1597353829
https://www.google.com/maps/reviews/data=!4m8!14m7!1m6!2m5!1sChZDSUhNMG9nS0VJQ0FnSUNDdUthekdREAE!2m1!1s0x0:0x3616f8a886ad8051!3m1!1s2@1:CIHM0ogKEICAgICCuKazGQ%7CCgsI5d7W-QUQwPyQVQ%7C?hl=en-US
1234 5678
google
https://www.google.com/maps/place/?q=place_id:ChIJT9WMo3FXIkcRUYCthqj4FjY
Opinia nie odzwierciedla sytuacji która miała miejsce. Za naprawę instrumentu fachowiec wziął 80 zł za ktore musiałem wcześniej zapłacić. A Pan po prostu chciał wyjść z instrumentem ze sklepu. Fachowiec specjalnie przyjeżdżał z Piask więc to normalne że zatankować samochód trzeba. Jak za dużo mniejszą kwotę, jak za usługę płacili Państwo w sklepie bez żadnych dodatkowych kosztów i Fachowiec sam to państwu powiedział ile wziął pieniędzy. Nie zarobiliśmy na Państwu ani złotówki, byliśmy jedynie pośrednikiem. Zostawiam kontakt do Fachowca u którego została przeprowadzona naprawa ( można się dowiedzieć jak było na prawdę ) Babiarz Grzegorz. Usługowy zakład naprawy i strojenia instrumentów muzycznych tel: 502 233 339
1597328085
1
Jestem w szoku! Narzeczona oddała instrument dęty do naprawy. Zgłoszona usterka nie została w ogóle zlikwidowania, a Pan w sklepie żądał 120zł, ponadto kłamiąc, że założył za nas pieniądze za przyjazd fachowca! Chronologicznie: powiedziano, żeby przyjechać z instrumentem, bo jest ktoś, kto się zna na naprawie. Na miejscu okazało się, że nikt się nie zna, a fachowca trzeba było sprowadzić spoza Lublina. Zgłoszona usterka nie została zlikwidowania, a Pan w sklepie żądał zapłaty 120 zł, bo "założył za nas u fachowca". Próbując Panu wytłumaczyć na konkretnych przykładach, że instrument nie został naprawiony, Pan sugerował nieumiejętność wydobywania dźwięków osobie, która grała w orkiestrze. Po chwili Pan zamknął drzwi wyjściowe i żądał zapłaty, grożąc wezwaniem policji! Nie dano nam nawet kontaktu do fachowca, dopiero na samym końcu Pan zdecydował się przekazać nam słuchawkę i uwaga - po skonfrontowaniu faktów z fachowcem okazało się, że za dojazd nie pobrał żadnych pieniędzy! Spotkaliśmy się ze zrozumieniem ze strony fachowca, zostaliśmy zaproszeni do niego osobiście i za dużo mniejszą kwotę poświęcił nam ładnych parę godzin na profesjonalną naprawę instrumentu - wielki szacunek dla tego człowieka. Szkoda tylko, że Pan "pośrednik" chciał zarobić i nie dopuścił do osobistego spotkania z fachowcem na początku. Później "odwracał kota ogonem", mówiąc, że nieudana usługa to nasza wina, bo nie było nas podczas naprawy. W życiu nie spotkałem się z takim pogardliwym i nieuczciwym potraktowaniem klienta. Bardzo nieudana próba wyłudzenia i obnażony brak profesjonalizmu. ODPOWIEDŹ (na poniższą odpowiedź sklepu): Przecież żądał Pan 120 zł -- za usługę + paliwo, zamknął przed nami drzwi, podczas gdy (UWAGA) dopiero później, po SAMODZIELNEJ konfrontacji z fachowcem, dowiedzieliśmy się, że wziął on 80 zł (dużo mniej), NIE POBRAŁ DODATKOWYCH PIENIĘDZY ZA PALIWO i otworzył przed nami szeroko swoje drzwi - w Piaskach - gdzie z miłą chęcią przyjechaliśmy SAMI - Pana tam nie było. A skalę Pańskiej manipulacji i arogancji przedstawiła nam wizyta, gdy próbował Pan wyłudzić pieniądze za niesprawny instrument, sugerując że przyczyna tkwi w muzyku z wieloletnim doświadczeniem. I znów powiela Pan ten sam schemat - szukanie winy wszędzie, byle nie w sobie. I cóż to za bezczelność publikować kontakt do fachowca po fakcie - Pan go nam nie udostępnił, kiedy go potrzebowaliśmy będąc Pańskimi klientami!