstrukcji, bo ma ładowność 800 kg, a używam go jako osobowego, czasem tylko przewiozę parę pudełek do 100 kg maks. Do tego samochód firmowy, serwisowany, karoseria bez żadnej korozji. Powiedział, że mogę u nich kupić drugą szybę, zapłacić za robociznę, a oni mogą co najwyżej tamtą szybę reklamować u producenta. A, i nie licz, że Ciebie potraktują inaczej, bo jak usłyszałem telefoniczną naradę syna, który był w tej ich budce szumnie zwanej "warsztatem", z ojcem, będącym chyba właściclelem przybytku, to jest ich standardowe postępowanie, co też świadczy, że nie jest to sytuacja wyjątkowa i rzadka. Rada: wymieniona u nich szyba nie przetrwa pewnie zimy, bo za duże różnice temperatur, ale na lato może będzie OK. Podsumowując: jak coś spieprzą, to i tak powiedzą, że to twoja wina!