1643646616
https://www.google.com/maps/reviews/data=!4m8!14m7!1m6!2m5!1sChZDSUhNMG9nS0VJQ0FnSURtMFphMk9BEAE!2m1!1s0x0:0x2ba381650ae64541!3m1!1s2@1:CIHM0ogKEICAgIDm0Za2OA%7CCgsImJ3gjwYQuIzhUA%7C?hl=en-US
Tetiana Wolender
google
https://www.google.com/maps/place/?q=place_id:ChIJ30oWS7bpD0cRQUXmCmWBoys
3
lek. stom. Szymon Drwal (chirurg), to prawdziwy specjalista. Udałam się do lekarza na ekstrakcję czterech ósemek, które miały problematyczne położenie. Był to z pewnością ciężki zabieg chirurgiczny, wymagający precyzji i doświadczenia. Byłam łącznie na trzech wizytach. Pierwszą pamiętam szczególnie, ponieważ to wtedy bałam się najbardziej. Miało to być moje pierwsze doświadczenie z jakimkolwiek zabiegiem wymagającym znieczulenia oraz cięć. Lekarz jest bardzo spokojny, tłumaczy każdą czynność, znieczulenie podał bezboleśnie, upewnił się co do samopoczucia pacjenta, wyjaśnił wszelkie wątpliwości, a po zabiegu dokładnie poinformował co trzeba robić, na co uważać i jak stosować leki. Asystentka (wysoka Pani z blond włosami), która była przy moim każdym zabiegu również zasługuje na uznanie. Pomogła mi się uspokoić, przy uczuciu jakiegoś dyskomfortu łapała mnie za rękę, co może wydać się dziwne, ale naprawdę pomogło. Po dwóch ekstrakcjach wychodziłam z gabinetu naprawdę szczęśliwa i uśmiechnięta. Nie czułam żadnego bólu oraz nie miałam złego samopoczucia. Przy ostatnim usunięciu ósemek, gdzie zdecydowałam się na jednoczesne usunięcie dwóch - z bólem było nieco ciężej, ale naprawdę - do zniesienia. Jestem bardzo wdzięczna lekarzowi i Pani, która pomagała. Są to naprawdę wspaniali specjaliści w swoich dziedzinach. Skąd zatem moja ocena 3/5? Otóż oprócz doskonałego lekarza chirurga, w tej klinice nic nie jest takie, jakie powinno być. lek. Anna Malicka, do której poszłam z myślą o leczeniu ortodontycznym, nie spełniła moich oczekiwań. Po obejrzeniu zdjęcia RTG zakwalifikowała mi 6 zębów do usunięcia (4 ósemki + 2 czwórki). Wmawiała mi, że moje czwórki, które są zębami zdrowymi muszą zostać usunięte, ponieważ inaczej leczenie ortodontyczne się nie powiedzie. Próbowała mi "wcisnąć" nakładkę na zęby, która rzekomo miała mi pomóc wyrównać zęby... ale jak miałaby pomóc, jeśli do jakiegokolwiek wyrównania należy usunąć czwórki? Cała wizyta trwała może 10 minut. Chcąc zweryfikować informację na temat usuwania zębów poszłam do innej kliniki i innego ortodonty. Okazało się, że absolutnie nie powinnam usuwać swoich czwórek, gdybym to zrobiła - ciężko byłoby wyprowadzić moje zęby do idealnego położenia i miałabym zagłębiania w miejscu usunięcia, a przez to całe leczenie byłoby bardziej kosztowne. U Pani Anny nie otrzymałam żadnego planu leczenia, żadnego omówienia. Nic nie wiedziałam, nie zostałam poinformowana nawet o podstawowym planie leczenia. Odradzam leczenie u tej Pani, jeżeli komuś zależy na profesjonalizmie. Ostatnia kwestia - obsługa recepcji. Przy niemal każdej mojej wizycie spotykałam dwie te same Panie, które wykazywały zero zainteresowania klientem. Byłam świadkiem sytuacji, gdzie na wizytę przyszła jakaś mama z synem, przy podejściu na recepcję ta mama dostała informację, że lekarza, do którego byli umówieni - nie ma. Syn nie chciał iść do obcego lekarza, co w pełni rozumiem i sama postąpiłabym identycznie. Mama z synem wyszła, rezygnując z wizyty. Zachowanie recepcjonistek po ich wyjściu było karygodne. Siedziałam akurat w poczekalni i wszystko doskonale słyszałam. Zaczęło się obgadywanie tych ludzi, mówienie jacy to nie są głupi i było wielkie oburzenie, bo nie skorzystali z usług lekarza, do którego nie byli umówieni. Strasznie było tego wszystkiego słuchać.. Wyda się to mało wiarygodne, ale te Panie są miłe wyłącznie przy pobieraniu pieniążków i to też nie zawsze ;) Byłam świadkiem, gdzie klientka poprosiła o fakturę. Pani na recepcji miała bardzo niemiły ton przy jej obsłudze. Ja osobiście na miejscu klientki poczułabym się źle. Sama również spotkałam się z niemiłą sytuacją, gdzie przy mojej pierwszej wizycie u lekarza chirurga przyjechałam z narzeczonym, który miał na mnie zaczekać i odebrać, gdybym źle się poczuła i nie była w stanie wrócić. Panie na recepcji nie wpuściły go do poczekalni powołując się na covid. Grzecznie wyjaśniliśmy sytuację oraz poinformowaliśmy, że mamy 3 dawki szczepienia. Panie nerwowo wygoniły narzeczonego, a ja zostałam sama w wielkim stresie przed zabiegiem.