1566311909
https://www.google.com/maps/reviews/data=!4m8!14m7!1m6!2m5!1sChdDSUhNMG9nS0VJQ0FnSURVeE16TGt3RRAB!2m1!1s0x0:0xef89a873b3cd081a!3m1!1s2@1:CIHM0ogKEICAgIDUxMzLkwE%7CCgwIqMbP6gUQkIKVswI%7C?hl=en-US
Brodaty
google
https://www.google.com/maps/place/?q=place_id:ChIJF3e6drwOqkcRGgjNs3Ooie8
Szanowny Panie Bez zgłoszenia się do biura z reklamacją trudno odnieść się do stawianych przez Pana zarzutów, szczególnie, że nie podaje Pan ani nazwiska ani marki samochodu. Pana historia niestety nie mogła mieć miejsca zważywszy na zakres i technologię oferowanych przez nas usług, a jej opis wydaje się zwyczajnie fałszywy. Oferujemy przegląd przebiegowo-okresowy, ale w ramach czynności wymieniamy wtedy filtry, sprawdzamy płyny i oczywiście sprawdzamy stan klocków hamulcowych. Klient po takim przeglądzie otrzymuje zawsze informacje o koniecznych lub zalecanych w najbliższej przyszłości naprawach. Nie ma możliwości, by posiadał Pan fakturę na filtry i olej i nie miał Pan ich wymienionych - jest to zwykłe pomówienie. Podobnie absurdem jest twierdzenie, że dwóch pracowników - najpierw mechanik na warsztacie w ramach przeglądu przebiegowo-okresowego a później diagnosta na badaniu technicznym z użyciem linii technologicznej w odstępie kilku miesięcy nie wykryło usterki, którą rzekomo rozpoznał kilka tygodni później konkurencyjny serwis i któremu Pan zawierzył. Tym bardziej, że cały czas był Pan przekonany, że tę usterkę auto posiada a warsztat zamiast zarobić na jej usunięciu próbował twierdzić, że jej nie ma. Jeśli jednak jest tak, jak się Panu wydaje, zapraszamy z fakturą do nas, chętnie zrekompensujemy stałemu klientowi koszty i przy okazji zweryfikujemy od strony technicznej tę historię. Przy okazji pozdrawiamy pobliski autoryzowany serwis samochodowy, któremu wystawił Pan rok temu 5 gwiazdek za znalezienie browara zgubionego pod siedzeniem. EDIT 3.09.2019 Szanowny Panie. Czekamy drugi tydzień na Pana wizytę i złożenie reklamacji, poprosiliśmy mailowo o fakturę i dowiezienie części zgodnie z Pańską deklaracją. Poprawnie zamontowany i normalnie eksploatowany klocek zawiera blaszkę lub sprężynkę, która głośnym tarciem daje znać właścicielowi, że konieczna jest wymiana klocków. Jak wynika z Pana dodanego komentarza zrobił Pan w 5 mc-y, od przeglądu przebiegowego 5000 km, rzekomo cały czas wiedząc, że ma klocki do wymiany. Jeśli dostarczy Pan klocki i fakturę chętnie podejmiemy się sprawdzenia. EDIT 2: Choć minęło 21 tygodni od wpisu - klient nie zjawił się z reklamacją. Przykro nam, że energii starczyło na anonimowe gardłowanie w sieci, ale nie na zmierzenie się z faktami w realu.
1566153143
1
I niestety klient z 15-letnim stażem odszedł :) EDIT: Dodałem parę rzeczy + zdjęcia na koniec. Luty 2019 roku - ogólny przegląd samochodu = płyny, ogumienie, klocki, tarcze, akumulator, ładowanie. Wszystko okej do jazdy. Szerokiej drogi! Dziwne, bo tarcze i hamulce powinny wkrótce pójść do wymiany. Nikt nic nie powiedział, postanowiłem poczekać na przegląd. Środek 2019 roku - coroczny przegląd, wszystko okej, żadnych problemów, nic nie cieknie, nic do wymiany, pieczątka samochodu zdatnego do jazdy w papierach. Lipiec 2019 roku - tarcie z tyłu samochodu. Okazuje się, że olej nie ruszony, tarcze i klocki starte do zera. Oficjalny salon marki samochodu jaki mam stwierdził, że nic nie było ruszane. Jeżdżę mało - do 300-400 km miesięcznie. Beng, tarcze i klocki na początku lipca nie wymagały wymiany - pod koniec lipca ich wymiana powinna być zdaniem oficjalnego salonu NATYCHMIASTOWA. Oczywiście w trakcie zleconego kompleksowego przeglądu z lutego nikt tego nie znalazł, w trakcie corocznego przeglądu wasz pracownik jedynie świeci po kołach bez patrzenia. Też nie znalazł kompletnie zużytych tarcz i klocków, a pytałem czy klocki i tarcze wymienić... "NIE, NIE TRZEBA". Nie pozdrawiam i więcej nie zawitam - raz każdemu może zdarzyć się błąd, ale powielać go dwa razy zasługuje na odradzenie każdemu ;) EDYCJA: Koniec lutego - przebieg około 90,000 km 10 lipca - przebieg 95,000 Tarcze są poza ramą, brakuje ponad 7 mm. Klocki z ponad 5 mm grubości mają poniżej 1 mm, hamują już całą powierzchnią po krawędzi tarczy powodując mega głośny dźwięk. DWUKROTNIE nikt u Was nie zauważył, że warto klienta poinformować o potrzebie wymiany. Dołączam zdjęcia. Z chęcią wam te tarcze i klocki przywiozę :)
1507133533
https://www.google.com/maps/reviews/data=!4m8!14m7!1m6!2m5!1sChZDSUhNMG9nS0VJQ0FnSURReXNLTkVREAE!2m1!1s0x0:0xef89a873b3cd081a!3m1!1s2@1:CIHM0ogKEICAgIDQysKNEQ%7CCgsI3ZDUzgUQgLW3SQ%7C?hl=en-US
Kosmetologia C
google
https://www.google.com/maps/place/?q=place_id:ChIJF3e6drwOqkcRGgjNs3Ooie8
Szanowna Pani Wszystkie badania, wraz z wynikami, są szczegółowo rejestrowane w Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców. Zgodnie z ustawą badanie techniczne pojazdu z wynikiem negatywnym przeprowadza się w terminie nie dłuższym niż 14 dni na tej samej stacji. Brak zakończenia badania w danej stacji umożliwi zweryfikowanie Pani słów. Odniesiemy się do sprawy za dwa tygodnie, tj. po upływie terminu w którym powinna Pani dokończyć badanie na naszej stacji i sprawdzeniu badań z ostatniego okresu. Jednocześnie informujemy, że nowe przepisy obowiązujące od 13 listopada uniemożliwią wykonanie badania na innej stacji, gdy wynik badania w pierwszej stacji był negatywny, czyli tzw. "turystykę przeglądową". Życzymy Pani i współuczestnikom ruchu drogowego bezpiecznej drogi.
1507190632
1
Nie polecam. Auto z niewiadomych przyczyn nie przeszło przeglądu. Oczywiście dostałam całą wycenę naprawy rzekomych usterek za jedyne 1000 zł, wszystko "szybciutko i na miejscu". Zabrałam więc auto i udałam się na inną stację kontroli, gdzie panowie byli bardzo zdziwieni dlaczego auto wyjechało przed chwilą z wynikiem negatywnym bo nie ma do czego się przyczepić. Nie wiem jak inaczej nawać pana z "Auto-Plusa" niz oszustem i zwykłym naciągaczem .