Szanowny Panie Macieju, przede wszystkim nie otrzymaliśmy od Pana żadnego maila. Bardzo nam przykro, że kontakt z naszą firmą okazał się być dla Pana niezadowalający. Jednakże wraz z P. Damianem zapewniamy, że nie został Pan w naszej firmie potraktowany protekcjonalnie. Jak zawsze zadbaliśmy o to, by spotkanie przebiegło z zachowaniem wysokich standardów obsługi - samochód został zaprezentowany, omówiono jego wyposażenie, przedstawiono Panu również możliwości zakupu Mercedesa A35 poprzez leasing oraz najem długoterminowy bez kredytu i rozliczenia (podkreślamy jednak, że nie możemy rezerwować samochodu, gdy Klient nie jest pewny zakupu i chciałby rozliczyć się dopiero za 3 miesiące). Co do jazdy próbnej z racji tego, że deklarował Pan, iż auto miałoby być dla Pańskiej Partnerki, rozsądniejszym rozwiązaniem wydawało nam się przeprowadzenie jazdy próbnej wraz z Nią. P. Damian to naprawdę jeden z naszych najlepszych Handlowców posiada duże doświadczenie oraz wysokie kwalifikacje. Do tej pory nigdy nie spotkał się z niezadowoleniem Klienta. Każdy z nas jest jednak tylko człowiekiem i uważamy, że sytuacja jest efektem obustronnego niezrozumienia. Nawet jeśli P. Damian swoim zachowaniem nieświadomie uraził Pana to najmocniej przepraszamy. To Klienci są dla nas najważniejsi i staramy się zapewnić Im jak najlepszą obsługę. Zapewniamy, że jako firma z 15-letnim doświadczeniem i obsługą ponad 40 tysięcy Klientów rocznie dokładamy wszelkich starań do najwyższego poziomu obsługi Klientów. Dlatego też chcielibyśmy zatrzeć złe wrażenie - w tym celu zapraszamy do kontaktu bądź, jeśli wyraża Pan zgodę, to my skontaktujemy się z Panem w tej sprawie. Z poważaniem, zespół AUTOREDUTA
Widzę, że Państwa firma nie czyta żadnych maili... bo wysłałem najpierw wiadomość na adres (
[email protected]), ale proszę niech wszyscy poznają historię tego spotkania Dnia 25.06.2020 byłem u Państwa w sprawie zakupy Mercedesa AMG A35. Spotkanie umówione miałem z Panem Damianem Murawieckim. Z perspektywy klienta, ale też z perspektywy zawodowego sprzedawcy obsługa była poniżej jakiegokolwiek standardu zwłaszcza jeśli pozycjonujecie się Państwo na serwis marek premium. Zostałem moim zdaniem potraktowany protekcjonalnie. Poczułem się klientem, który nie ma czego u Państwa szukać, zwłaszcza jeśli jestem zainteresowany tego typu samochodem. Być może w oczach Pana Damiana nie wyglądałem na klienta, który może pozwolić sobie na taki samochód? Sam nie wiem, ale wiem, że doświadczony sprzedawca, osoba odpowiedzialna za obsługę klienta nie może sobie pozwolić na ocenę książki po okładce. Spory błąd. Nie mogłem przejechać się też autem, ponieważ powiedziałem, że chciałbym aby moja Partnerka również miała okazję na jazdę próbną. Tu cytat po co mam jeździć dwa razy?. Następnie przechodząc do specyfikacji auta, miałem wrażenie, że Pan Damian nie był w ogóle przygotowany do omawiania auta, albo może nie chciało mu się tracić na mnie czasu? Wyjęcie telefonu i czytanie specyfikacji, którą przeczytałem w internecie przed przyjazdem - nie do końca o to mi chodziło pytając o to czy na coś powinien zwrócić uwagę, coś powinienem jeszcze o nim wiedzieć. Pan Damian powiedział, że nie ma nic więcej do powiedzenia i przeszliśmy do salony celu omówienia finansowania auta, które też dalekie było od ideału. W momencie omawiania finansowania, podczas gdy inny Klienci pytali o możliwość obsługi, Pan Damian odpowiadał maksymalnie zajmie mi to jeszcze 5 minut, co było bardzo mocno niekomfortowe - nie jest to zakup butów czy nowej koszuli, a jednak auta klasyfikowane jako premium - zdaje sobie sprawę, że są droższe, ale jednak Mimo prób przedłużenia rozmowy czy powinien coś jeszcze wiedzieć może o coś nie zapytałem odpowiedzi brzmiały, że wszystko mamy innymi słowy koniec Twojego czasu i tak nic nie kupisz? - tak to odebrałem. Ofertę na najem dostałem w postaci ustnej - dobrze, że poprosiłem żeby mi to zapisać na kartce (karteczce samoprzylepnej), bo pewnie po przyjeździe do domu, bym zapomniał Nie wiem czy to jest standard u Państwa firmie? Ostatnie - mimo mojej propozycja ponownego spotkania, nie było żadnej reakcji tylko jutro mam klientów i nie mogę. OK. Rozumiem, ale czy Pan Damian pracuje jeszcze tylko jutro? Słyszałem wiele pozytywnych opinii na temat Państwa firmy, niestety po dzisiejszym spotkaniu ta opinia legła w gruzach i na pewno, nie będę nikomu polecać Państwa usług , a sam z nich na pewno nie skorzystam - właśnie z powodu podejścia do Klienta.