Zajmij 1 miejsce w Google Maps i zostań lokalnym liderem
Monitoring i SERP
Codzienne śledzenie pozycji słów kluczowych
Sprawdzanie pozycji na mapie
Monitoring konkurencji
Planowanie
Posty w wizytówce
Zdjęcia i filmy
Generatory AI
Odpowiedzi na opinie
Posty pod słowa kluczowe
Raportowanie
Raport interakcji z klientem
Statystyki opinii
Raport pozycji na mapie
Dla agencji SEO
Zarządzanie zespołem
White label i personalizacja
Ochrona firmy
Ochrona profilu 24/7
Powiadomienia i alerty
Zarządzanie
Masowa edycja danych
Grupy profili
Zbieraj opinie klientów w Google
Zbieraj opinie
Przegląd
Zwiększ sprzedaż
Lojalni klienci
Kontroluj reputację
Opinie o produktach
Kontroluj swój wizerunek
Budowanie zaufania
Integracje
Shopify
Baselinker
Zobacz wszystkie integracje
Materiały
Dowiedz się
Baza wiedzy - Reviews
Słownik SEO lokalnego
Baza wiedzy
Integruj
Google Looker Studio
Więcej
Historie sukcesu
Blog
Cennik
Cennik
Angielski
Szwajcarski
Check visibilityMonitoring i SERPCodzienne śledzenie pozycji słów kluczowychSprawdzanie pozycji na mapieMonitoring konkurencjiZbieraj opiniePrzeglądZwiększ sprzedażLojalni klienciPlanowaniePosty w wizytówceZdjęcia i filmyGeneratory AIOdpowiedzi na opiniePosty pod słowa kluczoweRaportowanieRaport interakcji z klientemStatystyki opiniiRaport pozycji na mapieDla agencji SEOZarządzanie zespołemWhite label i personalizacjaOchrona firmyOchrona profilu 24/7Powiadomienia i alertyZarządzanieMasowa edycja danychGrupy profiliKontroluj reputacjęOpinie o produktachKontroluj swój wizerunekBudowanie zaufaniaIntegracjeShopifyBaselinkerZobacz wszystkie integracjeDowiedz sięBaza wiedzy - ReviewsSłownik SEO lokalnegoBaza wiedzyIntegrujGoogle Looker StudioWięcejHistorie sukcesuBlogCennik
Cennik
Mój tata przebywał w ośrodku miesiąc i dwa dni (do śmierci). Odwiedzałam go codziennie. Przebywał w pokoju trzyosobowym, cena 3900 zł plus leki i pieluchy. Chętny do rozmowy, siedzący (przez pierwsze dni). Pomimo zapisów umowy ani razu nie miał rehabilitacji, czy terapii, nie był wysadzany na wózek, nie był wożony do świetlicy. Materac przeciwodleżynowy uprosiłam po 3 tygodniach. Kolejne 3 dni czekałam na jego uruchomienie. Tato nie radził sobie ze stałymi pokarmami. Był na diecie płynnej - 3 razy dziennie dostawał kubek zupy. Zdecydowałam się na interwencję. Szefowa tłumaczyła się brakami personelu i świętami. Tata nie doczekał obiecanej poprawy warunków. Umarł dzień po wniesieniu kolejnej opłaty - 3.01. Po miesiącu (zgodnie z umową) powinnam dostać zwrot niewykorzystanej kwoty. Z rozmowy z księgową wynikało, że otrzymam 3750 zł. Czekam już ponad 3 miesiące. Przeważnie nie odbierają telefonów, łączą w księgową, obiecują i nic. Trzy tygodnie temu wysłałam do nich przedsądowe wezwanie do zapłaty. Zero reakcji. Zgłaszam sprawę do sądu i na policję.
Moja mama była tylko 10 dni co dziennie ja odwiedzalam i to co widziałam przechodzi moje najgorsze oczekiwania z tym domem była wiązana do wózka do łóżka położona tylko w pod koszulki nie karmiono jej zabrałam ją zgłoszona po 10 dniach choć zapłaciłam za cały miesiąc 3000tysiace zł oto cała prawda mama jest niestrawne fizycznie wszystko mam nagrane i jaką jest wspaniałą opieka
Jedno z bardziej potrzebnych miejsc . Kto ma lub miał chorego w domu ten wie. Moja siostra-pacjentka- powiedziała ile tu jest pracy i jaka ta praca jest potrzebna.Pracy całe mnóstwo, ale personel daje radę. Panie pracują na okrągło z dużym poświęceniem i fachową opieką dbają o pacjenta. Takiej opieki nie można zapewnić domu. Dzięki całemu personelowi w ośrodku panuje domowa, przyjazna atmosfera. Dziękujemy za profesjonalizm , za poświęcenie, uśmiech, za serducho, za troskliwą opiekę.
Moja babcia przebywa w klinice ponad pół roku jest osoba niechodząca . Od 2 miesięcy z uwagi na pandemie COVID-19 nie ma żadnego kontaktu z babcia . Personel i dyrekcja kliniki nie odbiera telefonów jestem bardzo zaniepokojona takim stanem i pełna obaw o życie mojej babci . Jak była możliwość wejścia to zauważyłam że babcia leży w brudnej pościeli z kupa w pieluszce nie uczesana nie umyta i ciagle skarżąca się na to brak posiłków . Przyniesione przeze mnie owoce , kawa , ciastka następnego dnia znikały ze stolika babci , jedzenie podawane w brudnym kubku który służył do picia i posiłku stałego . Rozmawiając z opiekunami informowali mnie że są to wymysły babci a stan rzeczywisty jest kompletnie inny ! Jest to totalna brednia , nie polecam nikomu oddać bliskiej osoby do tej przechowywali osób starszych . Czas najwyższy by NFZ zrobił porządek z tą kliniką .
Ostatnie artykuły
W naszych artykułach przekazujemy ogrom przydatnej wiedzy na temat recenzji i ocen oraz marketingu internetowego. Dowiedz się, jak prowadzić jeszcze bardziej wydajne działania.