1528234817
https://www.google.com/maps/reviews/data=!4m5!14m4!1m3!1m2!1s109277295237791780015!2s0x0:0xc8ac0280fa26b308?hl=en-US
Konrad Walachniewicz
google
https://www.google.com/maps/place/?q=place_id:ChIJtTiEbTNYIkcRCLMm-oACrMg
Szanowny Panie Konradzie, Dziękuję za Pana opinię. Nasze dzisiejsze spotkanie w mojej ocenie wyglądało troszkę inaczej, jednak prawda zazwyczaj leży po środku, więc spróbuję opisać jak wyglądało to z mojej strony... Zawsze staram się udzielać naszym klientom możliwie wyczerpujących informacji na temat problemu z ich sprzętem, jego zużyciem czy usterkami. W opisanej przez Pana sytuacji było podobnie... Chciał Pan wymienić przerzutkę okazało się, że przerzutka, jest w porządku a problem tkwi w zużytym napędzie oraz braku sterowania - wyciągnięte pancerze oraz linki. Nie miałem poczucia, że ktoś coś Panu wytykał czy kierował do Pana aroganckie zdania. Rozumiem, że mógł się Pan poczuć źle obsłużony jednak, jeżeli klient po usłyszeniu diagnozy a następnie utworzeniu wyceny kosztów naprawy (co z resztą sam Pan potwierdza) mówi, że rezygnuje z naprawy my anulujemy to zlecenie, czyli wyrzucamy kartkę ze spisanym zleceniem do kosza, żegnamy się i zamykamy temat. Czas oczekiwania na osobę, która zajęła się Pana rowerem, rzeczywiście mógł trwać kilka minut. Proszę wybaczyć, ale w sezonie mamy naprawdę dużo pracy, więc nie od razu możemy się wszystkimi zająć - czasami trzeba chwilę poczekać. Niestety nie jestem w stanie na siłę przekonywać niezdecydowanych klientów co do słuszności naprawy czy zasadności jej kosztów. Współpracę z klientami opieram na wzajemnym zaufaniu oraz poszanowaniu ostatecznej decyzji co do zakresu zleconych prac przy rowerze, którą podejmuje właśnie klient. Podczas diagnostyki czy wykonywania przeglądu roweru mogą pojawiać się usterki roweru, o których istnieniu klient nie miał pojęcia. W takiej sytuacji staramy się wszystko wyjaśnić: czego dotyczy problem, jakie są możliwości naprawy usterki oraz ile to będzie kosztować. Decyzję czy oraz w jakim zakresie wykonujemy wyżej opisane czynności podejmuje klient. Właściwie na każdym etapie realizacji zlecenia klient może zrezygnować z wykonywanej naprawy. Czasami taka sytuacja ma miejsce od razu po wyliczeniu kosztów naprawy - np. jeżeli naprawa przewyższa wartość roweru. Czasami klient decyduje się wyłącznie na pewną część zarekomendowanych przez nas napraw. To jest normalne. I w tej sytuacji chyba właśnie tak było... Zaskoczyły Pana koszty ? - Ok, rozumiem - nie ma problemu: Pan rezygnuje z naprawy i temat jest zamknięty. Jeżeli poczuł Pan się urażony czy źle obsłużony: przepraszam. Niestety w natłoku pracy mogło coś umknąć lub mogliśmy się źle zrozumieć... Łączę wyrazy szacunku A. Stanowski
1528241871
1
Zachęcony pozytywnymi opiniami udałem się pierwszy raz do tego serwisu i jeszcze w życiu nie zostałem tak potraktowany jako klient. Przez parę minut byłem zupełnie olewany przez Pana, który stał przed serwisem by chwilę później zniknąć w środku. Gdy wszedłem za nim, napotkałem kolejnego pracownika który od niechcenia spytał mnie o co chodzi po czym wytknął moją nie wiedzę na temat osprzętu i kazał czekać aż przyjdzie kolega, czyli właściciel. Po przyjrzeniu się problemowi usłyszałem szybką diagnozę i parę aroganckich zdań. Gdy spytałem o koszta naprawy i usłyszałem wysoką cenę powiedziałem, że w takim razie chyba się będę musiał wstrzymać z serwisem, po czym pan A.Stanowski podarł kartkę, na której dopiero notował. Zdziwiony powiedziałem, że chciałbym się dowiedzieć ile kosztują poszczególne elementy naprawy i spotkałem się z małą przepychanką słowną, że dopiero chciałem zrezygnować a teraz chce wiedzieć więc co ja w ogóle chce. Już lekko zniesmaczony takim traktowanie zapytałem właściciela dlaczego się tak wobec mnie zachowuje po czym dostałem odpowiedź "bo nie mam czasu na takie rzeczy, mam robotę". Ręce opadają, ja rozumiem że można mieć gorszy dzień, ale są pewne granice.
1623572051
https://www.google.com/maps/reviews/data=!4m5!14m4!1m3!1m2!1s107158343650155177285!2s0x0:0xc8ac0280fa26b308?hl=en-US
Wojtek M
google
https://www.google.com/maps/place/?q=place_id:ChIJtTiEbTNYIkcRCLMm-oACrMg
Dzień dobry, Szanowny Panie Wojtku, dziękuje za Pana opinie, jednak nie bardzo kojarzę ta sytuacje. Czy mógłbym prosić o wyjaśnienie ? Kiedy ta sytuacja miała miejsce ? Co to znaczy ręcznie wycentrować ? Czy jest jakiś inny rodzaj centrowania niż ręczne ? Istnieje wysokie prawdopodobieństwo, ze ktoś kto Pana obsługiwał odmówił przyjęcia kola na centrowanie od ręki z powodu bardzo dużej kolejki, która jest obecnie - oczekiwanie na przegląd to w tej chwili około półtora miesiąca. W przypadku centrowania kola około 2 tygodnie. Jest jeszcze druga opcja - koło mogło być fatalnej jakości i naprawa była nieopłacalna lub było na tyle mocno uderzone, ze wycentrowane go było po prostu nie możliwe. Proszę o przybliżenie jakichś szczegółów, ponieważ jeżeli otrzymaliśmy 2* z powodu długiego czasu oczekiwania na swoją kolej to uważam to za krzywdzące.
1623589148
2
Nawet im się nie chciało ręcznie koła wycentrować, trochę słabe podejście