1536645976
https://www.google.com/maps/reviews/data=!4m8!14m7!1m6!2m5!1sChZDSUhNMG9nS0VJQ0FnSUN3dTU3Z09BEAE!2m1!1s0x0:0x426e59197f056960!3m1!1s2@1:CIHM0ogKEICAgICwu57gOA%7CCgwI2Lbd3AUQmMPk-gE%7C?hl=en-US
Mateusz Nowak
google
https://www.google.com/maps/place/?q=place_id:ChIJA0BIe65bFkcRYGkFfxlZbkI
Dziękujemy za opinie lecz nie możemy się z nią w pełni zgodzić. Odpowiadając na Pana zarzuty wobec naszego montażysty: Wykonał swoja pracę solidnie i z poświeceniem wyprowadził obudowę tak aby zamaskować źle ustawiony wkład przez, jak Pan to określił "speców od hydrauliki" wynajętych przez Pana. Wkład nie trzymał pionu, poziomu ani równych odległości od ściany po montażu hydraulicznym. Przestawianie wkładu wiązało się z koniecznością rozpięcia instalacji hydraulicznej co skutkowało dodatkowymi dla Pana kosztami. Pan Józef był w czasie prac u Pana chory, z uwagi na wizytę u lekarza opuścił jeden dzień, co Panu w owym czasie Panu nie przeszkadzało. Pan Józef owszem pytał Pana ekipę od wykończeniówki, ale w celu ustalenia jak ma wykonać obudowę aby wykończeniowcy mieli jak najmniej do zrobienia wokół kominka, a nie dlatego że nie wiedział jak ma wykonać swoją pracę - co Pan sugeruje w swojej opinii. Kolejna rzecz to wwiercenie się w instalacje eklektyczna, to prawda że przełącznik był na wysokości oczu jak Pan pisze, tylko że na innej stronie ściany, dlatego nie było wiadomo, którą cześć pokoju obsługuje. To Pan powinien nas poinformować o tym, że Pana eklektyk niezgodnie z prawem (m. in.: Rozp. Min. Inf. Dz.U.2015.0.1422 par.183 pkt 8) przeprowadził kable przez pole prac przy kominku (miejsce to wyznaczał otwór wlotu do komina więc było łatwo rozpoznawalne), prowadząc kable na ukos przez ścianę, tak żeby było jak najbliżej, a nie liniami prostopadłymi do punktu świetlnego, poza tym, kto jak nie właściciel powinien ostrzec wykonawcę przed takimi "innowacjami". Pomimo, iż nie ostrzegł nas Pan o niezgodnym z prawem, niebezpiecznym dla naszego montażysty rozwiązaniu, wyraziliśmy gotowość naprawy kabla, lecz odmówił Pan twierdząc, że to nie jest dla Pana problem. Na koniec kamień, rzeczywiście montażysta się pomylił w wymiarowaniu, lecz kamień został założony nowy, a z tytułu tej niedogodności uzyskał Pan rekompensatę finansową od naszej firmy . Biorąc pod uwagę powyższe, Pańską opinie o naszym montażyście uznajemy delikatnie mówiąc za nietrafioną. Pomimo wszystko pozdrawiamy i życzymy pomyślności.
1543091746
2
Pan Roman, naprawdę dobrze nam doradził. Jestem zadowolony z oferty którą przedstawił, jak i z tego, w jaki sposó wszystko przedstawił. Samo finalizowanie umowy jak i dostarczenie towaru również ok. Gdyby tutaj zakończyła się nasza współpraca, to dałbym 5 gwiazdek - nigdzie indziej nie mogłem znaleść takiej jakości w stosunku do ceny. Niestety, miałem również przyjemność współpracować z wykonawcą BM&Partner - Panem Józefem. Tu zaczeły się schody. Uw specjalista, miał wykonać tylko obudowę - hydrauliką zajeli się spece od ogrzewania. Nie dość, że nie można na niego liczyć względem terminów (bo chory, bo dzisiaj nie dotrze), to przy samej pracy trzeba go pilnować. Niby co chwilę powołuje się na swoje 6 letnie doświadczenie, ale o proste rzeczy związane ze swoją pracą, pytał moją ekipę wykończeniową. Pracuje niedokładnie - raz na przyklejenie granitu, który zresztą źle wymierzył, nie przywiózł żadnych swoich narzędzi. Przy mnie wyzywa na swoich pracodawców, a przy nich pewnie na mnie... Ale najlepsze na koniec. Okazało się, że wpiął się w instalację elektryczną, robiąc przebicie obudowy kominka z włacznikiem światła, która szła na ścianie, do której kręcił obudowę. Kiedy zadzwoniłem z reklamacją, powiedział, że on nie jest Alfą i Omegą, żeby wiedzieć gdzie płynie prąd w całym domu. Powtórzę - włącznik na wysokości jego oczu, na ścianie do której się wkręcał i jego deklarowane 6 lat doświadczenia. Firma się od tego odcieła. Sam musiałem zrobić by-pass, żeby nie rozbierać ponownie obudowy - zresztą, i tak bym nie chciał, żeby wrócił u mnie pracować. Podsumowanie: Panie Romanie, gdyby ocenić tylko Pana pracę, daję 5 gwiazdek. Pan Józef - 0. Czy korzystać: tak, ale jeśli usłyszycie: "tanio, szybko i solidnie. 6 lat doświadczenia" albo "Pan Józef" - uciekać.
1554994411
https://www.google.com/maps/reviews/data=!4m8!14m7!1m6!2m5!1sChdDSUhNMG9nS0VJQ0FnSUNZaXRXNHR3RRAB!2m1!1s0x0:0x426e59197f056960!3m1!1s2@1:CIHM0ogKEICAgICYitW4twE%7CCgwI66m95QUQ8IyCiAM%7C?hl=en-US
Jan Sękara
google
https://www.google.com/maps/place/?q=place_id:ChIJA0BIe65bFkcRYGkFfxlZbkI
Montaż był wykonany zgodnie ze sztuką budowlaną i Pana życzeniem i ścisłym nadzorem, prace odebrano protokołem odbioru bez zarzutów . Uprzedziliśmy Pana żeby zainstalowanego pieca nie przesuwać, przy takiej technologii pieca tj. bardzo wąskim kanale. Po 4 miesiącach zgłasza Pan rozszczelnienie. To mogło zaistnieć tylko poprzez ingerencję przy piecu. Nie ma w tym naszej winy, nie zastosował się Pan do naszych uwag, traktujemy to zatem jako nowe zlecenie, za które należy zapłacić. Na koszt składa się rozbiórka pieca i całego podłączenia łącznie z kompletem rur spalinowych i złożenie na nowo a to dzień pracy plus materiały i za darmo tego nie możemy wykonać. Dlatego w dobrej wierze zaproponowaliśmy Panu tańsze rozwiązanie czyli zasilikonowanie szczelinki 2-3 mm bezbarwnym silikonem do wykończeniówki, ale jak widać to też odwrócił Pan przeciwko nam. Cóż ta opinia myślę tylko przysporzy nam klientów, gdyż jak sam Pan zauważył jesteśmy rzeczowi a zatem kompetentni, mili a to sobie klienci cenią.
1554978658
1
Przy montażu odbieraniu zapłaty pan Roman bardzo miły i rzeczowy. Okazał się niestety być niekompetentny. Nie zapaliła mi się lampka gdy podczas montażu nie miał pomysłu sensownego na podłączenie pieca do dolotu powietrza. Efektem powyższego jest nieprawidłowy montaż dolotu powietrza co tworzy dwa problemy. 1. Czerpanie powietrza z domu (co jest niewskazane przy rekuperacji). 2. Przewiew zimnego powietrza do domu. Firma wypiera się jakichkolwiek działań korygujących ten stan i domaga 500 PLN za poprawienie swojej spartaczonej roboty. Jako alternatywe kazali mi zasilikonować sobie wszystkie dziury w piecu... porażka. Pan Roman to człowiek, który nie potrafi przyznać się do błędu twierdząc że on 20 lat montuje kominki i wszystkie rozumy już zjadł i nie będzie mi nic poprawiał za darmo. Sam sobie przeczy twierdząc że przesunąłem piec a później że aby przesunąć piec to trzeba go rozebrać :-) Komedia. Zaznaczę tym samym że pieca nie da się ruszyć bo raz, waży 150kg, dwa, jest spięty na sztywno sklejonymi rurami do odprowadzenia spalin. Zdaniem pana Romana, człowiek który kupuje piec powinien mieć tyle wiedzy co on, bo przecież podpisując protokół potwierdzasz że nieprawidłowo zamontowany piec zamontowany jest prawidłowo tak? Nie polecam nikomu.