1653405188
https://www.google.com/maps/reviews/data=!4m8!14m7!1m6!2m5!1sChdDSUhNMG9nS0VJQ0FnSUQyczQyZXZRRRAB!2m1!1s0x0:0xa73b7c193b12ce66!3m1!1s2@1:CIHM0ogKEICAgID2s42evQE%7CCgsIhOyzlAYQiOSkCQ%7C?hl=en-US
Aleksandra Rutana
google
https://www.google.com/maps/place/?q=place_id:ChIJCd2ecCX9PEcRZs4SOxl8O6c
1
Dzwoniliśmy w sprawie wypożyczenia samochodu jakieś 2-3 tygodnie wcześniej podkreślając, że chcemy jechać samochodem za granicę. Będąc na miejscu, wieczór przed planowanym wyjazdem dowiedzieliśmy się, że samochód nie ma dowodu rejestracyjnego (co uniemożliwia wyjazd za granicę). Pracownik powiedział nam, że dostarczy dowód o 22 pod nasz adres, na co przystaliśmy, ponieważ mieliśmy czas do rana. O 22 pracownik zadzwonił, że dojeżdża pod nasze mieszkanie. Jednak jak się okazało, zamiast dowodu przywiózł nam inny samochód, przyjechał bez umowy, twierdząc, że skreśli się dane w starej (taka pokreślana umowa nie jest ważna!!), dodatkowo samochód ten miał bardzo duży przebieg i był w niezbyt dobrym wizualnym stanie. Umowa dotyczyła innego samochodu, więc obiecano nam, że skoro nie chcemy tego auta, zwrócą nam wszystkie koszty. Zwrócono jedynie kaucję i połowę kwoty (druga połowa to zaliczka zapłacona wcześniej). Zaliczki nie dostaliśmy, bo podobno nie mieli gotówki. Obiecano nam, że zaliczka zostanie dosłana na numer konta. Mija już 1,5 tygodnia. Dzwoniliśmy kilkukrotnie. Za każdym razem rozmowa wyglądała tak, że obiecywali nam, że zwrócą. Ostatni telefon rzekomo odebrał właściciel. Upomnieliśmy się, że w przypadku niewywiązania się z umowy powinna zostać oddana dwukrotność zaliczki/zadatku, która w tym przypadku wynosiła 135 zł. Właściciel rzucił przez telefon, że przeleje nam te 200 zł, bo jak to stwierdził- dla niego to żadne pieniądze (teoretycznie powinno być to 270 zł, ale nie chcieliśmy się już kłócić). Telefon był wykonany w sobotę. Dzisiaj mamy wtorek. Wykonaliśmy kolejny telefon, właściciel powiedział, że kiedy przyjedzie na firmę, sprawdzi czy przelew został zrobiony, a jeśli nie to go zrealizuje i wyśle nam potwierdzenie za kwadrans. Po wspomnianym kwadransie i pytaniu o nazwisko potrzebne do przelewu (wcześniej nawet nie spytali) zwrócono nam pieniądze- jednak już nie 200 jak wcześniej mówiono a 135 zł. Ostatecznie odzyskaliśmy zaliczkę, ale nikomu nie możemy polecić firmy.