1623600448
https://www.google.com/maps/reviews/data=!4m8!14m7!1m6!2m5!1sChZDSUhNMG9nS0VJQ0FnSUNxX3AyTVBnEAE!2m1!1s0x0:0x9928cac669ed269c!3m1!1s2@1:CIHM0ogKEICAgICq_p2MPg%7CCgwIwNqYhgYQoMeergM%7C?hl=en-US
ZaluG One
google
https://www.google.com/maps/place/?q=place_id:ChIJt99rNg0xEUcRnCbtacbKKJk
Chciałbym wyjaśnić w jakim trybie weszliśmy w posiadanie tej opinii z 1 gwiazdką okraszonej elaboratem o żadnej wartości merytorycznej i niskiej intelektualnej. Otóż osoba, która kryje się pod anonimowym nickiem "ZaluG One" była łaskawa zadać nam pytanie poprzez formularz wiadomości Allegro, cytuję: Dzień dobry! Czy filtr oleju do Mitsubishi Colt VI, 1.5 benzyna, moc 109KM, dostanę u Państwa? Pozdrawiam serdecznie. 09:59 Re: Pytanie o przedmiot TOTAL QUARTZ 5W40 5L 9000 ENERGY BYLOK GLIWICE (numer oferty: 10454172585) Tak 10:03 Re: Pytanie o przedmiot TOTAL QUARTZ 5W40 5L 9000 ENERGY BYLOK GLIWICE (numer oferty: 10454172585) To super, ale gdyby coś więcej o tym filtrze, to byłoby już mega. Firma, cena... Re: Pytanie o przedmiot TOTAL QUARTZ 5W40 5L 9000 ENERGY BYLOK GLIWICE (numer oferty: 10454172585) Nawet już na "dzień dobry" nie liczę, bo to nie jest kółko zbytniej czułość Ale coś o tym filtrze, to byłoby miło poczytać. Chciałbym uściślić, że pytanie nie dotyczy żadnej z naszych aukcji i było zadane w niedziele! Dużo pracujemy, stąd niedziele traktujemy jako dzień, żeby naładować baterię. Ale przyszło zapytanie z Allegro - trudno, odpiszemy. No, ale klienta "ZaluG One" to nie obchodzi - on wymaga form grzecznościowych i już. Na tym skończył się kontakt z człowiekiem "ZaluG One", który na podstawie braku formy grzecznościowej w zapytaniu Allegro wystawia nam jedną gwiazdkę na Google! Pomyśleliśmy, że może ten człowiek nie ma piątej klepki i zaczęliśmy czytać pozostałe opinie, które "ZaluG One" wystawia firmom. Okazuje się, że wystawianie negatywnych opinii bez dokonania transakcji to dla "ZaluG One" jest norma, cytuję za opinią "ZaluG One": "Nie dano nam spróbować serwowanych dan, bo się szanownej Pani nie chciało zająć klientami." Czytamy dalej i się dowiadujemy - a to chcieli "ZaluG One" oszukać w Kauflandzie, a to mechnik mu coś uszkodził, a to w Rosmanie go olali, a to mu źle sprzedali rozrząd przez internet - no po prostu same klęski spadają na "ZaluG One" w ostatnim roku. No i jeszcze na dobitkę sprzedawca w wiadomości Allegro nie napisał "Dzień Dobry" ani "Witam" - takich rzeczy "ZaluG One" nie daruje. Ale "ZaluG One" nie ogranicza się do wystawiania opinii, on jako chodząca Alfa i Omega udziela jeszcze rad: - "Rada dla właściciela : zmień Pan personel, bo szkoda, by ten lokal padł.", grozi: - "Następnym razem wzywam policję" i przestrzega: - "Nie kupuj u nich, jeśli szanujesz swój czas, zdrowie i pieniądze." "ZaluG One", sam o sobie pisze: "Należę do wyjątkowo wymagających klientów." Naszym zdaniem cytowany szeroko "ZaluG One" to nie jest "wymagający klient" tylko człowiek sfrustrowany, który nie prowadzi żadnej działalności, nie ma tym samym pojęcia o jej prowadzeniu i na dodatek niewiele w życiu osiągnął. Z przeanalizowanych opinii wyraźnie wynika, że w ostatnim roku nic tylko wiatr w oczy, przysłowie jasno mówi komu wieje wiatr w oczy - nie będziemy przytaczać. "ZaluG One" wymaga od wszystkich perfekcjonizmu, ale sam nie waha się zawracać ludziom głowę w niedziele - i tu ujawnia się kolejna cecha "ZaluG One" - jest klasycznym hipokrytą - od wszystkich wymaga, a sam nie jest w porządku. Ale nie jesteśmy zdziwieni - hipokryzja często idzie w parze z frustracją Analizując pseudo intelektualne wywody "ZaluG One" przedstawione w jego opiniach ma się wrażenie, że "ZaluG One" wychodzi z domu i tylko czeka na okazję żeby komuś dowalić, ale nie wprost - anonimowo, przez internet, ukrywając się pod nickiem - na google to jest "ZaluG One", na Allegro "julisiaa". I tu następny wniosek - banalny - "ZaluG One" jest tchórzem - żadnego imienia, żadnego nazwiska "ZaluG One" teraz do Ciebie - nie masz żadnych kwalifikacji, żeby udzielać porad i oceniać, Twoja wysoka samoocena wymaga głębokiej korekty, zajmij się sobą i swoją zrytą psychiką to może złapiesz trochę dystansu do świata. Na koniec cytując za Konfucjuszem: "Szlachetny człowiek wymaga od siebie, prostak od innych"
1623597665
1
Nie wiem z kim miałem wątpliwą przyjemność kontaktowania się, lecz muszę "przyznać", że kultura osobista tejże osoby była nader niskich lotów. Taka ma rada dla właściciela, by odrobinę skrupulatniej dobierał sobie pracowników, bo jedynie sama obecność w pracy nie sprawia, że pracownik jest wart swej wypłaty. Tu jeszcze chodzi o prestiż (nawet garażowej) w firmy. Ktoś włożył kasę i serce, by inni mogli z tego korzystać. I proszę mi nie odpowiadać, że skromne "dzień dobry " jest czymś nadzwyczajnym. Niestety są to dla mnie standardy, więc i nawet, jeśli miałbyś Pan same gratisy, to ja takiego czegoś nie kupuję. *W odpowiedzi na odpowiedź. Przyznaję rację, a i zarazem zwracam honor. Jeśli i dla samego właściciela tego garażu szczytem osiągnięć jest zatrudnianie ludzi, którzy muszą się wysilać, by zgodnie z zasadami dobrego wychowania, przywitać swych klientów, to jest dla mnie już jasne, cóż to za zgrane towarzystwo wzajemnej adoracji być musi. Takie standardy, więc me wymagania wydają się zbyt wygórowane. Konfucjusz z blaszaka :) A negatywne komentarze są w celu takim, by inni mogli wybrać między czymś takim, a rzetelną i poważną firmą. Koniec.