1601990344
https://www.google.com/maps/reviews/data=!4m8!14m7!1m6!2m5!1sChdDSUhNMG9nS0VJQ0FnSURDMWRYQ2hBRRAB!2m1!1s0x0:0x3e4ff0cda33cbf1!3m1!1s2@1:CIHM0ogKEICAgIDC1dXChAE%7CCgsIyN3x-wUQqOLmSg%7C?hl=en-US
Vitaliy Khatsyur
google
https://www.google.com/maps/place/?q=place_id:ChIJZwyZsqZGBEcR8csz2gz_5AM
W odpowiedzi na Pana oskarżenia względem naszej firmy przedstawię drugą stronę medalu. Właściciel w/w samochodu po wybraniu folii zostawiał samochód w celu oklejenia szyb zaznaczając abym na niego uważał bo jak to ujoł po serwisach zawsze coś jest i że wszystkie rysy ma cytuje, policzone ( co podkreślam). Po tych słowach pierwsze co przyszło mi na myś, to obejrzeć samochód i policzyć te rysy, aby właśnie nie wyszło że po usłudze ich przybyło, o czym nawet wspomniałem, ale klient zbagatelizował mówiąc bez przesady. Podczas zdawania samochodu rozmawiając o foliach i tłumacząc zalecenia klient zauważył rysę na około 20 cm, na górnej części klapy. Gdzie początek rysy jest co najmniej 2 Razy jak nie więcej grubszy od grubości jakie pozostało by po ostrzu a kończy się prawie nie widocznie, co według mnie świadczy ewidentnie o przetarciu. Kiedy tłumaczyliśmy właścicielowi że cięcie folii odbywa się ok 6 cm niżej o 90 % w innej płaszczyźnie ciągle nawracał że tego napewno nie było. Na porównanie o grubości ostrza do grubości rysy, stwierdził że w takim wypadku napewno zrobiliśmy to inna plastikową rakielką. Dodam że auto które podobno dopiero co było polerowane miało otacia w okolicach 3 światła stopu których Pan powstania już nie potrafił wytłumaczyć może dlatego że były czarnego koloru. W toku rozmowy obchodząc samochód zwróciłem uwagę na fakt iż pod szybie przedniej szyby nie jest prawidłowo zamocowane, co było łatwo dostrzec, a właściciel nie miał pojęcia, natomiast był sto procent pewien że oddając samochód nie miał rysy która jest widoczna po podniesieniu klapy lub się nachylając. Myślę że osoba tak wnikliwie oglądająca, a za razem dobrze znającą swój samochód taki fakt powinien się rzucić w oczy. Na koniec 2 słowa do właściciela. Myślę że sam Pan nie wie w jakich okolicznościach powstała owa rysa, i tylko fakt że oglądał Pan samochód po wykonaniu usługi że wzmożoną czujnością, bo jak Pan sam powiedział po każdym serwisie coś jest, udało się Panu dostrzec sporną rysę o którą nas pan teraz oskarża. Proponuję skoro ma Pan więcej takich przygód na koncie, oddając samochód sporządzić protokół przekazania wtedy osoba będzie zmuszona do oględzin, a Pan będzie miał dowód że szkoda powstała na danym warsztacie. Na koniec nie poczuwam się do odpowiedzialności ponieważ cięcie nawet w 1 cm nie odbywa się po karoserii co wyklucza możliwość zarysowania nożem, nawet przypadkiem trudno by było trudno wykonać rysę na 20 cm, do czego usilnie starał się Pan mnie przekonać. Przykro mi że przypina uszkodzenie Pana samochodu tylko i wyłącznie na podstawie faktu że udało się Panu dostrzec rysę przy okazji wykonywania usługi. Zadowolenie klienta z usługi zawsze było i jest dla mnie bardzo ważne, ale nie przyznam się do czegoś czego co nie powstało w naszej firmie.
1601930205
1
Nie sugeruje tej firmy jest niepoważna !!! , dziś oklejali mi golfa i nożem dla obcinania folii porysowali mnie klapę bagażnika , nie przyznali tego a kiedy zwróciłem ich uwagę na to powiedzieli za ja po chamsku się zachowuje . Zepsuli mnie auta i nastrój jeszcze za to dziadostwo zapłaciłem cały czas robili awanturę i prowokowali do konfliktu . FIRMA JEST NIEPOWAŻNA !!! Dziś byłem u lakiernika rysa zrobiona ostrym przedmiotem , jest świeża , dwa dni przed oklejaniem byłem u niego , górna cześć klapy daszek równa linia rysa w akurat po linii obcinania folii , Trzeba Bycz uczciwym !jeżeli takie stało przypadkiem i przyznać rzeczywisty fakt i utrzymać Marku :(((