1524651499
https://www.google.com/maps/reviews/data=!4m8!14m7!1m6!2m5!1sChZDSUhNMG9nS0VJQ0FnSUNBOWRqbENBEAE!2m1!1s0x0:0x4d922691ed2a7048!3m1!1s2@1:CIHM0ogKEICAgICA9djlCA%7CCgwI66uB1wUQwM-gpQI%7C?hl=en-US
Sir Zimmermann
google
https://www.google.com/maps/place/?q=place_id:ChIJObeM9S_NAUcRSHAq7ZEmkk0
Gratuluje wypocin , szkoda że jest to jedna wielka bzdura .... pozdrawiam i życze dużo zdrowia , z tego co pamiętam brakowalo paliwa płynu do spryskiwaczy i bierznik na oponach się skończył , to cud że odjechał o własnych siłach ten samochód , i to wszystko przez auto klime omg
1524652575
1
Oddałem kiedyś tam auto do naprawy klimatyzacji i było to co najmniej osobliwe doświadczenie. Na samym początku oczywiste kpiny z diagnozy poprzednich mechaników (oczwyiście oni są najlepsi i mają swoje unikatowe metody "przez przypatrzenie", więc aż dziwne, że jeszcze ich do F1 nie wzięli..., takie ukryte "talenty" w Koszalinie siedzą). Ale dobra, auto zostawiłem, bo zakład polecił znajomy, więc niech mistrzowie robią. Odnośnie usługi: termin nie był dotrzymany, bo non stop znajdowali jakieś przeszkody, żeby dokupować części, dodatkowo z naciskiem, żeby przez nich, a każdy przecież wie, że warsztaty mają 40% rabatu na części, więc chodzi o kasę, wiadomo, ale oni ciągle naiwnie myślą, że nikt nie ma dostępu do tej "sekretnej" wiedzy i robią to dla dobra klienta. Przy odbiorze zauważyłem, że oddali samochód bez płynu chłodniczego w zbiorniku. Zwróciłem im grzecznie uwagę, na co pan grubszy odpyskował tonem trzepakowym "a co, ja panu ten płyn wypiłem? Skąd mam wiedzieć, gdzie jest płyn, niech se pan naleje, to będzie". Poza tym wyłamali przycisk do podnoszenia przedniej szyby, ale zapierali się, że to nie oni, bo oni szyby nie szpuszczali. Generalnie arogancja panuje tam okropna, a podejście do klienta na poziomie bandy trzepakowej. Odradzam tam jeździć! Aż dziwne, że takie zakłady istnieją, powinny umierać śmiercią naturalną. Może to kwestia czasu...