1626826393
https://www.google.com/maps/reviews/data=!4m8!14m7!1m6!2m5!1sChdDSUhNMG9nS0VJQ0FnSUNhb1BIUnhnRRAB!2m1!1s0x0:0xb6f686b0159686b!3m1!1s2@1:CIHM0ogKEICAgICaoPHRxgE%7CCgwImc3dhwYQkK_xuQI%7C?hl=en-US
Kamis02
google
https://www.google.com/maps/place/?q=place_id:ChIJGRiT5XPCD0cRa2hZAWtobws
Dziękujemy za obszerną opinię!
1628512127
4
ZLT jest to jedna z linii Wrocławskich Linii Turystycznych, obsługiwana przez 5 organizacji (?): KSTM, TMW, MPK, UM i Kultowe Stopiątki. Na +: -przy odrobinie szczęścia można spotkać w 1 weekend aż 6 różnych tramwajów, -na tej linii jeżdżą tramwaje z różnych lat, -jeśli się jedzie od początku spokojnie się znajdzie miejsce siedzące, -profesjonalnie przygotowane tablice z trasą wewnątrz tramwaju oraz ulotki z trasą przejazdu, łącznie z godzinami, -bardzo miła obsługa (w szczególności polecam tę od Kultowych Stopiątek, bardzo sympatyczny motorniczy [i właściciel przy okazji] oraz kontroler [przepraszam z góry jeśli pomyliłem funkcję]). Na -: -trasa, w mojej opinii trasa powinna być trochę inaczej ułożona by zachęcić więcej ludzi do wsiadania do tramwajów (zdarzało się, że na przystanku było z około 50 osób i nikt nie wsiadł), -w niektórych tramwajach są kasowniki, a w innych nie (oczywiście są one w stylu retro), -w mojej opinii rozkłady są za słabo oznakowane na przystankach, na których te tramwaje się zatrzymują, a Wrocław powinien bardziej ZLT bardziej rozpromować, -fatalnie ułożony rozkład jazdy, niestety tramwaje nie mają równych taktów kursowania (tzn. przerwy są odpowiednio godzina, 30 minut, godzina, 30 minut, itd., zamiast równego co 45 minut), do tego brak opcji przesiadki bezpośrednio z jednego tramwaju na drugi, gdyż w momencie przyjazdu na końcowy przystanek tramwaju ZLT, drugi jakieś kilka minut wcześniej odjechał, przez co by zobaczyć wszystkie 3, jednego dnia, trzeba dobrze wszystko zaplanować, do tego w mojej opinii jest absurdalna 10-minutowa przerwa przy ZOO i rozkład jest tak dziwnie zrobiony, że raz tramwaj przyjedzie 3 minuty przed czasem, a innym razem spóźni się ponad 5 minut, -nachalne kontrole biletów, ledwo co się wejdzie, już żądania o pokazanie biletu, ja rozumiem, że są ludzie co jeżdżą bez biletu, ale to są bilety miejskie, więc de facto, poza organizatorem, nikt na takich ludziach nie traci i w mojej opinii sprawdzanie ich powinno się odbywać przez spontanicznie wejście profesjonalnych kontrolerów. Jednak i tak gorąco polecam się przejechać.