1636536176
https://www.google.com/maps/reviews/data=!4m8!14m7!1m6!2m5!1sChZDSUhNMG9nS0VJQ0FnSUNHMjV6SE1nEAE!2m1!1s0x0:0x40bdfcb9518e940f!3m1!1s2@1:CIHM0ogKEICAgICG25zHMg%7CCgsI8J6ujAYQ2LzhXA%7C?hl=en-US
Piotrek K
google
https://www.google.com/maps/place/?q=place_id:ChIJ33ScJw4yEUcRD5SOUbn8vUA
Opinie w internecie Każdy napisać (niekiedy napluć) może. Pamiętam swoje początki działalności z lat 90-tych, nie było popularnego internetu ale ludzie opluwający owszem, co jakiś czas się zdarzali. Tak jak i teraz większość zadowolonych, wdzięcznych ale właściwie nie mają być za co wdzięczni. Ktoś płaci, ktoś wykonuje usługę i tyle. W każdej dziedzinie czasami występują problemy, poprawki, jakieś reklamacje. Nie mówię tu o firmach, które reklamacji nie uznają bo znikają. Ktoś kto ma jakieś doświadczenie życiowe wie, że nawet duże renomowane marki różnie traktują tzw reklamacje, niezadowolenie klienta, poprawkę, zwrot kosztów. PKP , PZU , LOT , Tauron i wiele innych mają swoich ekspertów wyuczonych jak spławiać klienta. Zazwyczaj wg szablonu kopiuj wklej nie dopatrzyliśmy się związków przyczynowo skutkowych ale ma Pan/Pani prawo się odwołać. Prawnicy, lekarze - tutaj o reklamacji nie ma mowy, można jedynie poskarżyć się do izby zawodowej na którą oni płacą składkę aby w izbie działali jak eksperci w/w firm. Zauważyłem, że jeśli chodzi o wysokość szkody to pieniactwo jest odwrotnie proporcjonalne. W tym miejscu muszę jednak posypać głowę popiołem i wyjaśniam dlaczego obecnie zdarzają się zapewne też faktyczne wpadki. Z uwagi na sytuację rodzinną zostałem zmuszony zwolnić pracowników a firma bardziej jako stagnacyjna ciągłość. - Sam wszystko robię po 20 latach zarządzania więc w-prawa została zapomniana. - Cenię swój czas i pracę, więc nie wszystkiego się podejmuję jak też z uwagi na powyższe. Czasami daje się namówić chcąc zachować kompleksowość usługi. - Faktycznie nie zależy mi na pieniądzach, już się dorobiłem w okresie hossy, obecnie bardziej udzielam się pro bono, wolę pomagać skrzywdzonym ojcom i dzieciom http://tatakocha.pl/ - Na punkcie zawodowo-biznesowym nie mam kompleksów gdyż pochodzący z ubogiej rodziny, sam dorobiłem się niemałego majątku od zera, zatrudniałem wielu różnych pracowników i wg własnej, zdobytej wcześniej wiedzy oraz doświadczenia ich wyszkoliłem. Firmę ciągle funkcjonującą utworzyłem w 1993r. Lubię podyskutować i nie pozwolę się zagadać. Wiem, sam też za dużo mówię. Czasami też palnę jakąś głupotę albo nieelegancko odpowiem za co PRZEPRASZAM. Jako ciekawostkę powiem, że wśród opluwajacych mnie negatywami jest nawet osoba nie będąca nigdy moim klientem a jedynie telefoniczny wielokrotny o to samo wywiad (myślałem jakiś szpieg albo ankieter) spowodował, że w końcu zaproponowałem telefon do konkurencji. Dostało mi się opinią jak większość tej samej szkoły szerokim łukiem omijać. Opinie negatywne bez opisu i podpisu to raczej klony tych co zapowiedzieli zrobię panu taką opinię w internecie i gdzie się da. W całym zestawie negatywów tylko Pan Materzok podpisał się prawdziwym nazwiskiem. Nie jest tajemnicą, że prężnie działające firmy wykupują pakiety na różnych portalach z możliwością usuwania negatywów oraz pakietem pozytywnych bot-opini.
1636970786
1
Nigdy w życiu nie jedźcie do tego paproka !!!!!!!!!!!!
1529683617
https://www.google.com/maps/reviews/data=!4m8!14m7!1m6!2m5!1sChdDSUhNMG9nS0VJQ0FnSUN3c3ByZ25nRRAB!2m1!1s0x0:0x40bdfcb9518e940f!3m1!1s2@1:CIHM0ogKEICAgICwsprgngE%7CCgwIob202QUQgNO46QI%7C?hl=en-US
Mateusz Materzok
google
https://www.google.com/maps/place/?q=place_id:ChIJ33ScJw4yEUcRD5SOUbn8vUA
Mateusz Materzok jest pracownikiem salonu Skody. Prawdopodobnie próbowali sami kombinować z autem klienta bo podstawił częściowo rozkręcony pojazd tłumacząc że chcą współpracować a takie "drobne" naprawy by zlecali, nie mają czasu itp ściemnianie. Wyjaśniłem, że policzę za diagnostykę niezależnie od efektu natomiast nie zajmuję się już naprawą klimatyzacji. Odbierając samochód chciał wymóc próbę naprawiania(lutowania, klejenia) uszkodzonej części. Myślę że klienta taniej by wyszła wymiana oryginalnej części niż płacenie 3 elektrykom (warsztatom). Doświadczenie pokazuje, że element i tak będzie do wymiany (stały feler w tych autach). Na marginesie dodam że moje doświadczenie życiowe nakazuje mi dystans i pełną informację w stosunku do ludzi tzw "wazeliniarzy na dzień dobry".
1530019258
1
Naprawde szczerze odradzam korzystanie z jakichkolwiek usług tego człowieka. Przywiozłem corse d z niedziałającym panelem klimatyzacji, Podejrzewałem brak zasilania panelu z jakiegoś powodu, ale zdecydowałem się oddać samochód do "fachowca". Pan Dariusz zadzwonił tego samego dnia z informacją że cały panel jest do wymiany. Gdy zapytałem czy podejmie się wymiany odpowiedział, że nie.. Zażyczył sobie natomiast 100zł za diagnostykę. Gdy przyjechałem odebrać samochód był wręcz oburzony, gdy próbowałem kwestionować jego diagnostykę. Pojechałem do innego elektryka, okazało się, że powodem były zimne luty. Pan Dariusz jest zwyklym oszustem i naciągaczem o czym świadczy brak ruchu w jego warsztacie, negatywne opinie na google oraz sposób w jaki rozmawia z klientem. Mam nadzieję, że oszczędzę komuś wyrzuconych pieniędzy w błoto