1555149085
https://www.google.com/maps/reviews/data=!4m8!14m7!1m6!2m5!1sChZDSUhNMG9nS0VJQ0FnSUNZa1kydWJ3EAE!2m1!1s0x0:0xb6ddee2855061833!3m1!1s2@1:CIHM0ogKEICAgICYkY2ubw%7CCgsIneLG5QUQ2MOFbA%7C?hl=en-US
Sylwia Stańczyk
google
https://www.google.com/maps/place/?q=place_id:ChIJ_RNIoKwTA0cRMxgGVSju3bY
1
Niska ocena głównie za ekipę montażową brak ubrań ochronnych /okularów itp - cięcie metalu "iskry" biegały po całej klatce schodowej - po ścianach i drzwiach sąsiadów - owszem po wszystkim zamietli gruz pozbierali do worka. Drzwi "bezpieczne" antywłamaniowe Panowie montują na piankę montażową - skorygowaliśmy to przy zawarciu umowy zamiast pianki beton -dopłata 60 zł . Przy montazu okazuje się, że Panowie drzwi osadzili w zbyt wąskim otworze drzwiowym . -oryginalny otwór jest krzywy fakt. Z góry pobrano opłatę za drzwi i dodatkową część za "betonowanie" po czym zaczęły się próby nacisku montystów w stylu bądż Pan człowiekiem nie da się wcisnąć zaprawy z jednej strony. Niestety zamówiliśmy i zapłaciliśmy za uslugę z taką właśnie opcją i podobne dyskusje nie mogę mieć miejsca nawet jeżeli to takie nasze widzimisię - zapewniam,że nie tylko -Jeżeli główny wykonawca Jartex przyjął takie zlecenie to ich podwykoanwca powinien to wykonac bez zbędnych dyskusji. Same drzwi wstawione w pionie poziomie poprawnie wg mnie nieco za nisko - bo wg montażystów trzeba by wykuć jeszcze z góry. Niestety młot do kucia fachowców okazał się zbyt słaby musieliśmy sami wykuć część ściany - bo fachowcy się poddali . Kontakt do firmy praktycznie żaden po prostu nie odbierają telefonów - nagraj wiadomość tylko że nikt nie oddzwania i to nie jest przypadek jednostkowy trzeba się pofatygować osobiście. Jeżeli podołacie tym wszystkim niedogodnościom same drzwi nie najgorsze. Pozdrawiam
1551532417
https://www.google.com/maps/reviews/data=!4m8!14m7!1m6!2m5!1sChdDSUhNMG9nS0VJQ0FnSUNvdTgyR2dBRRAB!2m1!1s0x0:0xb6ddee2855061833!3m1!1s2@1:CIHM0ogKEICAgICou82GgAE%7CCgsIgYPq4wUQsL6fag%7C?hl=en-US
Grażyna Nieistotne
google
https://www.google.com/maps/place/?q=place_id:ChIJ_RNIoKwTA0cRMxgGVSju3bY
Szanowny Panie Pańska mama zawarła pisemną umowę z firmą Jartex na wymianę okien wraz z obróbką tynkarską . Wykonanie usługi Mama potwierdziła podpisując protokół odbioru odbioru potwierdzając odbiór zleconych prac.Żadnych uwag nie wnosiła. Po miesiącu zgłosił Pan reklamację odnośnie braku obróbki tynkarskiej. Dopiero wówczas okazało się,że bezpośredni wykonawca usługi bez mojej wiedzy i zgody uzgodnił bezpośrednio z Pana mamą ,że zamontuję jej w ramach obróbki kątowniki do okien. Co więcej Mama z góry przekazała im żądaną kwotę pieniędzy pomimo tego ,że dodatkowe prace nie zostały wykonane. Wszystko to miało miejsce podkreślam bez wiedzy i zgody firmy Jartex. W przeciwnym wypadku przy zmianie zakresu prac firma Jartex zaproponowałaby aneks do umowy ,a zapłata nastąpiłaby po wykonaniu usługi co jest powszechną praktyką. Faktem jest ,że przy dużej ilości zleceń jesteśmy czasami zmuszeni do korzystania z firm zewnętrznych,co miało miejsce w tym przypadku. Za niegodziwe postępowanie ,które wyżej opisano z tzw. firmą zerwaliśmy współpracę a jej dane przekazaliśmy Panu , w celu zaspokojenia ewentualnych roszczeń. Oceniając całokształt sprawy muszę przyznać iż jest nam przykro ,że sytuacja taka maiła miejsce.
1551685635
1
Firma zajmuje się handlem oknami. Montaż zlecany jest firmom trzecim, które przedstawiają faktury Jartexu jak i pobierają dla nich należności wynikające z tychże faktur o czym klient nie jest w ogóle informowany. Na miejscu pracownik-firma zewnętrzna oferuje się w zakresie dodatkowych usług (montaż kątowników okiennych), za które pobiera pełne wynagrodzenie z góry i które obiecuje zamontować po tygodniu od montażu okien kiedy to dokona również obróbki tynkarskiej (wynikającej ze zlecenia złożonego Jartexowi). Pracownik-firma zewnętrzna przez miesiąc zwodzi za nos. Po miesiącu, po uprzednim kontakcie (Jartex w żaden sposób nie monitoruje faktycznego postępu prac swoich podwykonawców), od Jartexu dowiaduję się, że pracownik-firma zewnętrzna jest firmą zewnętrzną i że Jartex nie bierze jakiejkolwiek odpowiedzialności za swoich podwykonawców. Z kolei obróbka tynkarska, wynikająca ze złożonego i opłaconego Jartexowi zlecenia, zostanie dokonana wyłącznie z życzliwości firmy Jartex (sic!), jako że szef posiada już protokół zdawczo-odbiorczy dotyczący tego zlecenia (cytat słów właściciela). Po przeszło trzech miesiącach łącznego opóźnienia w wykonaniu zlecenia stawia się kolejny podwykonawca. Dokonuje obróbki tynkarskiej wewnętrznej gipsem, który po dwóch miesiącach już zaczyna pękać (moim zdaniem powinien być zastosowany cement). Dostrzega, że okno balkonowe nie zostało zamontowane właściwie - brakuje śrub mocujących. Sprawę reklamuje bezpośrednio do właściciela, który mówi mi, że okno balkonowe zostało zamontowane prawidłowo i nie ma konieczności montowania śruby mocującej. Ze wspomnianym podwykonawcą umawiam się na kolejny weekend celem dokończenia obróbki tynkarskiej, tym razem zewnętrznej, jak i zamontowania śruby mocującej, która jednak okazała się być konieczna. W wyznaczonym terminie podwykonawca się nie zjawia. Obróbkę tynkarską zewnętrzną dokonuję we własnym zakresie przy zaangażowaniu dodatkowych środków pieniężnych (usługa całkowicie opłacona w ramach zamówienia u Jartexu). Po miesięcznym opóźnieniu zjawia się podwykonawca i montuje śrubę mocującą w drzwiach balkonowych. Nie polecam. Niedoszacowane terminy realizacji prac, korzystanie z usług podwykonawców, fałszywa (tylko w momencie podpisywania zlecenia i przekazywania zaliczki) życzliwość właściciela. Za powyżej opisaną sytuację nie usłyszałam nawet słowa przepraszam.