Zajmij 1 miejsce w Google Maps i zostań lokalnym liderem
Monitoring i SERP
Codzienne śledzenie pozycji słów kluczowych
Sprawdzanie pozycji na mapie
Monitoring konkurencji
Planowanie
Posty w wizytówce
Zdjęcia i filmy
Generatory AI
Odpowiedzi na opinie
Posty pod słowa kluczowe
Raportowanie
Raport interakcji z klientem
Statystyki opinii
Raport pozycji na mapie
Dla agencji SEO
Zarządzanie zespołem
White label i personalizacja
Ochrona firmy
Ochrona profilu 24/7
Powiadomienia i alerty
Zarządzanie
Masowa edycja danych
Grupy profili
Zbieraj opinie klientów w Google
Zbieraj opinie
Przegląd
Zwiększ sprzedaż
Lojalni klienci
Kontroluj reputację
Opinie o produktach
Kontroluj swój wizerunek
Budowanie zaufania
Integracje
Shopify
Baselinker
Zobacz wszystkie integracje
Materiały
Dowiedz się
Baza wiedzy - Reviews
Słownik SEO lokalnego
Baza wiedzy
Integruj
Google Looker Studio
Więcej
Historie sukcesu
Blog
Cennik
Cennik
Angielski
Szwajcarski
Check visibilityMonitoring i SERPCodzienne śledzenie pozycji słów kluczowychSprawdzanie pozycji na mapieMonitoring konkurencjiZbieraj opiniePrzeglądZwiększ sprzedażLojalni klienciPlanowaniePosty w wizytówceZdjęcia i filmyGeneratory AIOdpowiedzi na opiniePosty pod słowa kluczoweRaportowanieRaport interakcji z klientemStatystyki opiniiRaport pozycji na mapieDla agencji SEOZarządzanie zespołemWhite label i personalizacjaOchrona firmyOchrona profilu 24/7Powiadomienia i alertyZarządzanieMasowa edycja danychGrupy profiliKontroluj reputacjęOpinie o produktachKontroluj swój wizerunekBudowanie zaufaniaIntegracjeShopifyBaselinkerZobacz wszystkie integracjeDowiedz sięBaza wiedzy - ReviewsSłownik SEO lokalnegoBaza wiedzyIntegrujGoogle Looker StudioWięcejHistorie sukcesuBlogCennik
Cennik
To biuro to jakieś nieporozumienie. W Internecie pojawiło się ogłoszenie o sprzedaży mieszkania (na dwóch portalach i stronie internetowej biura). Nie mogłam dodzwonić się na numer komórkowy zamieszczony przy ogłoszeniach. Dodzwoniłam się więc do biura. Pracownik powiadomił mnie, że mieszkanie zostało sprzedane pół roku temu. Nie potrafił powiedzieć czemu w internecie widnieje status "aktualne".
Dzień dobry, pracownik przed spotkaniem powiadomił Pana przez telefon o tym, że będzie Pan zobligowany do podpisania umowy pośrednictwa, co jest wymagane przez polskie prawo(art. 180 pkt. 3 Ustawy o gospodarce nieruchomościami) i że usługa pośrednictwa jest usługą odpłatną (art. 179b Ustawy o gospodarce nieruchomościami). Za działania bez umowy grożą "pośrednikom" wysokie kary, a my jako biuro respektujemy polskie prawo. Pracownik był na spotkaniu z szefem, ponieważ szef chciał zobaczyć jaki sposób jego pracownik pracuje i prezentuje wybrane przez Państwa mieszkanie. Szef nie zachowywał się jak szpieg tylko badał Państwa potrzeby, zadawał pytania dotyczące preferencji Państwa poszukiwań(metraż, ilość pokoi, lokalizacja, maksymalna cena zakupu itp.), co zostało wpisane przy Panu do umowy pośrednictwa. Umowę tą dostał Pan do ręki, aby się z nią zapoznać, a następnie ją Pan przeczytał i podpisał. Zdarza się, że klientom nie pasuje podpisywanie umów i się po prostu rozstajemy. Miał Pan prawo zapoznać się z umową i jej nie podpisywać, jednak na spotkaniu wszystko było w porządku, podpisał Pan umowę i obejrzał mieszkanie. Nie mam zastrzeżeń do przebiegu spotkania i pracy pracownika, niestety mam zastrzeżenia do Pana komentarza, który głosi nieprawdę. Pozdrawiam.
1559033179
1
Nie polecam, umowa pośrednictwa nie został nam przedstawiona przez nikogo. Na spotkaniu pojawił się pośrednik wraz z szefem. Szef zachowywał się jak szpieg wypytując o dane, które następnie zostały wpisane w umowę. Oczywiście nikt nic nie powiedział, że idzie to do umowy. Umowa dziś wypowiedziana. #NiePolecam.
Nie polecam. Jeśli nie chcesz zostać perfidnie oszukany to omijaj biuro nieruchomości Kwadrat z daleka. Poniżej opisuję pełną historię przygody z BN Kwadrat. Razem z żoną szukaliśmy mieszkania po przeprowadzce do Lublina w okolicy LSM. Na początku listopada 2018 znaleźliśmy ofertę na jednym z portali z ogłoszeniami. Kontakt z biurem nawiązaliśmy przez osobę pana Marcina S. - opiekuna oferty. Razem z panem Marcinem obejrzeliśmy nieruchomość. Byliśmy zdecydowani na zakup, pozostała kwestia negocjacji ceny. Na kolejnym spotkaniu z pośrednikiem i właścicielami mieszkania zaproponowaliśmy naszą cenę - delikatnie niższą od wyjściowej ceny w ogłoszeniu. Wymieniliśmy się numerami telefonów, aby właściciele mieszkania mieli czas na przemyślenie naszej oferty. Po kilkunastu dniach skontaktowaliśmy się z pośrednikiem. Okazało się, że właściciele mieszkania chcą je sprzedać swoim znajomym. Ok, zdarza się. Odpuściliśmy. Przez kolejnych kilka miesięcy szukaliśmy innych ofert. Nie znaleźliśmy niczego co by nas zainteresowało. Na początku lutego skontaktowaliśmy się zatem z właścicielem mieszkania, które oglądaliśmy w listopadzie - może ich znajomi jednak nie zdecydowali się na transakcję. I rzeczywiście tak się stało. Spotkaliśmy się jeszcze raz z właścicielami mieszkania. Podwyższyliśmy oferowaną kwotę do wysokości wyjściowej ceny z ogłoszenia. Z obu stron padła deklaracja dokonania transakcji. Właściciel mieszkania poinformował pana Marcina o powrocie do transakcji. Rozmawialiśmy także o tym, gdy osobiście spotkaliśmy się z panem Marcinem. Byliśmy już na etapie doprecyzowywania zapisów w umowie przedwstępnej. W międzyczasie właściciel mieszkania oraz pośrednik mieli wyprostować zapisy w księdze wieczystej nieruchomości - okazało się, że w księdze znajdują się zapisy hipoteki, która została już uregulowana przez właścicieli. Czekaliśmy. Na początku marca 2019 ponownie skontaktowaliśmy się z właścicielem i z panem Marcinem. Otrzymaliśmy informację, że sprawa księgi wieczystej jest w toku i zostaniemy poinformowany jak będziemy już mogli podpisać umowę przedwstępną. Wobec braku odpowiedzi na początku kwietnia 2019 skontaktowaliśmy się ponownie. Od pana Marcina dowiedzieliśmy się, że nieruchomość została już sprzedana komuś innemu! Okazało się, że w międzyczasie jak my czekaliśmy, biuro ponownie wystawiło ofertę (de facto zarezerwowanego już) mieszkania za nieco wyższą kwotę! Czemu oferta została ponownie wystawiona skoro zdecydowaliśmy się na zakup? Nie zostaliśmy o tym fakcie w ogóle poinformowani. Nie zostaliśmy poinformowani nawet w momencie, gdy ktoś inny zdecydował się na zakup i podpisanie umowy przedwstępnej. Aż trudno mi uwierzyć, że mogliśmy zostać tak potraktowani. Czujemy się oszukani przez biuro BN Kwadrat. Mieliśmy już mieszkanie zarezerwowane, po czym zostaje ono sprzedane komu innemu.
Ostatnie artykuły
W naszych artykułach przekazujemy ogrom przydatnej wiedzy na temat recenzji i ocen oraz marketingu internetowego. Dowiedz się, jak prowadzić jeszcze bardziej wydajne działania.