Zajmij 1 miejsce w Google Maps i zostań lokalnym liderem
Monitoring i SERP
Codzienne śledzenie pozycji słów kluczowych
Sprawdzanie pozycji na mapie
Monitoring konkurencji
Planowanie
Posty w wizytówce
Zdjęcia i filmy
Generatory AI
Odpowiedzi na opinie
Posty pod słowa kluczowe
Raportowanie
Raport interakcji z klientem
Statystyki opinii
Raport pozycji na mapie
Dla agencji SEO
Zarządzanie zespołem
White label i personalizacja
Ochrona firmy
Ochrona profilu 24/7
Powiadomienia i alerty
Zarządzanie
Masowa edycja danych
Grupy profili
Zbieraj opinie klientów w Google
Zbieraj opinie
Przegląd
Zwiększ sprzedaż
Lojalni klienci
Kontroluj reputację
Opinie o produktach
Kontroluj swój wizerunek
Budowanie zaufania
Integracje
Shopify
Baselinker
Zobacz wszystkie integracje
Materiały
Dowiedz się
Baza wiedzy - Reviews
Słownik SEO lokalnego
Baza wiedzy
Integruj
Google Looker Studio
Więcej
Historie sukcesu
Blog
Cennik
Cennik
Angielski
Szwajcarski
Check visibilityMonitoring i SERPCodzienne śledzenie pozycji słów kluczowychSprawdzanie pozycji na mapieMonitoring konkurencjiZbieraj opiniePrzeglądZwiększ sprzedażLojalni klienciPlanowaniePosty w wizytówceZdjęcia i filmyGeneratory AIOdpowiedzi na opiniePosty pod słowa kluczoweRaportowanieRaport interakcji z klientemStatystyki opiniiRaport pozycji na mapieDla agencji SEOZarządzanie zespołemWhite label i personalizacjaOchrona firmyOchrona profilu 24/7Powiadomienia i alertyZarządzanieMasowa edycja danychGrupy profiliKontroluj reputacjęOpinie o produktachKontroluj swój wizerunekBudowanie zaufaniaIntegracjeShopifyBaselinkerZobacz wszystkie integracjeDowiedz sięBaza wiedzy - ReviewsSłownik SEO lokalnegoBaza wiedzyIntegrujGoogle Looker StudioWięcejHistorie sukcesuBlogCennik
Cennik
Pomysłodawca i założyciel hostelu "Fest" miał naprawdę nosa do tego interesu. Już przekraczając progi przybytku na Oboźnej 7 wiemy, że miejsce to nie ma nic wspólnego małymi, brudnymi , zaniedbanymi i tanimi hotelikami. Pomimo, że część mebli jest w starym stylu kojarzącym się z latami 60. to czuć tu powiew świeżości i od razy widać, że każdy element we wnętrzu współgra i nic nie znalazło się tu przypadkowo. Brawo dla właściciela przede wszystkim za łączenie nowoczesnych sprzętów z tymi w stylu retro, dzięki temu klimat, który panuje w hostelu jest niepowtarzalny. Ja zakochałam się w granatowych kuchennych szafkach, które wyglądają jakby były sprzed pół wieku, a jednocześnie są super stylowe. Ceny pokoi do tanich nie należą, choć mając na uwadze lokalizację Fest Hostelu (przy Krakowskim Przedmieściu) to nie ma tragedii. Ja poleciłam tu pobyt swoim znajomym z Włoch, dla których cena była wręcz śmieszna w porównaniu z wyposażeniem oraz atrakcjami, które znajdowały się blisko. Fama poszła w świat bo zachwyceni stwierdzili, że będą wszystkim swoim przyjaciołom polecać wyprawę do stolicy Polski i zatrzymanie się w tym właśnie hostelu
Iście warszawski, kameralny hostelik z przesympatyczną obsługą i domową atmosferą, czego doświadczyłam ostatnio razem z moimi niemieckimi przyjaciółkami, które przez parę dni eksplorowały Warszawę. Choć położenie hostelu w pierwszej chwili może wydać się podejrzane (kamienica przy Oboźnej straszy, na szczęście tylko pozornie:), wnętrze rekompensuje już wszelkie wątpliwości. Jego zasadniczą część stanowią cztery pokoje, których nazwy odnoszą się do warszawskich dzielnic sypialnianych. "Ursynów" i "Praga" to pokoje wieloosobowe, "Mokotów" i "Żoliborz" to kameralne "dwójki", a każdym z nich znajdziemy niespodzianki nawiązujące do charakteru warszawskich dzielnic. Część wspólna to - oprócz łazienek - aneks kuchenny z jasną jadalnią oraz wielkim stołem pośrodku. Bardzo spodobały mi się w tym miejscu zaskakujące adaptacje starych mebli, a już zupełnie urzekła mnie informacja, że większości z tych przeróbek dokonali własnoręcznie sami właściciele. Niemieckie przyjaciółki były hostelem zachwycone, tym bardziej, że jego położenie jest atrakcyjne dla turystów: tuż obok bramy głównej Uniwersytetu Warszawskiego, rzut beretem od najważniejszych atrakcji turystycznych miasta. Hostel jest prawdziwie Fest - w dosłownym znaczeniu tego słowa, zrozumiałym i dla Polaków, i dla Niemców, i dla wszystkich, którzy osobiście skosztują jego atmosfery.
Wonderful place! We had a great stay here. Perfect location and place to stay. Marcin was a great host, making us comfortable and at home here. Clean rooms, nice beds, quiet and very reasonable! He'll be there to provide the free breakfast and chat every morning too!
"Fest" w gwarze warszawskiej oznacza "mocny, imponujący". Rzeczywiście, ten hostel jest imponujący pomysłowością swojego właściciela Marcina Piosa. Może przenocować w nim 22 osoby i będą miały one wyjątkowe szczęście "nałykania" sie klimatu warszawskiego. Jego koncepcję można określić - retro Warszawa. Sal jest cztery i noszą bardzo warszawskie nazwy: Ursynów (nowoczesny miejski styl), Praga (nutka praskiej dekadencji), Mokotów (synonim warszawskiego luksusu) i Żoliborz. (elegancki pokój dwuosobowy). Fest znajduje się na skraju Skarpy Warszawskiej, niedaleko bocznej bramy Uniwersytetu Warszawskiego, przystanek: Uniwersytet. Nie jest trudno tutaj trafić i warto polecać to miejsce, bo nie znajdziecie żadnego innego hostelu, który tak znakomicie oddawałby swoim klimatem naszą stolicę. Cennik kształtuje się w ten sposób: 12 osobowy (50 PLN/osoba) 6 osobowy (60 PLN/osoba) 2 osobowy (150 PLN/pokój) Dodatkowo nie trzeba płacić tutaj za śniadanie. Podawane jest w wersji kontynentalnej. W cenie jest również sieć Wi-Fi dostępna w całym hostelu, kawa i herbata o każdej porze, przechowalania bagażu, gry planszowe oraz informacja turystyczna.
Ostatnie artykuły
W naszych artykułach przekazujemy ogrom przydatnej wiedzy na temat recenzji i ocen oraz marketingu internetowego. Dowiedz się, jak prowadzić jeszcze bardziej wydajne działania.