1583013353
https://www.google.com/maps/reviews/data=!4m8!14m7!1m6!2m5!1sChZDSUhNMG9nS0VJQ0FnSURzMklhQ2R3EAE!2m1!1s0x0:0x9f8135a0b8d33a0!3m1!1s2@1:CIHM0ogKEICAgIDs2IaCdw%7CCgwI6bvr8gUQ2Lq-1wE%7C?hl=en-US
marcin Acowastointeresuje
google
https://www.google.com/maps/place/?q=place_id:ChIJTXtICn3BD0cRoDONC1oT-Ak
Odnosząc się do opisanej powyżej sytuacji pragniemy wyjaśnić, iż faktycznie w danym dniu odbyły się dwa przyjęcia rozpoczynające o różnych godzinach. Początkowo od organizatorów drugiego przyjęcia otrzymaliśmy informacje, iż rezerwacja będzie miała charakter rodzinnego spotkania przy stole, nie zaś zabawy tanecznej więc zaproponowaliśmy Państwu salę kameralną znajdującą się na pierwszym piętrze lokalu. O takim rozwiązaniu powiadomiliśmy również Państwa telefonicznie na kilka dni przed przyjęciem. Sytuacja niestety zmieniła się dzień przed przyjęciem. Ze względu na zwiększoną liczbę gości i problem z poruszaniem się po schodach jednej z osób przyjęcie dla tych Państwa przygotowaliśmy jednak na dolnej sali, o czym Państwo faktycznie dowiedzieli się dopiero nazajutrz w dniu przyjęcia za co niejednokrotnie przepraszaliśmy. Niemniej jednak przygotowane dla Państwa miejsce w lokalu odpowiadało wcześniejszym ustaleniom biorąc pod uwagę miejsca siedzące, indywidualne miejsce do tańczenia, oddzielne wejście do lokalu i własną muzykę, którą podgłaśnialiśmy i ściszaliśmy według potrzeb, gdyż osobom z drugiego przyjęcia muzyka nie przeszkadzała ( byli wcześniej o tym poinformowani). Zarzuty pod kątem samego przyjęcia, że przez godzinę siedzieli Państwo przy pustym stole nie są naszą winą, gdyż po przybyciu gości od razu podany został obiad po nim tort i ciasta, a na Państwa decyzję kiedy mamy podać deser dla gości w postaci lodów czekaliśmy dłuższy czas. Następnie po podaniu deseru podana została zimna płyta i danie na ciepło o ustalonej wcześniej godzinie. Z tytułu niedogodności w postaci przebywania innych gości w lokalu zaproponowaliśmy upust w wysokości 10 % wartości przyjęcia poprzez nie doliczanie dodatkowych kosztów. W momencie rozliczenia zaakceptowali Państwo taką formę rekompensaty i wpłacili pozostałą kwotę za przyjęcie. Tym bardziej jest dla nas niezrozumiałe podnoszenie tej kwestii w powyższej opinii. Również o pewnych sytuacjach, z których są Państwo niezadowoleni dowiedzieliśmy się dopiero z treści opublikowanej opinii. W związku z czym kontaktowaliśmy się z Państwem telefonicznie, by to wyjaśnić. Kwestie te w części zostały usunięte z opisu, do pozostałej treści mamy nieco odmienne zdanie. Z naszej strony staraliśmy się zrobić wszystko, żeby dwa przyjęcia się udały i wszyscy Państwo byli zadowoleni i przykro nam, że w Państwa przypadku tak się nie stało.
1582738508
1
Zawiodlem sie na tym miejscu, pani menadżer mało kompetentna, mieliśmy mieć sale tylko dla siebie a niecały tydzień przed impreza, dzwoni z, informacją że popełniła bład i w ten sam dzień wynajeli tą samą sale innym gościom, po kolejnych telefonach pani zapewnia że już sprawa załatwiona, że inni goście beda w drugiej sali, i że nie mamy się o co martwić, nadchodzi sobota, 2 godziny do imprezy przywozimy ciasta i okazuje się że, na jednej sali bedą dwie imprezy, że inaczej niedało sie zrobić, jedynie dzieliły nas jakieś śmieszne parawany. Kelnerki dwie na dwie imprezy, nie ogarniały wszystkiego, a tu brak łyżeczek, przez ponad godzine, nie było nic na stole do jedzenia, muzyka grała głośniej z głośników na impprezie obok niz po naszej stronie, pare razy goście z imprezy obok weszli, naszym wejsciem, zgiełk o chałas, ciasno, poprostu masakra!!!!!, takiej żenady nie spodziewałem sie w tym miejscu, pani obiecała spory rabat, a wyszło okolo 10% calej naleznej kwoty za impreze mniej, a dokładnie nie policzyła za ustawienie naszych ciast, alkoholu, czyli knajpa poprostu nie zarobiła a zarazem nie poniosła z tego tutułu strat, jedynie jaka strate poniesli to za kilka litrow sokow, bo te ktore byly w cenie zaskakujaco szybko sie skonczyly po 2 godzinach, oraz za 1 butelke wyborowej ktora dokupilem, czyli na oko knajpa poniosla jakies 40 zl strat, za to dwie imprezy sie odbyły i kasa zgarnieta. Moja noga tu wiecej nie postanie, a była to druga impreza, a planowalem jeszcze kilka nastepnych, ale wyszło do dupy przez jeden mały błąd w zeszycie, no cóż.. Odp na.. słowo przepraszam kilka razy czasem nie wystarcza, a po negatywnej opinii dzwonienie w niedziele i przekonywanie do wycofania opinii jest nie na miejscu i żenujące, knajpa zawaliła impreze na całej linii zaczynając od postawienia nas przed faktem dokonanym w dniu imprezy że bedą dwie imprezy oddzielone parawanem, a prywatność to było jedyne kryterium na którym nam zależało tak naprawde, nawet przełożyliśmy w tym celu impreze o tydzień, dla pracowników knajpy to był kolejny zwykły dzień, wiec twierdzenie że sprostała pani naszym wymaganiom jest wyssane z palca. Reasumujac dalej gdy już taka sytuacja wynikła należy zrobic wszystko by było jak najlepiej, jest takie powiedzenie w branży gastr. "Klient nasz pan" niestety przy dwóch keln. nie da się ogarnąć dwoch imprez na okolo 70 osób, z dwoma różnymi menu. Jestem tech. żywienia, pracowałem kilka lat w gastronomii nie raz przygotowywałem imprezy, i wiem jak powinno być, te dyrdymały może pani wmawiać komuś innemu, co do wydawania posiłków rzeczywiście pierw był obiad, po obiedzie tort i ciasta, i nagle zabrakło napojów to kelnerki nawet sie nie zainteresowały pustymi karafkami, dopiero po interwencji żony w tej sprawie dostalismy odpowiedz ze napoje w cenie sie skonczyly i dlatego nie leją, nikt z obslugi nawet sie nie zapytał czy chcemy dokupić napoje, to też miało być na naszej głowie? Lody miały być po ciastach ale odrazu a nie godzine po, ale w tym czasie kelnerki wydawały obiad na 2 impreze, Wiec jak miały je szybko wydać, gdyby lody odrazu zostaly wydane i muzyka zaczeła by grać poprawnie niebylo by problemu, głosnik w miejscu gdzie mozna bylo potanczyc wogule nie gral, za to gral hucznie na drugiej imprezie, kwestia ustawień, pewnie nikt nie sprawdzal tego, ale to akurat malo wazne, ale rownież wpłyneło na ogólną opinię. Ani razu żadna z kelnerek nie zapytała czy czegoś brakuje czy wszystko wporządku ale im sie nie dziwię bo były zapracowane, jak również, pani menadżer ktora siedziała schowana, czasem tylko zaglądała. Takie zainter. z pani strony było by na miejscu i pełne profesjonalizmu, a nas uświadczyło by przekonaniu że jednak ktoś sie stara, niestety tak nie było. Przechodząc już do kwestii płacenia i niezadowolenia, oczekiwałem w takiej sytuacji 20-30% rabatu, ale pani menadzer uważała że impreza sie udała, niezadowolenie wyrazilem po zaplaceniu ale pani nic z tym nie zrobila, niestety w dzisiejszych czasach takie podejscie do klienta odróżnia TAKIE knajpy od porządnych restauracji, a bliżej im do Kfc, lub maca