1566757398
https://www.google.com/maps/reviews/data=!4m8!14m7!1m6!2m5!1sChZDSUhNMG9nS0VJQ0FnSURVb1k3WVBBEAE!2m1!1s0x0:0x6d72594d41e01b8b!3m1!1s2@1:CIHM0ogKEICAgIDUoY7YPA%7CCgwIlqSL6wUQsI-QkAE%7C?hl=en-US
Magdalena Kotuła
google
https://www.google.com/maps/place/?q=place_id:ChIJMygPA6EVAEcRixvgQU1Zcm0
1
Owszem apartament piękny, wyposażony! Absolutnie zasługuje na najlepszą ocenę, ale sposób w jaki traktuje się klienta przekroczyło w naszym przypadku wszelkie możliwości a co dopiero oczekiwania! Siedzisz z dziećmi w domu przez cały rok? Marzysz o urlopie w gronie najbliższych znajomych? Ja tak! No ale jest jedno ALE! Pan właściciel jest trochę nie słowny i myślał, że "wyższym standardem" załatwi sprawę. Otóż NIE! Nie załatwił. PORAŻKA! W dniu przyjazdu okazało się, że nie zamieszkamy w apartamencie który zarezerwowaliśmy 4 miesiące przed przyjazdem! Miał być apartament na parterze obok znajomych (którzy zresztą rezerwowali te nasze dwa apartamenty w tym samym momencie, wszystko zresztą załatwiane drogą mailową, także dowód mamy), ale wywiało nas do innego budynku, obok, po drugiej stronie ulicy, na 3 piętro. Nieźle? Właściciel powiedział "mogę tylko przeprosić" mało tego rodzina z dziećmi, która wynajęła "nasz" apartament ogarniała rezerwację ok.3tyg temu.(byli tak mili i streścili nam tą całą sytuacje) Otrzymali informacje że super się składa, bo rodzina z dwójką małych dzieci właśnie zrezygnowała więc zwolnił się apartament. Nieźle prawda? Pomijając fakt, że półtora dnia winda nie działała i mąż latał jak głupi z wózkiem na 3 piętro (dzieci mamy w wieku 6msc i 2,5 roku) także każdy rodzic zrozumie mnie. Porażka! Ja rozumiem nowe budownictwo, remonty bla bla. Jedziesz wypocząć a tu wiertarka leci z koksem w południe, wieczorem.. ah..szkoda słów. Wiadomo, że w tym przypadku właściciel nic nie może, ok. Mieliśmy pecha i tyle. Najgorsze jest jednak to że nikt nie powiedział DLACZEGO nie zamieszkaliśmy w apartamencie, który zarezerwowaliśmy, nikt nie przyznał się do błędu, nie powiedział że taka sytuacja nie powinna mieć miejsca, zgonić na drugiego, czy cokolwiek, no nic, zero ludzkiego odruchu, no co nam z tego przepraszam? Tak się traktuje ludzi? Pewnie jedna na ileś tam osób się uniesie i co z tego? I tak przyjdą inni. Pamiętajcie, że karma wraca! Wywiązujcie się ludzie z umów! Aha i najlepsze jest to że zarezerwowaliśmy apartament z garażem i sprzątaniem. W tym całym zamieszaniu jako "rekompensatę" dostaliśmy miejsce w garażu, którego tak na prawdę nie powinniśmy mieć. Komedia. Mimo, że mieliśmy cudny urlop. Nie polecam! Żeby prowadzić biznes z ludźmi trzeba być człowiekiem!