Zajmij 1 miejsce w Google Maps i zostań lokalnym liderem
Monitoring i SERP
Codzienne śledzenie pozycji słów kluczowych
Sprawdzanie pozycji na mapie
Monitoring konkurencji
Planowanie
Posty w wizytówce
Zdjęcia i filmy
Generatory AI
Odpowiedzi na opinie
Posty pod słowa kluczowe
Raportowanie
Raport interakcji z klientem
Statystyki opinii
Raport pozycji na mapie
Dla agencji SEO
Zarządzanie zespołem
White label i personalizacja
Ochrona firmy
Ochrona profilu 24/7
Powiadomienia i alerty
Zarządzanie
Masowa edycja danych
Grupy profili
Zbieraj opinie klientów w Google
Zbieraj opinie
Przegląd
Zwiększ sprzedaż
Lojalni klienci
Kontroluj reputację
Opinie o produktach
Kontroluj swój wizerunek
Budowanie zaufania
Integracje
Shopify
Baselinker
Zobacz wszystkie integracje
Materiały
Dowiedz się
Baza wiedzy - Reviews
Słownik SEO lokalnego
Baza wiedzy
Integruj
Google Looker Studio
Więcej
Historie sukcesu
Blog
Cennik
Cennik
Angielski
Szwajcarski
Check visibilityMonitoring i SERPCodzienne śledzenie pozycji słów kluczowychSprawdzanie pozycji na mapieMonitoring konkurencjiZbieraj opiniePrzeglądZwiększ sprzedażLojalni klienciPlanowaniePosty w wizytówceZdjęcia i filmyGeneratory AIOdpowiedzi na opiniePosty pod słowa kluczoweRaportowanieRaport interakcji z klientemStatystyki opiniiRaport pozycji na mapieDla agencji SEOZarządzanie zespołemWhite label i personalizacjaOchrona firmyOchrona profilu 24/7Powiadomienia i alertyZarządzanieMasowa edycja danychGrupy profiliKontroluj reputacjęOpinie o produktachKontroluj swój wizerunekBudowanie zaufaniaIntegracjeShopifyBaselinkerZobacz wszystkie integracjeDowiedz sięBaza wiedzy - ReviewsSłownik SEO lokalnegoBaza wiedzyIntegrujGoogle Looker StudioWięcejHistorie sukcesuBlogCennik
Cennik
Dziś po konsultacji z innymi specjalistami i znając rozwój wydarzeń wiadomo, że diagnoza była skrajnie zła. Dolegliwości zakwalifikowano jako kamień stercza, co stwierdzono podczas badania per rectum oraz USG. Nowotwór prostaty zdyskwalifikowano, mimo podwyższonego markera PSA. Zalecono cewnikowanie i wykonanie zabiegu usunięcia kamienia. Kazano czekać kiedy termin zabiegu wyznaczono za pół roku. Kazano czekać mimo złej tolerancji cewnika. Kazano czekać kiedy dolegliwości nasilały się, a PSA rosło. Innych badań obrazowych (poza USG) nie zlecono. Dotychczasową diagnozę utrzymywano. Na kolejnych wizytach mówiono "czekać". Tata zaufał i czekał. Mijały kolejne tygodnie. W czasie kiedy rozwijała się silna infekcja (w konsekwencji zakończona sepsą) i złośliwy nowotwór prostaty. Niedługo po wizycie u dr pacjent trafił na SOR, w bardzo złym stanie, a z SOR pilnie na oddział. Z licznymi, jak się za moment okazało, przerzutami. Zabrakło również empatii, kiedy rodzina i pół przytomny chory na wózku słyszy od lekarza nerwowe "po co nam tu onkolog pacjenta przysyła?". Brak szacunku. Brak szczegółowej diagnostyki. Zignorowanie badań krwi. Zignorowanie galopujących objawów. Stracony bezpowrotnie czas. (Opinię wystawia zięć który wraz z innymi członkami rodziny naprzemiennie towarzyszył źle słyszącemu choremu w trakcie leczenia w przychodni, gabinecie oraz szpitalu).
Pani doktor przyjęła mnie na SOR z objawami wczesnoporonnymi. Badanie przeprowadziła szybko. Po przyjęciu nie obyło się bez komentarza na temat mojej wagi. Myślę że to nie ma znaczenia przy poronieniu. Zwłaszcza że pierwsza ciążę z podobną waga donosilam i urodziłam zdrowe i śliczne dziecko. Kiedy doszło do poronienia okazało się że nie można mi zrobić zabiegu bo zjadłam biszkopty i czemu nikt mnie nie poinformował że nie wolno mi jeść? Jadłam bo byłam na patologii ciąży a nie w kolejce na zabieg. Zabieg przesunięto na dzień następny bo Pani doktor już się nie chciało robić w nocy zabiegu. Przecież to nic pilnego. Fizycznie nie bolalo....
Poszukiwałam danych lekarza, który w 2016 roku wykonał operację zastarzałego złamania końca dalszego obu kości przedramienia lewego mojego męża. Znalazłam i pragnę wpisać bardzo pochlebną opinię. Po 6 latach ręka mojego męża działa bardzo dobrze. Dziękujemy, Panie Doktorze!
Pierwsza wizyta u pani dr zakończona pozytywnym wrażeniem. Potem pojawił się niemiły ton, podniesiony głos, brak empatii w stosunku do rodziny pacjenta. Brak zrozumienia, że w obliczu ciężkiej choroby komunikacja z bliskimi chorego jest utrudniona. Brak poczucia zaopiekowania. Rodzina z tracącym przytomność pacjentem była przerzucana z oddziału na oddział, z przychodni na SOR. Brak konkretnego planu leczenia lub wyjaśnienia, że być może lepszy będzie jego brak. Brak regularnej kontroli stanu chorego co skutkowało nagłym pogorszeniem. Rano pacjent był na wizycie. Ponoć niepotrzebnie. Wrócił do domu aby za 3 godziny pilnie trafić na SOR na przetoczenie krwi. Alarm wszczęło laboratorium po zbadaniu krwi. Dziś po konsultacji z innymi specjalistami wiemy, że można było więcej. Można było próbować. Nade wszystko można było dać choremu i rodzinie opiekę, empatię i czas.
Ostatnie artykuły
W naszych artykułach przekazujemy ogrom przydatnej wiedzy na temat recenzji i ocen oraz marketingu internetowego. Dowiedz się, jak prowadzić jeszcze bardziej wydajne działania.