1573533467
https://www.google.com/maps/reviews/data=!4m8!14m7!1m6!2m5!1sChdDSUhNMG9nS0VJQ0FnSUQwLWFtSi1nRRAB!2m1!1s0x0:0xedfa6558bd71a459!3m1!1s2@1:CIHM0ogKEICAgID0-amJ-gE%7CCgsIm-6o7gUQ2K-qVA%7C?hl=en-US
Nitką I Sercem
google
https://www.google.com/maps/place/?q=place_id:ChIJAef4w6v-H0cRWaRxvVhl-u0
Dzień dobry. Dziękujemy za opinię. Robimy co w naszej mocy, aby zrealizować zamówienia zgodnie z oczekiwaniami. Przy wielu zamówieniach, mamy różne prośby, które w miarę naszych możliwości staramy się realizować. Niestety nie zawsze nam się to udaje. Gratisy to dodatki, które zgodnie z regulaminem są dodawane do wyczerpania zapasów, więc mimo chęci czasem po prostu nie możemy zrealizować prośby, ponieważ ich nie mamy. Czas oczekiwania wynika z wielu czynników, ale jest jawny i aktualny. Pojawiały się prośby o szybką realizację i chcąc uregulować ten zakres stworzyliśmy Usługę Ekspres, którą może teraz zamówić każdy. Grupa to miejsce otwarte na wymianę zdań, doświadczeń i uczuć, do których każdy ma prawo. Zasady działania grupy określa regulamin, którego powinien przestrzegać każdy członek, a nad czym czuwają Administratorzy. Zdarzają się zarówno w sklepie jak i na grupie błędy, które staramy się naprawiać. Jesteśmy otwarci na opinie. Zachęcamy do dialogu :) Pozdrawiamy
1573556248
3
Fajne nitki, jednak drogie. Ok, za markę się płaci, ale nawet biorąc to pod uwagę... To co jednak bardziej mnie zniechęca, to dość wyczuwalna uznaniowość firmy. Jedni czekają na zamówienie pełen lub prawie pelen termin (miesiąc to sporo), inni dostają expresem, bo? Z drugiej strony jak poprosisz o wybrany wzór w gratisie, to dostajesz kompletnie od czapy na maskotkę, których nie robisz w ogóle. I nie byłoby to rażące, w końcu to gratis i regulamin jest, gdyby nie fakt, że co i rusz czytasz, że ktoś dostał wzór, o który prosił, rady typu "Coś ty, jak napiszesz, jaki chcesz , to dostaniesz, ja zawsze tak robię i działa''. Więc jednak się da. Gwoździem do trumny była sytuacja na grupie firmowej, która stanowi swoiste kółko wzajemnej adoracji, a administracja usiłuje być świętsza od papieża w stosunku do niektórych, bo oczywiście nie do wszystkich i nie do siebie. Podsumowując, grupa może i robi z jednaj strony reklamę , ale jednocześnie obnaża. I nie mam zamiaru rozkminiać algorytmu, co robić, by być uprzywilejowaną (na bank nie jest to wysokość zamówienia! ), chciałabym mieć poczucie, że jestem dla firmy ważnym klientem, na równi z innymi. A nie mam. I sądząc po wpisach, nie tylko ja, takich osób jest naprawdę wiele. Nie zarzekam się, że nigdy nie kupię, nie wiem, wystarczy, że spasuje mi kolor itp. Ale niesmak zostaje Na plus, i to spory należy dodać świetną organizację (i/lub świetny proram ;) i panowanie nad zamówieniami.