1591647286
https://www.google.com/maps/reviews/data=!4m8!14m7!1m6!2m5!1sChZDSUhNMG9nS0VJQ0FnSURjaHYtY0x3EAE!2m1!1s0x0:0x8552b0f92f6a096!3m1!1s2@1:CIHM0ogKEICAgIDchv-cLw%7CCgwItrj69gUQwNSs2wE%7C?hl=en-US
Marta Gawron
google
https://www.google.com/maps/place/?q=place_id:ChIJbXVcjrCEPUcRlqD2kg8rVQg
Szanowna Pani, Sytuacja dotyczy umówionego pomiaru w dniu 3 czerwca 2020 roku o godzinie 9:00 gdzie o godz: 8:00 zadzwoniłem do Pani męża i zapytałem (podkreślam) zapytałem, czy jest możliwość przełożenia spotkania na godziny popołudniowe po czym dowiedziałem się, że jak najbardziej jest taka możliwość. Mąż nawet przez chwilę nie wyraził dezaprobaty zaproponowanej zmiany i powiedział wręcz aby zadzwonić ok godziny 15:00 żeby się dokładnie umówić. Po 20 minutach już nie Mąż a Pani zadzwoniła do biura handlowego i w bardzo niemiły sposób poinformowała, że zepsuliśmy Państwu dzień. Moje zdziwienie było dość duże tym bardziej, że przed chwilą przecież rozmawiałem z Pani mężem, który nawet jednym słowem nie wyraził niechęci do zaproponowanej zmiany. W rozmowie naszym Pracownikiem zaznaczyła Pani, żeby tym razem kontaktować się z Panią a nie z Mężem zatem zgodnie z ustaleniami poczynionymi z Mężem zadzwoniłem o godz. 15:00 w celu umówienia dokładnej godziny pomiaru. Otrzymałem znowu informację, że zepsuliśmy Państwu dzień po czym kiedy zapytałem dlaczego Mąż nie wyraził sprzeciwu podczas rozmowy poinformowała mnie Pani, że jest zbyt kulturalny aby się przepychać. Nieprawdą jest to, że szukałem zaczepki to Pani od samego początku była niegrzeczna. Była Pani również niemiła dla naszych pracowników. Jeżeli propozycja zmiany terminu jest dla Pani jak to Pani nazwała olewactwem to przykro mi bardzo ale chyba naprawdę nie spotkała się Pani z takim traktowaniem. Dla Pani wiadomości jak to Pani nazwała bawimy się w biznes od 1994 roku i życzę Pani tylu zadowolonych Klientów niezależnie od tego jaką profesję Pani wykonuje. Co do propozycji głębokich wdechów to nie uważam aby były potrzebne ponieważ przeprowadzałem z Panią spokojną rozmowę a to Pani była arogancka. Po tym co Pani napisała to raczej nam należą się przeprosiny za tyle nieprawdziwych zdań wypowiedzianych w naszą stronę.
1591649634
1
Byliśmy umówieni na pomiar o godzinie 9 w środku tygodnia. W dniu pomiaru o godzinie 8 telefon z informacją, że Pan nie przyjedzie (jak się okazało właściciel). Dzwoniąc do firmy w celu skierowania zażalenia dlaczego informują nas tak późno, bo ktoś stracił właśnie dzień urlopu, zostało ustalone, że jednak przyjedzie w godzinach popołudniowych. Gdy właściciel zadzwonił (ewidentnie po sposobie wypowiedzi szukał zaczepki i był poirytowany), aby zapytać kiedy ma przyjechać, poinformowałam go że maż jest cały czas w domu BO WZIĄŁ SPECJALNIE URLOP. Od słowa do słowa Pan stwierdził, że to nie jego wina, że mam MAŁO ASERTYWNEGO MĘŻA i mógł NEGOCJOWAĆ poranny przyjazd, a ja jestem NIEGRZECZNA!!! Całkowicie nieprofesjonalna osoba, która "bawi" się w biznes,a za swoje błędy i nadużycia nie potrafi przeprosić klienta, nawet na następny dzień (bądzmy szczerzy - wypadało z czystej grzeczności wziąsc dwa wdechy i ochłonąć, bo jego problemy rodzinne guzik obchodzą inwestora). Jeszcze z takim olewactwem nigdy się nie spotkałam i jestem w szoku, że w ogóle można na takich manierach prowadzić firmę i nie zastanowić się nad dbałością o jej wizerunek, bo jednak opinia idzie w świat, a po tym incydencie gwarantuje, że pójdzie...