1561128641
https://www.google.com/maps/reviews/data=!4m8!14m7!1m6!2m5!1sChZDSUhNMG9nS0VJQ0FnSUNrc3ByYlFBEAE!2m1!1s0x0:0x3cfaf5a6f26603fc!3m1!1s2@1:CIHM0ogKEICAgICksprbQA%7CCgwIwd2z6AUQ2OWd9gI%7C?hl=en-US
Oleh Shemetov
google
https://www.google.com/maps/place/?q=place_id:ChIJuxR-CTddFkcR_ANm8qb1-jw
1
Zdecydowanie nie polecam. Najmocniej odradzam. Napisałem maila, że mam do odnowienia dwie stalowe felgi (inne dwie postanowiłem przemalować sam), odpisali, że zapraszają. Przyjechałem 30 maja z zamiarem zostawić jedną, ponieważ nie mam drugiego kompletu felg, a tylko jedno koło zapasowe. Kazali mi ściągnąć oponę, po co udałem się do najbliższego serwisu opon. Za to plus założenie koła zapasowego zapłaciłem 20 złotych. Felgę przyjęli, dali pokwitowanie i poinformowali, że potrwa to do 2 tygodni i że będą dzwonili. Trochę mnie zaskoczył taki długi termin, ale spoko, miałem czas. W ciągu tych 2 tygodni nikt do mnie nie zadzwonił. Prawie cały trzeci tydzień spędziłem w domu na Ukrainie i miałem wyłączoną komórkę, więc nie wiem, czy ktoś próbował nawiązać ze mną kontakt. Dzisiaj mamy 21 czerwca. Jutro jadę autem do Niemiec. Na kolę zapasowym mam ograniczenie prędkości 80 km/h, więc najwyższa pora założyć z powrotem normalną felgę. Dzwonię do STELCO. Okazuję się, że felga nadal nie pomalowana i że ja źle zrozumiałem ich, że mówili nie do 2 tygodni, a około 2 tygodni. Twierdzę, że minęło ponad 3 i to już nie jest ani do, ani około. Muszę zabrać felgę, bo nie pojadę 2 tys. km z prędkością do 80 km/h na kole zapasowym. Zapraszają. Przyjeżdżam. Podnoszę już felgę i mówię, że przykro, że nie dotrzymali Państwo terminu i narazili mnie na koszty i zmarnowany czas. Na co znowu dostaję ochrzan, że to ja jestem kłamcą, że chodziło o około 2 tygodni. No dobrze, znowu tłumaczę, że minęło ponad 3. Dostaję ponowny ochrzan, że około 2 tygodni to również dobrze może być i 3, i nawet miesiąc. Jestem w szoku. Pytam, czy Pan mnie przynajmniej przeprosi. Na co słyszę, że nie ma mnie za co przepraszać i żebym zabierał swoją felgę i się wynosił. Spadam stąd. Słyszę krzyki w ślad, ale już nie zwracam uwagi. Znowu płacę na serwisie opon 20 złotych za powrót do status quo. Mam w sumie niepotrzebnych wydatków na 40 złotych plus koszty paliwa, plus ponad 2 godziny zmarnowanego czasu. Poszedłbym z tym dla zasady do sądu, ale szkoda czasu i nerwów. Nie kojarzę, żebym kiedyś w zyciu spotkał się z takim podejściem. Kompletny brak profesjonalizmu i elementarnego szacunku.
1605180424
https://www.google.com/maps/reviews/data=!4m8!14m7!1m6!2m5!1sChZDSUhNMG9nS0VJQ0FnSUNpM1o3V1BBEAE!2m1!1s0x0:0x3cfaf5a6f26603fc!3m1!1s2@1:CIHM0ogKEICAgICi3Z7WPA%7CCgwIiLi0_QUQsI6AzQE%7C?hl=en-US
Tomasz Szczesny
google
https://www.google.com/maps/place/?q=place_id:ChIJuxR-CTddFkcR_ANm8qb1-jw
Sam Pan stwierdził, że kupił rozbite auto z uszkodzoną felgą. Nie nasza wina, że nie można jej było naprawić. Nie zajmujemy się kupowaniem felg do rozbitych samochodów klientów. Cieszymy się natomiast, że felgi zostały dobrze polakierowane ponieważ nic Pan o tym nie pisze.
1605181606
1
Zdecydowanie nie polecam. Brak profesjonalnego procesu technologicznego. Przywiozłem 4 felgi do polakierowania na czarny połysk, jedna felga była uszkodzona, przewidywalny czas naprawy 10 dni roboczych. 10 dnia kontaktuje się właściciel ze wypiaskowano 3 felgi a czwartej niestety nie uda się naprawić i trzeba zakupić nową. Jak usłyszałem ze strony zakładu felga pewnie z 200 zł wiec jaki to problem, zaproponowałem ze dam mu 500 zł i niech mi kupi felgę do nowego Bmw, odpuścili bo felga ponad 1500 zł .... ech... tak czy inaczej Najpierw powinna być weryfikacja jaki jest zakres naprawy z ewentualnym kosztem diagnozy a potem brać się za dalsze działania jak piaskowanie i lakierowanie. Suma Summarum usługa trwała 20 dni, z bezsensowna pyskówka właściciela ze trzeba było nie jeździć po krawężnikach pomimo ze z tego żyje, zero przepraszam, zero rabatu za błąd. Kupę chama niestety.