1553690025
https://www.google.com/maps/reviews/data=!4m8!14m7!1m6!2m5!1sChZDSUhNMG9nS0VJQ0FnSURvMzQ3c2Z3EAE!2m1!1s0x0:0x318a322566f79d80!3m1!1s2@1:CIHM0ogKEICAgIDo347sfw%7CCgwIqdvt5AUQ8NvTgwI%7C?hl=en-US
Karolina Zdaniewicz
google
https://www.google.com/maps/place/?q=place_id:ChIJxxRiXA1TEEcRgJ33ZiUyijE
Szanowna Pani. Małżonek podczas pierwszej rozmowy telefonicznej pytał o ceny zabiegów i umówił się na wizytę. Wizytę tą krótko po umówieniu odwołał. Następnie umówił się ponownie na nową wizytę - wizytę konsultacyjną, na której został szczegółowo poinformowany o etapach i kosztach leczenia. Ww. wizyta trwa zazwyczaj od 45 do 60 minut, na której każdy pacjent otrzymuje rzetelną informację odnośnie stanu zdrowia, etapów leczenia oraz o kosztach. Wizyta przeprowadzana jest bardzo dokładnie, a pacjent otrzymuje odpowiedzi na wszelkie zadawane pytania. Zaistniała sytuacja wyniknęła najprawdopodniej z nieporozumienia. Konsultacje przeprowadzamy bardzo rzetelnie, odpowiadamy na wszystkie pytania pacjentów i przeznaczamy na wizytę odpowiednią ilość czasu. Leczenie zęba wymagało dwóch wizyt, co pacjentowi wyjaśniono i co zaakceptował. Odnośnie znieczuleń, jak sugerował mąż, znieczulenie każdego pacjenta przed każdym zabiegiem nie jest standardem w żadnym gabinecie nawet w XXI wieku, a procedura taka byłaby niezgodna ze sztuką lekarską. W powyższej sytuacji określenie przez Pani męża braku znieczulenia jako średniowiecze jest bezzasadne i niegrzeczne. Wbrew temu co sugerował małżonek lekarz nie jest w stanie określić potrzeby znieczulenia przed wizyta a decyduje o tym reakcja pacjenta i ewentualny ból / dyskomfort pojawiający się podczas zabiegu. Wbrew temu co mówił Pacjent, standardem są znieczulenia wykonywane w trakcie trwania zabiegu, kiedy ból uniemożliwia prawidłowe oczyszczenie zęba. W przypadku bardzo bojących się pacjentów lub na wyraźną jego prośbę znieczulenie może być podane przed rozpoczęciem zabiegu. Mąż nie wyraził takiej chęci. Istnieją zabiegi, które wymagają bezwzględnego znieczulenia przedzabiegowego m.in. przy rozpoczynaniu leczenia kanałowego, usuwaniu zębów, wykonywaniu łoża pod implanty, szlifowaniu zębów pod korony czy mosty oraz przy zabiegach na tkankach miękkich, takich jak np. podcinanie wędzidełek. W przypadku leczenia próchnicy znieczulenie jest opcjonalne i wykonujemy je przy takiej konieczności lub na życzenie pacjenta, co jest dodatkowo płatne. Po zakończeniu pierwszej wizyty związanej z leczeniem próchnicy ku zdziwieniu lekarza pacjent wstając z fotela stwierdził, że chyba podpadł, z powodu tego, że nie został od razu znieczulony. Pacjent przed oraz w trakcie trwania wizyty ma możliwość poproszenia o znieczulenie. W trakcie zabiegu Pani małżonek był KILKAKROTNIE pytany o ból i samopoczucie jednakże nie zgłosił potrzeby znieczulenia. Pisanie przez Państwa, że w trakcie wizyty BOLAŁO sugeruje, że mąż odczuwał silny ból co nie jest zgodne z prawdą. Zabieg był wykonywany niezmiernie delikatnie i gdyby Pani mąż bardzo cierpiał lekarz sam wyszedłby z inicjatywą znieczulenia. W naszym interesie leży to, aby zabiegi przebiegały w komforcie Pacjenta. Pacjent cierpiący na fotelu to również stres dla lekarza. Dodatkowo praca w obrębie tak małego pola zabiegowego jakim jest ząb wymaga olbrzymiej precyzji. Jakikolwiek ruch pacjenta spowodowany bólem zwiększa ryzyko powikłań podczas pracy narzędziem wykonującym setki tysięcy obrotów na minutę. Pani małżonkowi od początku ceny zabiegów nie odpowiadały, które określał za zbyt wysokie negocjując za każdym razem ich obniżenie. Każdy pacjent ma pełne prawo wyboru gabinetu, w którym odpowiadają mu ceny i standardy leczenia. Nie dostosowujemy ceny do pacjenta bowiem musiałby na tym ucierpieć standard świadczonej usługi. Lubimy naszą pracę i z przyjemnością od wielu lat służymy pomocą naszym Pacjentom. Oferujemy szereg kompleksowych zabiegów, mamy duże doświadczenie, najlepszy sprzęt i materiały stomatologiczne oraz rzesze zadowolonych pacjentów. Pozdrawiamy. Lek. Stom. Renata Dąbrowska-Leśniak oraz zespół Laserdent.
1553967873
1
NIE POLECAM! Pani Doktor nie informuje jasno jaki będzie koszt leczenia. Umawia się na inną cenę a na koniec podnosi ją mówiąc jedno i to samo, że praktykę prowadzi już wiele lat. W trakcie zabiegu mąż zapytał dlaczego nie dostał znieczulenia, po czym pani stwierdziła że ma tak delikatną rękę że zabiegi wykonuje bez znieczulenia. Bolało! Za leczenie zęba bez znieczulenia! zapłacił 700 zł co jest o wiele za dużo!