1623842282
https://www.google.com/maps/reviews/data=!4m8!14m7!1m6!2m5!1sChZDSUhNMG9nS0VJQ0FnSUNxX2REYWFnEAE!2m1!1s0x0:0xff04eb0d10217fdf!3m1!1s2@1:CIHM0ogKEICAgICq_dDaag%7CCgwI6runhgYQsMH09AE%7C?hl=en-US
Monika Monika Monika
google
https://www.google.com/maps/place/?q=place_id:ChIJeWgpZ5ldAUcR338hEA3rBP8
Witam wszystkich! Pragnę poinformować przyszłych Klientów iż taka sytuacja nie miała miejsca w realnym życiu. Pozdrawiam
1650623165
1
Miałam nie komentować tej sytuacji, ale za dużo już włożyłam w samochód który Pan Rafał pomagał mi kupić. Przyjechał na kacu, odrzuciliśmy pierwsze auto, bo było mocno bite. Drugie znalazło się na szybko w aucie. Pan sprawdził auto miernikiem lakieru, było ok (chociaż było całe oblodzone i w sumie pół auta nie dało się sprawdzić), przejechalismy się kawałek, auto dziwnie chodziło, sprzedawca tłumaczyl to tym, że samochód długo stał i jest zimno, Pan Rafał powiedział, że tak, faktycznie tak się dzieje. Auto nie było sprawdzone na żadnej stacji diagnostycznej, bo mimo, że umawialiśmy się na sobotę, finalnie Panu Rafałowi bardziej pasowało w niedzielę kiedy wszystko było zamknięte. Generalnie niby auto igła, pomalowane troszkę w jednym miejscu po obiciu koszykiem na parkingu (nie miałam z tym problemu), samochód też miał do wymiany rozrząd więc zrobiłam to od razu po zakupie razem z wymianą filtrow płynów i co tam jeszcze. I tam się zaczęło. Okazało się, że samochód nie chodzi dziwnie po stał, chodził nierówno, bo wszystkie wtryski miał do wymiany, hamulce, bo aż waliło w kierownice przy hamowaniu, a później wyszło, że auto było walone w paru miejscach co nie mogło wyjść przy sprawdzeniu czujnikiem, bo teraz lakiernicy malują pod czujnik (sprawdzają grubość, polerują itd), widać te różnice w lakierze pod światło, auto jest też krzywo poskładane, zwłaszcza z tyłu. Cóż. Jak dla mnie strata pieniędzy jeśli chodzi o usługę, trochę się zawiodłam, ale mam nauczkę na przyszłość. Mi się nie udało, może ktoś będzie miał więcej szczęścia z Panem Rafałem.