Zajmij 1 miejsce w Google Maps i zostań lokalnym liderem
Monitoring i SERP
Codzienne śledzenie pozycji słów kluczowych
Sprawdzanie pozycji na mapie
Monitoring konkurencji
Planowanie
Posty w wizytówce
Zdjęcia i filmy
Generatory AI
Odpowiedzi na opinie
Posty pod słowa kluczowe
Raportowanie
Raport interakcji z klientem
Statystyki opinii
Raport pozycji na mapie
Dla agencji SEO
Zarządzanie zespołem
White label i personalizacja
Ochrona firmy
Ochrona profilu 24/7
Powiadomienia i alerty
Zarządzanie
Masowa edycja danych
Grupy profili
Zbieraj opinie klientów w Google
Zbieraj opinie
Przegląd
Zwiększ sprzedaż
Lojalni klienci
Kontroluj reputację
Opinie o produktach
Kontroluj swój wizerunek
Budowanie zaufania
Integracje
Shopify
Baselinker
Zobacz wszystkie integracje
Materiały
Dowiedz się
Baza wiedzy - Reviews
Słownik SEO lokalnego
Baza wiedzy
Integruj
Google Looker Studio
Więcej
Historie sukcesu
Blog
Cennik
Cennik
Angielski
Szwajcarski
Check visibilityMonitoring i SERPCodzienne śledzenie pozycji słów kluczowychSprawdzanie pozycji na mapieMonitoring konkurencjiZbieraj opiniePrzeglądZwiększ sprzedażLojalni klienciPlanowaniePosty w wizytówceZdjęcia i filmyGeneratory AIOdpowiedzi na opiniePosty pod słowa kluczoweRaportowanieRaport interakcji z klientemStatystyki opiniiRaport pozycji na mapieDla agencji SEOZarządzanie zespołemWhite label i personalizacjaOchrona firmyOchrona profilu 24/7Powiadomienia i alertyZarządzanieMasowa edycja danychGrupy profiliKontroluj reputacjęOpinie o produktachKontroluj swój wizerunekBudowanie zaufaniaIntegracjeShopifyBaselinkerZobacz wszystkie integracjeDowiedz sięBaza wiedzy - ReviewsSłownik SEO lokalnegoBaza wiedzyIntegrujGoogle Looker StudioWięcejHistorie sukcesuBlogCennik
Cennik
Kupowałem przewód 3x2,5 wyszło coś więcej niż płaciłem ostatnio w Dąbrowie. Okazało się, że w Dąbrowie zrabatowali go do normalnej ceny [ok.5,5]. W Kato 7,52. Na ilości robi to swoje. W hurtowni w Siemianowicach 4,4zł. Jak na sieciówkę kiepsko. Będę już omijał zdzierców z Katowic. Obsługa ok. może poza Panią z kasy, która wisi na telefonie jak na infolinii. Dojazd w porządku, duży parking. W hurtowni czysto, dobry dostęp nawet dla niepełnosprawnych.
Poszedłem tam z zamiarem zakupu wszystkiego co potrzebne do wyposażenia domu 250m2 w urządzenia elektryczne (gniazdka, kable, włączniki itp itd). Czyli z zamiarem zostawienia kilku tysięcy. Jako klient indywidualny też prowizję bym większa zostawił, bo stały klient zapewne ma rabaty. Najpierw "handlowiec" wysłał mnie na magazyn, magazynier odesłał mnie do handlowca, a handlowiec zamiast pomóc, doradzić powiedział żebym sobie na komputerze dla klientów który defacto ledwo działał i sam sobie musiałem go włączyć - zobaczył co potrzebuję. Poziom obsługi to nieporozumienie. Pomyślałem że wesprę polski biznes, a nie zagraniczne korporacje, ale po wizycie w tej hurtowni już wiem że następnym razem pójdę od razu do castoramy. Nie dziwię się że polskie biznesy umierają skoro prezentują mentalność rodem z PRLu. Panowie jak pawie siedzieli i ani dzień dobry ani do widzenia, ani pomocy w doborze. Drodzy Państwo komuna się skończyła, a wy nie sprzedajecie mięsa. Polecam popracować nad obsługą klienta albo wymienić obsługę bo obecnym ludziom chyba nie bardzo zależy żeby cokolwiek sprzedać.
Okres pseudopandemii sprawia, że wiele można dowiedzieć się o ludziach. Pierwszy zakup wczoraj: czekam długo przed kasą, ponieważ kasjerka rozmawia przez telefon. Nie mam z tym najmniejszego problemu, czekam cierpliwie. Skończyła gadać, wyciągnęła kaganiec, założyła go (bo przez telefon rozmawiała bez kagańca) i zaczyna mi wystawiać fakturę. Myślę sobie: normalni ludzie, nie popadają w paranoję. Po kilku godzinach przyjeżdżam po kolejne zakupy. Magazynier przy wejściu zaczyna mnie pouczać o "poprawnym sposobie noszenia maseczki". Mówię mu, że mam astmę i nie mogę w tej szmacie oddychać. (Takie są nawet wytyczne rządu - przeciwskazania zdrowotne: nie nosimy). Magazynier mi na to: - No to mój kierownik chyba nie zgodzi się, aby pana obsłużyć. Skoro "kierownik magazyniera" ma w dupie zdrowie klientów firmy, w której pracuje, żegnam na zawsze. Pojechałem do innej hurtowni nieopodal, tam nie pajacują, więc zmieniam punkt zaopatrzenia. A magazynier i jego kierownik niech na studia medyczne idą, skoro tacy ambitni. Tylko maturę trzeba wcześniej zdać.
Ostatnie artykuły
W naszych artykułach przekazujemy ogrom przydatnej wiedzy na temat recenzji i ocen oraz marketingu internetowego. Dowiedz się, jak prowadzić jeszcze bardziej wydajne działania.