1493309905
https://www.google.com/maps/reviews/data=!4m8!14m7!1m6!2m5!1sChdDSUhNMG9nS0VJQ0FnSUNRX3AyRmdnRRAB!2m1!1s0x0:0xaf8350bdcbcf3fb8!3m1!1s2@1:CIHM0ogKEICAgICQ_p2FggE%7CCgwIwe791wUQwIv__AI%7C?hl=en-US
Małgorzata S.
google
https://www.google.com/maps/place/?q=place_id:ChIJc9pyN4VXIkcRuD_Py71Qg68
Odpowiadając na opinię Pani Małgorzaty mogę tylko podziękować za współpracę w ramach projektu. Uważam, że projekt domu jest bardzo udany (co podkreślali jeszcze na samym końcu inwestorzy), a Państwo Małgorzata i Grzegorz są bardzo dobrymi klientami, z którymi pod względem projektowym współpracowało się wyśmienicie i głównie dzięki ich otwartości i dobrym guście mógł powstać tak dobry projekt. Co do uwag w wykonaniu projektu, każdy ma swoją opinię na ten temat, ale tak jak wspomniała Pani Małgorzata koniec końców dogadaliśmy się, co świadczy, że były podjęte wszelkie starania z mojej strony aby zadowolić klienta. Pod względem projektowym nie mieli inwestorzy żadnych uwag. Projekt tego domu uważam za bardzo dobry, przemyślany, zawierający niestandardowe rozwiązania i wyjątkowo piękny. Życzę Państwu (moim klientom) wszystkiego najlepszego! Małgorzata Świderska Firma Goya Art prowadzi usługi w zakresie projektowania wnętrz. Naszym celem jest wykonywanie projektów, dokumentacji technicznej, wizualizacji i nadzoru projektowego. Wszystkie usługi związane z wykonaniem projektu czyli usługi wykończeniowe, realizowane są przez podwykonawców czy inne współpracujące firmy zewnętrzne. Firma Goya Art prowadzi nadzory autorskie sprawdzające zgodność wykonywanych prac z projektem oraz konsultacje na inwestycjach z wykonawcami. Wszystkie prace realizowane są przez podwykonawców i oni odpowiadają przed inwestorem za jakość wykonywanych usług. Dlatego zobowiązania firmy Goya Art dotyczą tylko projektu aranżacji wnętrz oraz dokumentacji technicznej.
1488119392
1
Opinię tę wystawiam z przykrością, jednak uważam że po tym co mnie spotkało należy się firmie Goya Art kilka słów krytyki. Na początku współpracy z Panią Małgorzatą wszystko wydawało się w porządku, rozmowy, propozycje, w końcu projekt który spełniał moje i męża oczekiwania. Pani Małgorzata wydawała nam się osobą kompetentną, która zna się na tym co robi. Mając w ręku projekt, rozpoczęliśmy poszukiwanie firmy, która zajmie się jego realizacją. Zapewniani że: "Dysponujemy własną ekipą remontową, która wszystkie prace we wnętrzu wykonuje z najwyższą dbałością o detale" zdecydowaliśmy się na dalszą współpracę z Goya Art. Tutaj popełniliśmy niestety ogromny błąd, który rozpoczął serię nieszczęść, trwających do dnia dzisiejszego. Oto co zastaliśmy: Łazienka - brak silikonów ( po moich uwagach silikon przy umywalce i muszli klozetowej). Odpływ płytkowy zrobiony niestarannie, płytki poniszczone przy krawędziach. Deszczownica uszkodzona, panowie twierdzili, że to wada fabryczna jednak po reklamacji i wizycie serwisanta okazało się, że została uszkodzona przez owych panów podczas próby montażu. Fugi wykonane fatalnie. Odpadł uchwyt mocujący szybę prysznicową ze ścianą. Łazienka druga: W skrócie miejsce pod wanną zapleśniało, gdyż panowie źle podpięli baterię, kapało przez długi czas, smród niesamowity. Nie mówiąc już o samym montażu wanny z hydromasażem pod kątem elektryki i czym się to złe podłączenie mogło skończyć... plus wiadomo brak silikonów, bo i po co? Fototapety: Przyklejone na zakładkę ( 5cm!). Panowie upierali się, że tak było w instrukcji, co oczywiście było kłamstwem. Widać wszelkie nierówności, górki, dołki itp. czyli ściana wg nas nieprzygotowana. Malowanie: Farby polecone przez Goya Art. Pomalowano niestarannie, w niektórych miejscach niedomalowane, zacieki, kropki z farby. Panowie mieli poprawić, poprawili tak, że było jeszcze gorzej, lub wcale. Niedawno chcąc domalować to co zostawili, zauważyliśmy że farby, które zostały były dziwnie rzadkie i w innym odcieniu, co się z nimi stało możemy się tylko domyślać... Dodam, że nie należały one do tanich. Kilka dni temu zaczęło kapać spod umywalki i tylko szybka reakcja uchroniła nas od większych problemów. Takich rzeczy było mnóstwo, do tej pory zauważamy kolejne, o których nie będę już pisała... Oczywiście właściciele firmy Goya Art zjawili się u nas, twierdząc że przesadzamy, że jest zrobione dobrze i im się podoba. Szkoda, że im a nie nam. Liczyłam na poczucie estetyki Pani Małgorzaty i adekwatną reakcję podczas tej wizyty, jednak zawiodłam się. Koniec końców dogadaliśmy się, jednak niesmak pozostał. Dodam, że po zamieszkaniu wychodzą również mankamenty samego projektu, który jednak zaakceptowałam, więc mam co mam. Zdjęcie poniżej przedstawia sufit podwieszany, który jak się okazało jest totalnie nieprzygotowany pod lustra (mimo, że miał być). Gdzie jest owa dbałość o detale ? Pół roku po wprowadzeniu poprawiamy łazienkę... Firma Goya art wykańczając łazienkę zapomniała/nie wiedziała o hydroizolacji (zapewniani byliśmy przez państwa Świderskich, że hydroizolacja jest!), wychodzą również inne rzeczy... Nie wiem jak można tak w oczy kłamać. Ręce opadają, nie wierzę w ani jedno pozytywne słowo na temat tej firmy. Zabrakło w tym wszystkim jednego - przepraszam. Pewnie wtedy nawet nie pisałabym opinii. Jednak przyznanie się do błędu wymaga odwagi.
1492513986
https://www.google.com/maps/reviews/data=!4m8!14m7!1m6!2m5!1sChdDSUhNMG9nS0VJQ0FnSUNnOWJiVHpRRRAB!2m1!1s0x0:0xaf8350bdcbcf3fb8!3m1!1s2@1:CIHM0ogKEICAgICg9bbTzQE%7CCgsIwunXxwUQgJL9ew%7C?hl=en-US
Grzegorz Solczak
google
https://www.google.com/maps/place/?q=place_id:ChIJc9pyN4VXIkcRuD_Py71Qg68
1
Długo zastanawiałem się nad sensem wchodzenia w polemikę z panią Świderską. Jednak widząc jak bezczelnie i bez skrupułów kłamie muszę to zrobić. My daliśmy się nabrać ale może ktoś kto przeczyta nie popełni bardzo dużego błędu urządzając swój wymarzony dom lub mieszkanie. Projekt, który wykonała dla nas pani Swiderska podobał nam się na etapie wizualizacji. Gdy przechodziliśmy do realizacji pani Świderska zasugerowała nam, że dobrze by było gdyby realizacją zajęła się FIRMA JEJ MĘŻA, (o której jest mowa na stronie internetowej goyaart.pl) gdyż zrobią to profesjonalnie i pod jej stałym nadzorem. Dumna firma okazała się jednoosobową FIRMĄ KRZAK. Pan Świderski przedstawił nam wycenę, która była zawyżona o ok 20% w stosunku do cen rynkowych. Po namyśle zdecydowaliśmy się na współpracę, gdyż na stronie goya art znaleźliśmy taką oto informację: DYSPONUJEMY WŁASNĄ EKIPA REMONTOWĄ, KTÓRA WSZYSTKIE PRACE WE WNĘTRZU WYKONUJE Z NAJWYŻSZĄ DBAŁOŚCIĄ O DETALE. Ekipa okazała się Jankami telerankami spod sklepu. Nie będę opisywał ich fachowości, gdyż poniżej zrobiła to małżonka. Dodam tylko iż po naszych telefonach i zgłoszeniu wszystkich usterek państwo Swiderscy pojawili się u nas twierdząc, że jest dobrze i ładnie tylko my mamy zły gust. W takim razie ja zapytam: CZY PODŁĄCZENIE WANNY Z HYDROMASAŻEM KTÓRE GROZIŁO USMAŻENIEM MNIE, MOJEJ ŻONY BĄDŹ DZIECI to też oznaka złego gustu? Podsumowując pani Świderska napisała, że nie ponosi odpowiedzialności za podwykonawców. Problem w tym, że nasz dom wykańczała ( i nas przy okazji również) FIRMA GOYA ART, pod wątpliwym nadzorem pana Władysława Świderskiego. Nadzór pani Małgorzaty Świderskiej, o którym zapewnia na stronie internetowej nie istniał, gdyż nie pojawiła się podczas prac wykończeniowych ani razu mimo naszych próśb. Wspomnę jeszcze o chęci załatwienia sprawy polubownie przez firmę Goya Art. Rzeczywiście miało to miejsce, ale dopiero po moim telefonie, że albo oddają pieniądze za źle wykonane roboty albo wzywam rzeczoznawców i idę do sądu. I tu mamy jedyne prawdziwe zdanie pani Świderskiej, że nie ponosi odpowiedzialności za podwykonawców. Gdyby nasz dom wykańczali podwykonawcy Państwo Świderscy mogli by nas spławić na drzewo, ale ponieważ robiła to ich firma i wiedzieli że nie mają się czym bronić w sądzie, grzecznie oddali pieniążki. Nie polecam firmy Goya Art gdyż jest to firma nieprofesjonalna, nastawiona na szybki zysk, a na dodatek bezczelnie kłamliwa.