1534419476
https://www.google.com/maps/reviews/data=!4m8!14m7!1m6!2m5!1sChdDSUhNMG9nS0VJQ0FnSUNBdzdIZ3FBRRAB!2m1!1s0x0:0xb9315bc4d74f56be!3m1!1s2@1:CIHM0ogKEICAgICAw7HgqAE%7CCgwIlMTV2wUQgKbW5AI%7C?hl=en-US
Łukasz Nowicki
google
https://www.google.com/maps/place/?q=place_id:ChIJ2_xJIHzCD0cRvlZP18RbMbk
Witam Panie Łukaszu. W odniesieniu do Pana opinii chciałbym zdementować przedstawione przez Pana nieprawdziwe informacje. Nie byłem nauczycielem geografii natomiast pracę w zawodzie związanym z masażem rozpocząłem w 1987 roku w instytucji państwowej, w której były zweryfikowane moje kwalifikacje. Posiadam także kursy i szkolenia w zakresie wykonywanego zawodu, które rozszerzają moje umiejętności terapeutyczne. Posiadam także firmę, w ramach której wykonuję zabiegi, która została zarejestrowana w Urzędzie Miasta. Jest Pan pierwszą osobą od 1987 roku, która ma zastrzeżenia do wykonanego przeze mnie zabiegu masażu i mobilizacji kręgosłupa. Zwracam Pana uwagę na fakt, że w usługach medycznych i paramedycznych każdy zabieg obarczony jest możliwością powikłań (co wynika ze zmienności osobniczych oraz różnej reaktywności poszczególnych układów). Obraz zabiegu może być także zniekształcony w wyniku samodzielnego podjęcia różnorodnych, niezalecanych działań terapeutycznych (np. schładzanie), które mogły spowodować pogorszenie Pana samopoczucia. W otrzymywanych przez Pana informacjach drogą smsową był Pan w początkowym etapie zadowolony z efektów terapii. Ubolewam nad faktem, że w przeciągu 3 tygodni nie zgłosił Pan żadnych nowych dolegliwości i nie podjął Pan próby rozwiązania tego problemu. Niestety zdecydował się Pan podjąć działania, które w znaczący sposób szkodzą firmie, w której świadczę usługi, nie wykorzystując jednocześnie możliwości rozwiązania problemu przy pomocy mojej osoby i wsparcia ww. firmy. Odnosząc się do opinii, którą Pan zacytował zwracam Panu uwagę, że wykonywane przeze mnie techniki terapeutyczne są zalecane i refundowane na całym Świecie przez lekarzy i ubezpieczalnie. Opinia ta wynika najprawdopodobniej ze specyficznej walki z konkurencją. W przypadku wątpliwości dotyczących zabiegu jest możliwość wykonania badań radiologicznych i dokonania diagnostyki porównawczej ukazującej zmiany, które powstały rzekomo w wyniku zabiegu. Tomasz Anwajler
1540209734
1
Mój przypadek: Ból w dolnym odcinku kręgosłupa, oraz lewego barku (od ponad roku, do doznanej kontuzji). Zatelefonowałem do centrum i umówiłem się na wizytę. Trafiłem do Pana Tomasza Anwajler, który przeprowadził zabieg manipulacji kręgosłupa. Zapoznał się z dokumentacją USG barku z pominięciem analizy dokumentacji medycznej kręgosłupa (MRI/RTG). Po zabiegu czułem się 4 dni fatalnie. Do dnia dzisiejszego piszczy mi w uszach (dziwny dźwięk wysokiej częstotliwości, oraz boli mnie szyja). W wymianie sms-owej otrzymałem od Pana zapewnienie, że ten ból przejdzie oraz zapytanie dotyczące diagnozy od Pana Piotra, odpowiedziałem, że nie nikt wcześniej nie konsultowal ze mną badań ani nie prosił o ich udostępnienie. Od ponad roku nie miałem żadnych dolegliwości w odicsku szyjnym, dzięki ćwiczeniom zaleconym przez poprzedniego fizjoterpaeutę Pana Michała Chmielarza (pomimo dyskopatii). Niepokoję się, czy trafiłem do osoby, która posiada prawo wykonywania zawodu fizjoterpaeuty oraz właściwe kwalifikacje zawodowe. Nie znalazłem w sieci żadnych opinii na temat Pana Tomasza Anwajler lub jego pacjentów. Niestety profil zawodowy, który udostępniony jest w sieci sprawia, że mam wątpliwości czy trafiłem do właściwej osoby po pomoc - ukończony AWF, następnie marketing manager, specjalista ds sprzedaży, Kierownik WCT Spartan, nauczyciel geografii w SP, projekt manager oraz dyrektor zarządzającym ośrodkiem sanatoryjnym.. Obecnie rehabilituję się u Pana Henryka Pawlaka. Otrzymałem informację, że tego typu zabiegi są barbarzyńskie i wiążą się z ryzykiem poważnych powikłań. Wizyta rozpoczęła się od 45 minutowej analizy zdjęć i dokumentacji medycznej. Co specjalista to inna opinia i każdy z lekarzy do których trafiłem przeczy założeniom medycznym innych. Jak tutaj zaufać lekarzom? Byłem na wizycie u lek. neurologa i ortopedy i niestety otrzymałem informację, że tego typu zabiegi bez analizy dokumentacji medycznej wykonane przez osobę nieposiadającą właściwych kwalifikacji i doświadczenia wiążą się z dużym ryzykiem. O jakości podejścia świadczy motto w profilu Pana Tomasza (przepraszam za złośliwość): "Jestem człowiekiem otwartym i kreatywnym gotowym podjąć nowe wyzwania. Szybko i chętnie uczę się. W zdobywaniu nowych umiejętności wykorzystuję szeroką i różnorodną wiedzę.." - Szanowny Panie, jeśli Pan traktuje leczenie bólów kręgosłupa jako swoje nowe wyzwanie zawodowe z braku lepszych możliwości zawodowych to proszę pomyśleć o tym, jaką wyrządzić Pan może szkodę!" Mam syna i dobrą pracę, i chcę żyć w zdrowiu. Podsumowanie: 1) osoba bez kwalifikacji i doświadczenia zawodowego opieram się na profiu zawodowym Pana Tomasza, bo ukończenie AWF-u i kilku szkoleń to nie to samo, co osoba, która studiowała fizjoterapię i od wielu lat zajmuje się tym profesjonalnie na pełnym etacie. To tak jakby poddać się zabiegowi atroskopii kolana u lek. ortopedy, który przyjmuje wyłącznie pacjentów wypisując skierowania w Medicoverze, a nie ma nic wspólnego z pracą przy stole. 2) brak analizy dokumentacji medycznej totalne zaniedbanie (!) 3) zabieg terapii manualnej bolesny (nieprzyjemne trzaski w szyi i miednicy, ból w odcisku zyjnym utrzymujący się do dnia dzisiejszego, "piszczenie" w uszach 4) nie poinformowanie mnie jako pacjenta, o tym: jaki zabieg zostanie przeprowadzony, jakie mogą konsekwencje - nie chciałem trafić do "chiropraktyka" tylko na masaż leczniczy, jakie mogą być objawy po zabiegu (taką informację, otrzymałem po do 2 dni może Pan czuć się bardzo źle) Jako pacjent i ojciec pragnę przestrzec każdą osobę, która zwróci się o pomoc do Pana Tomasza, aby rozważyła wg swojego uznania, czy to osoba, której chce zawierzyć swoje zdrowie.