1564773970
https://www.google.com/maps/reviews/data=!4m8!14m7!1m6!2m5!1sChZDSUhNMG9nS0VJQ0FnSUNVZ19HemJBEAE!2m1!1s0x0:0x55a4bf662397a74!3m1!1s2@1:CIHM0ogKEICAgICUg_GzbA%7CCgwI0pyS6gUQ8LXJ0AI%7C?hl=en-US
Artur Cichowski
google
https://www.google.com/maps/place/?q=place_id:ChIJk4dJNsPpD0cRdHo5YvZLWgU
Witam. Po przeanalizowaniu całej korespondencji email mam zupełnie inne zdanie na ten temat. Nie odpowiadał Pan na precyzyjnie na pytania. Emeili było bardzo dużo. Pisał Pan jeden po czy po godzinie zmieniał Pan zdanie i pisał Pan następny. Tak Pan zamieszał proste zamówienie że faktycznie na koniec pracownicy pomylili się z adresem ale biorąc pod uwagę ile było zmian , pytań to dobrze że tylko jeden błąd zrobili. Pozdrawiam Bartek Konieczny
1564988207
1
No cóż, po pierwszej transakcji która miała miejsce na początku br. byłem zadowolony, był to zakup z płatnością w euro na kwotę niecałe 1000. Obsługa prima sort, bardzo konkretne podejście do tematu WŁAŚCICIELA. Dostałem paczki z częściami, brakowało osłon za które zapłaciłem ale informację o ich braku dostałem sms'em kilka tygodni po zamówieniu (części przyszły i paczek nie otwierałem bo projekt jest raczej długoterminowy) wówczas zapytano mnie czy rezygnuje czy czekamy na kolejną dostawę, wybrałem rezygnację i ku mojemu zdziwieniu sklep nie zwraca gotówki ponieważ pieniądze trafiają akonto przyszłych zakupów - ok. Więc przyszła pora na kolejne zamówienie, małostkowe bo za niecałe 200zł. Nie dostałem już takiej super obsługi na starcie niestety ponieważ Panowie mają dużo roboty, to oczywiście rozumiem. PRACOWNIK DZIAŁU SPRZEDAŻY zaprosił mnie do zakupu poprzez sklep internetowy. Tak też zrobiłem i poprosiłem tylko o weryfikację czy aby na pewno dobrze dobrałem części do mojego modelu. Odpowiedzi nie przychodziły zbyt szybko niestety, od mojego potwierdzenia mocy silnika minęło 5h, wówczas była już godzina 17 a celowo wybrałem sposób dostawy UPS na następny dzień i płatność przelewem bo byłem pewien, że jak z rana zrobię przelew to go zaksięgują tego samego dnia i wyślą, ale jak się okazuje sklep ma inne zasady oraz regulamin który oczywiście rozumiem więc nic mi do tego - tutaj mój błąd przyznaje, nie przeczytałem wcześniej tego regulaminu ale byłem pewien, że skoro wyraźnie napisałem, że zależy mi na czasie to w kolejnym mailu bez zbędnej gadaniny podpowie mi wysyłkę pobraniową i na tym się skończy. Niestety było już za późno więc po tych dwóch mailach myślałem, że w końcu ustalilśmy paczkę za pobraniem, dużymi literami pisałem wiadomość bo bardzo zależało mi na tym aby paczka dotarła następnego dnia do mnie ZA POBRANIEM. Potwierdziłem wysyłkę pobraniową o godz 16:53 I ? Dostaję maila o 17:33, że o 17:50 zamykają dzień i dzisiaj już nie pójdzie. A dlaczego tak się stało ? Ponieważ pracownik działu sprzedaży (nawet nie wiem jak miał na imię bo nie mają zwyczaju się podpisywać) pominął poprzedniego maila i przeczytał najnowszego, no i w zasadzie ten najnowszy był właśnie potwierdzeniem pobrania ale widocznie ten Pan pracuje tam za karę i po prostu byłem dla niego niewygodny więc zlewał temat jak się da, ba... nawet oznajmił, że może klepać maile bo jest na etacie i i tak mu za to zapłacą. No cóż... z takim myśleniem prawdopodobnie na zawsze zostanie pracownikiem w dziale sprzedaży ;) Ale wracając do tematu, musiałem działać szybko ponieważ wysyłałem dużą paczkę z tymi i innymi częściami do Szwecji a kurier miał być po jej odbiór na następny dzień, kilka razy próbowałem dzwonić pod oba numery ze stronki ale bezskutecznie więc musiałem dalej "klepać te maile", więc DUŻYMI literami napisałem, że zmieniam adres dostawy. UFFFFFFFFFFFF, w końcu dostaję wymarzone potwierdzenie, że przesyłka wysłana. Następnego dnia patrzę na status paczki... i co się okazuje ? Że przesyłka została wysłana na zły adres. Zagotowało się we mnie nie powiem bo jak już wspomniałem bardzo mi zależało na tej paczce aby w końcu do mnie dotarła a tu niespodzianka i prezent od pracownika działu sprzedaży - zemsta ? Nie wiem, nie doczekałem się odpowiedzi, podobno statystycznie odpowiadają na w 2h ale chyba coś tego... źle ktoś to oszacował ;) I tak kończę swoją przygodę z tym sklepem, nie wiem, może trafiłem na zły dzień tego pracownika i tak zostałem potraktowany. Wysłałem zapytanie o imię i nazwisko bo chciałem zapytać właściciela czy jest świadomy tego jakie podejście ma pracownik do klienta i co najważniejsze do pracy no ale cóż, pewnie pozostanie ten mail bez odpowiedzi. W załączniku praktycznie cała konwersacja. Widziałem chyba jeszcze dwie opinie negatywne na temat obsługi, Panie Bartku, może pora wyciągnąć wnioski ?