1607256200
https://www.google.com/maps/reviews/data=!4m8!14m7!1m6!2m5!1sChZDSUhNMG9nS0VJQ0FnSURNMy1iOUx3EAE!2m1!1s0x0:0xc5b5a89f9d1d8152!3m1!1s2@1:CIHM0ogKEICAgIDM3-b9Lw%7CCgsIiJGz_gUQuP_3Lg%7C?hl=en-US
Wojciech Gibert
google
https://www.google.com/maps/place/?q=place_id:ChIJR4FOhn-5HkcRUoEdnZ-otcU
Szanowni Państwo, Dziękujemy za przekazane uwagi, jednakże nie zgadzamy się z Państwa argumentami. Dział serwisowy spółki monitoruje sytuację i dokonuje naprawy usterek na bieżąco. W związku z tym, że forum nie jest właściwym miejscem na prowadzenie tego typu dyskusji, sugerujmy wyjaśnianie spraw serwisowych bezpośrednio z pracownikami firmy. Mamy nadzieję, że uda nam się wspólnie znaleźć satysfakcjonujące rozwiązanie opisywanego problemu. ARIA Development
1607944235
1
Obecnie nie polecam. Dwa tygodnie po wprowadzeniu się (01.01.2020) zgłosiłem wodę lejącą się po ścianie (zdj w załączniku). 2.01 pojawił się Pan dyrektor i oznajmił, że 7.01 deweloper zajmie się naprawą. Woda pojawia się przy minusowych temperaturach. Awaria dotyczy najprawdopodobniej izolacji lub montażu wentylacji. Po zapewnieniu Pana dyrektora nikt się ze mną nie skontaktował. Sam podjąłem kontakt z działem technicznym po czym odwiedził mnie kolejny Pan z zapewnieniem usunięcia usterki w przeciągu dwóch tygodni. Kolejny kontakt telefoniczny, oczywiście z mojej strony i próba dowiedzenia się kiedy mogę konkretnie spodziewać się podjęcia działań zakończona zbyciem mnie, bagatelizowaniem mojego problemu oraz brak chęci podjęcia jakichkolwiek działań w celu ustalenia przyczyny. Dodatkowo proszenie się o podanie jakichkolwiek terminów podjęcia napraw sprawia, że zaczynam żałować kupna mieszkania w inwestycji "Osiedle Natura". Liczę, że sprawa zakończy się pozytywnie o czym na bieżąco będę informował po przez edycję komentarza. EDIT 06.12.2020r: Po kilku miesiącach zbywania i udawania, że coś się sprawdza na dachu postanowiono założyć elektryczne wspomaganie wentylacji. Na części czekano podobno miesiącami. Około tydzień temu podobno zostało to zamontowane (niestety niczego nie mogę być pewien i o nic nie mogę się doprosić, wielokrotnie zostałem celowo wprowadzany przez dewelopera w błąd). W międzyczasie podjęto remont dachu, który miał potrwać 3 tygodnie i który podobno nie ma związku z tą awarią. Remont zapowiedziano od początku września przez 3 tygodnie. Z dachu Panowie zeszli pod koniec listopada i wrócą na wiosnę. 3/4 czasu skuwając dach, młotem pneumatycznym nad naszymi głowami. Używane narzędzia, wydawały dźwięki, które nie pozwalały na jakiekolwiek funkcjonowanie w mieszkaniu. Ilość decybeli (130dB) wielokrotnie przekraczała dozwolone prawem normy. W najbliższych dniach udam się na sprawdzenie stanu słuchu moich dzieci (mlodsza 1 rok) Nieinformowani o harmonogramie prac tułaliśmy się z żoną po parkach, galeriach itp. (praca zdalna i dwójka małych dzieci). Oczywiście dopóki nie zostały zamknięte przez pandemie i temperatura na to pozwalała. Pomijam obowiązek społecznej izolacji, którego nie mogłem dotrzymać dodatkowo narażając moją rodzinę. Ostatnio zauważyliśmy przeciek przez dach w innym miejscu niż wentylacja (w załączniku zdjęcie. Rozlał się on po ścianie na której wisiały zdjęcia. Wilgotne ramki spowodowały pojawienie się pleśni, której od razu nie byliśmy w stanie zauważyć. Dziś pleśń zauważyliśmy również w łazience na suficie. Wadliwa wentylacja (nieruszana przez rok!) i przeciek na suficie (złe zabezpieczenie dachu, obecnie przerwane prace do wiosny) sprawiły, że mamy pleśń w mieszkaniu. Czekam na deszcz i ujemne temperatury, które odsłonią kolejne niedociągnięcia związane z dachem. Jeszcze raz ostrzegam. Jeśli ktoś myśli, że go to nie spotka to wiem, że nie jestem jedyną osobą z takim problemem i nie dotyczy to tylko mieszkań na najwyższej kondygnacji. Wprowadzając się tutaj liczyłem na spokój, a zastałem miejsce, w którym nikt nie liczy się z mieszkańcami i naraża ich zdrowie.