1644345667
https://www.google.com/maps/reviews/data=!4m8!14m7!1m6!2m5!1sChdDSUhNMG9nS0VJQ0FnSURtdzhtM2pnRRAB!2m1!1s0x0:0x796501da0a7d64b0!3m1!1s2@1:CIHM0ogKEICAgIDmw8m3jgE%7CCgwIw_KKkAYQwI6myQE%7C?hl=en-US
Karina
google
https://www.google.com/maps/place/?q=place_id:ChIJZy1UFfvrD0cRsGR9CtoBZXk
Dzień dobry, w naszym Centrum najważniejsze jest dla nas zdrowie i bezpieczeństwo pacjentów i to właśnie zwierzęta zawsze będziemy stawiać na pierwszym miejscu. Odnosząc się do Pani wypowiedzi : Po pierwsze - zabieg kastracji został przeprowadzony przez specjalistę chirurga, który w swoim dniu zabiegowym nie przyjmuje innych pacjentów. Jednocześnie w przychodni na dyżurze było 4 innych lekarzy zajmujących się pacjentami z poczekalni lub umówionymi na wizyty. Po drugie - nie wyobrażamy sobie sytuacji, w której mielibyśmy wydać pacjenta niewybudzonego , niestabilnego lub takiego, który nie dostał pełnej planowanej płynoterapii okołozabiegowej, tylko dlatego, że musimy zdążyć na czas, bo przyszedł Opiekun. Wydanie zwierząt w pełni wybudzonych jest niezwykle ważne dla ich bezpieczeństwa oraz dla Państwa. Tak jak Pani napisała - nie każdy musi się znać i wiedzieć, kiedy zwierze wybudza się w prawidłowy sposób, a kiedy dzieje się coś niepokojącego. Będąc w naszym szpitalu maja zapewnioną pełna opiekę medyczna oraz niezbędną pomoc, jeżeli taka bedzie konieczna. Dlatego też zawsze podajemy orientacyjny czas pobytu zwierzęcia w naszej przychodni i prosimy, aby przyjechać po zwierze dopiero po naszym telefonie. Nie mogą mieć Państwo pretensji o oczekiwanie na wydanie zwierząt, przychodząc do Centrum nie otrzymawszy wcześniej informacji, że można już przyjechać, aby je odebrać. Po trzecie dlatego właśnie, że dbamy o bezpieczeństwo wszystkich naszych pacjentów wymogiem do przeprowadzenia zabiegu oraz pobytu w szpitalu są badania krwi i testy w kierunku chorób zakaźnych - to nie wymysł lekarza, a obowiązkowe badanie w kwalifikacji do zabiegu. Rozumiemy, że dzień zabiegowy to zawsze duży stres i wiele emocji zarówno dla Państwa jak i Państwa czworonogów, dlatego zawsze jesteśmy gotowi do dialogu oraz wyjaśnienia wszystkich kwestii na bieżąco, szkoda że nie dała nam Pani takiej możliwości, tylko czytamy opinie w tym miejscu.
1644310815
1
Żenada. Tylko tak jestem w stanie podsumować tą klinikę. Koty zabrane na kastarcje, która miała trwać 3 godziny, po 3 godzinach okazuje się, że czas oczekiwania przedłuża się o 1.5h.. Jakie to jest poszanowanie dla klienta? Rozumiem, że inne zwierzęta przyszły po nas na wizyty, ale to nie oznacza że moje koty powinny zostać odłożone na bok. Nie wspomnę o tym, że pomimo wyceny całego zabiegu musiałam dołożyć dodatkowe pieniądze bo Pani doktor wymyśliła sobie dodatkowe badania przed kastracją, które nie były obowiązkowe. Niestety człowiek mądry po szkodzie, a przypomnę, że nie każdy musi się znać na wszystkim. Edit. Dodatkowo chciałabym dodać, że finalnie cała wizyta trwała 5.5h, a dostałam informację, że planowo 2-3h. Na pytanie dlaczego tak długo usłyszałam odpowiedź, że Pani która miała do mnie zadzwonić ZAPOMNIAŁA O TYM. Aż brak mi słów.. Mam nadzieję, że osoba za to odpowiedzialna poniesie konsekwencje w przyszłości. Podobno klinika stawia sobie dobro zwierząt na pierwszym miejscu a ta sytuacja jak obrazuje wasze podejście? Edit II. Niech osoba odpowiadająca na opinie najpierw zweryfikuje informacje, bo po pierwsze, po 3 godzinach przyjechałam tylko zapłacić i zapytałam "jak koty?", po czym obsługa poszła, sprawdziła i Pani powiedziała, że dopiero jeden kot przeszedł operacje i więcej informacji nie może mi udzieli bo "nie jest w stanie mi nic więcej powiedziec" . Po drugie, skoro operacje przebiegły dobrze i nie było i komplikacji (słowa pani doktor) to dalej nie rozumiem skąd taki długi czas? I niech państwo sobie wyobrażą, że jak najbardziej mogę mieć o to pretensje bo nie żyjemy w czasach starożytnych i istnieje coś takiego jak komórka. No ale czego wymagać od osoby która zapomina poinformować właściciela, żeby odebrał swoje zwierzęta...