1681490331
https://www.google.com/maps/reviews/data=!4m8!14m7!1m6!2m5!1sChZDSUhNMG9nS0VJQ0FnSUNSXzZHcE9nEAE!2m1!1s0x0:0xc819c902e9a8aff1!3m1!1s2@1:CIHM0ogKEICAgICR_6GpOg%7CCgwIm4PmoQYQsNTE8QI%7C?hl=en-US
Paweł
google
https://www.google.com/maps/place/?q=place_id:ChIJybfKYPNFBEcR8a-o6QLJGcg
Auto którym Pan przyjechał to totalna ruina, a zdjęcia które Pan wysłał zrobione z kilkunastu metrów i bardzo słabej jakości które totalnie nie odzwierciedlały rzeczywistego stanu pojazdu. W rzeczywistość samochód nie posiadał żadnego elementu którego nie należałoby ponownie lakierować, korozja obwieszone listwy drzwiowe, oba zderzaki podrapane z każdej strony, odstające od bryły pojazdu, wgnioty na klapie pokryty korozja . Pragnę zaznaczyć ze Pan chciał zabrać z naszego komisu inne auto zostawić swoje w rozliczeniu, wiec utrata gotówki w tym wypadku na paliwo to bzdura bo i tak musiałby Pan zatankować auto które Pan chciał od nas pozyskać. Dla osób zainteresowanych chetnie załączę zdjęcia wysłane przez Pana i zdjęcia które zrobiliśmy na miejscu. Ta opinia to zwykła złośliwość sfrustrowanej osoby która chciała coś komuś wcisnąć bo to suto którym klient przyjechał nie jest warte 2000 zł a coś w granica ceny złomu. Nie polecam tego Pana, zwykły naciągacz
1681552375
1
Po przesłaniu zdjęć swojego auta ustaliłem zamianę z dopłatą. Przyjechałem z Wrocławia prawie 200km, na miejscu poinformowano mnie, że moje auto nie zostanie przyjęte w rozliczeniu. Zdjęcia auta które wysłałem były rzeczywiste i nie starsze niż 2 tygodnie. Straciłem prawie 200zł na paliwo, oczywiście właściciel nie poczuwa się do rekompensaty. Odradzam interesy z tym Panem.
1682341567
https://www.google.com/maps/reviews/data=!4m8!14m7!1m6!2m5!1sChdDSUhNMG9nS0VJQ0FnSURSNXVDLWt3RRAB!2m1!1s0x0:0xc819c902e9a8aff1!3m1!1s2@1:CIHM0ogKEICAgIDR5uC-kwE%7CCgsIv_2ZogYQuMfWWw%7C?hl=en-US
Winci
google
https://www.google.com/maps/place/?q=place_id:ChIJybfKYPNFBEcR8a-o6QLJGcg
Witam Serdecznie na początku chciałbym zaznaczyć, że nie znam sprawy, nie wiem o jakim aucie rozmawiamy, jak Pan/Pani ciężko stwierdzić po miniaturce, napisała auto zakupione ponad pół roku temu, zakładam że auto które miało więcej niż 10/15 lat. Rozrząd do wymiany czy uszczelki pod kapą zaworową w żadnym wypadku nie jest wadą ukrytą, skoro my jako firma po sprowadzeniu auta nie robiliśmy rozrząd tzn że klient dla własnego spokoju wraz z serwisem powinien to wykonać zwłaszcza jak wyżej wspomniałem było to zapewne wiekowe auto. Co do drugiego kompletu opon, w bagażniku pozostawiamy to co sami otrzymaliśmy, a to ze opony były stare to już niedopatrzenie klienta bo Pani/Pan mógł je zostawić a my byśmy je zutylizowali w miejscu do tego przeznaczonym. Zawsze przedstawiamy realny stan pojazdu i przeprowadzamy wszelkie niezbędne naprawy aby pojazd mógł być bezpiecznie użytkowany. Przed wystawieniem opinii warto zawsze zadzwonić do firmy aby spróbować się dogadać jeśli powstało jakieś nie dociągniecie w kilkunastoletnim samochodzie. Serdecznie Pozdrawiamy i Życzymy aby w przyszłości Pan/Pani trafił na równie uczciwego Sprzedawcę.
1682333581
1
Samochód kupiony ponad pół roku temu. Przy zakupie i na stronie oferowane dwa komplety opon, niestety w środku samochodu szczelnie zapakowane opony "na zmianę" okazują się starymi, dziurawymi oponami. Problem przy wymianie, mijanka właściciela ale w końcu udaje się dostać kolejny komplet zużytych opon nie nadających się do niczego... Po dwóch tygodniach udaje nam się dostać do mechanika, kontrola pojazdu i okazują się wycieki z silnika, rozrząd do wymiany i uszczelki - wada ukryta - według sprzedającego samochód bez żadnych usterek. Właściciel nie poczuwa się do niczego, mówiąc że to my zepsuliśmy samochód w dwa tygodnie :) Po dłużej przepychance i oficjalnym wezwaniu dochodzimy do momentu zgody na naprawę silnika 50/50 - tutaj Pan Konrad wywiązuje się z obowiązków ale tata właściciela pokazuje swoje niezadowolenie. Udaje się naprawić samochód ale przy zakupie dostajemy informacje, że było wymieniane sprzęgło, dosłownie dzisiaj okazuje się, że nie było bo nadal jest stare fabryczne sprzęgło, które właśnie należy wymienić. Wspomnę również o tym, żeby uważać na stacje kontroli pojazdów z którą firma współpracuje, okazuje się, że wiele rzeczy nie mówią. Podsumuję to tak, sprzedawca to czarodziej jak większość handlarzy, o sprzęgle wiedział i kłamał, czy wiedział o silniku nie wiadomo. Kupując używane auto trzeba się liczyć z naprawami wynikającymi ze zużycia lub zaniedbania. Komisy tego typu raczej odradzam osobą nie znającym się na samochodach albo skorzystanie z usług mechanika oferującego sprawdzenie przed zakupem w warsztacie. Dodatkowo: wiele opinii sztucznych kont, po 1/2 opinie i akurat 5 gwiazdek tutaj EDIT: Chodzi tutaj o Grande Punto 1.4, na zdjęciach z aukcji były zupełnie inne opony niże te, które znaleźliśmy szczelnie zafoliowane. Sam Pan przyznał, ze "tata pewnie robił jakieś podmianki". Co do stanu sprzęgła okłamał nas Pan, bo nigdy wymieniane nie było. Zupełnie nienormalne jest zbieranie się wycieku oleju w zbiorniczku wyrównawczym. Po tej odpowiedzi zdecydowanie zmieniam opinię z dwóch na jedną gwiazdkę, bo wypada po prostu przyznać się do błędu lub przemilczeć sprawę zamiast na siłę się wybielać.