1657056839
https://www.google.com/maps/reviews/data=!4m8!14m7!1m6!2m5!1sChdDSUhNMG9nS0VJQ0FnSUMyeFBhbm1RRRAB!2m1!1s0x0:0x5ded93abb164588a!3m1!1s2@1:CIHM0ogKEICAgIC2xPanmQE%7CCgwIx9ySlgYQkLHoowE%7C?hl=en-US
Krystian Srebrny
google
https://www.google.com/maps/place/?q=place_id:ChIJT7lZiuLdFkcRilhksauT7V0
Szanowny Panie, Bardzo nam przykro z powodu wystawionej opinii, tym bardziej, że zaproponowaliśmy Panu rozwiązania - miał Pan podjąć decyzję. Opinia ta jest dla nas tym bardziej dziwna, bo jeszcze miesiąc temu (już po tej sytuacji) przyznał Pan naszej firmie 5 gwiazdek. Chcemy jednak wyjaśnić kilka kwestii, których Pan w swojej wypowiedzi nie zamieścił. Na wstępnie przypomnimy, iż samochód pochodzi ze Stanów i poprzednie naprawy zostały wykonane w sposób niezgodny ze sztuką, czyli element uszkodzony nie został wymieniony na nowy. Tym samym bardzo dużo usterek zostało ocenionych przez Pana jako nasz błąd. Pierwsza kwestia, zaproponowaliśmy Panu rozwiązanie problemu zbiorniczka - dla Pana bezkosztowo, na które Pan się nie zdecydował. Pomijając już fakt, że rzekomy przewód, który spadł był dorabiany, bo oryginalny został zniszczony podczas wypadku. Następna kwestia, poduszki silnika były zerwane podczas wypadku i trzeba było je wymienić. Pokazywaliśmy je Panu, kiedy specjalnie dla Pana wydawaliśmy samochód po godzinach otwarcia firmy. Kolejna kwestia, zweryfikowaliśmy, że wał jest do wymiany już na pierwszym serwisie, ale to wiązało się z wyciąganiem układu napędowego z auta i dużymi kosztami, na które się Pan nie zdecydował. Wspomnimy też, iż nie zasugerowaliśmy, że to tylko naprawa za 800zł, a jedynie, że wykonujemy bardzo zaawansowane naprawy silników i skrzyń bez żadnych reklamacji, Pan jednak zinterpretował to w inny sposób. Zawsze staramy się podejść do sprawy tak, aby klient był zadowolony. Jednak w rozmowie telefonicznej stwierdził Pan coś innego, a następnie po prostu wystawił negatywną opinię. Z poważaniem, ALDA Motorsport
1660899154
1
Fajna reklama, niestety miałem przyjemność skorzystać z usług firmy dwukrotnie, zawiozłem tam Ferrari California oczywiście podczas pierwszego serwisu pan stwierdził że będą uszkodzone poduszki pod silnikiem ale nie usunęli usterki, Auto po jakiś czasie pojechało na serwis po raz drugi ze zgłoszonymi drganiami, zostały wymienione poduszki ale to nie było przyczyną usterki. Serwis stwierdził ze w sumie to nie wie czemu są drgania A teraz clue całej naprawy zleciłem przy przekazania auta do serwisu naprawę usterki cieknących spryskiwaczy, po miesiącu kiedy auto było niby gotowe Pani się obudziła ze jeszcze nie zamówiła części! Wiec znów 3 tygodnie czekania. A teraz najlepsze auto wraca do domu ponad 300km nalewam wody do zbiorniczka a tu leje się ciurkiem, z pod samochodu. A pani z serwisu do mnie prozę przywieść poprawimy! Sorry można w Golfie się pomylić ale firma która chce serwisować wasze Ferrari??? Po mojej interwencji rozmowa z właścicielem który stwierdziła że to była naprawa za 800 zł więc niema sobie czym zawracać głowy. Za kilkanaście kolejnych kilometrów stwierdziłem że wypadało by skonsultować usterkę drgania z innym mechanikiem ( specjalistą w samochodach Ferrari ) i co się okazuję usterkę zdiagnozował w 5 sekund po wejściu pod auto uszkodzony był wał przenoszący napęd, więc co oni tam w ALDZIE weryfikowali? Wg opinii mechanika Ferrari ta usterka nie powstała wczoraj a wał się już prawie rozlatywał co można było odczuć w czasie postoju. Więc idziemy dalej zleciłem również weryfikację zbiorniczka nie dość że panowie go nie przykręcili... latał sobie luźno to jeszcze zapomnieli wpiąć rurkę, ot taki szkopuł. Może w twoim sportowym aucie zapomną o śrubie do zawieszenia. Sorry ale chyba zwykły Janusz zrobiłby to lepiej... NIE POLECAM I NIGDY NIE WRÓCĘ DO TYCH PARTACZY!!