1539332414
https://www.google.com/maps/reviews/data=!4m8!14m7!1m6!2m5!1sChdDSUhNMG9nS0VJQ0FnSURBNUsteTZRRRAB!2m1!1s0x0:0xd158252da3870a1e!3m1!1s2@1:CIHM0ogKEICAgIDA5K-y6QE%7CCgwIvrKB3gUQyLXxrQI%7C?hl=en-US
Anna Anna
google
https://www.google.com/maps/place/?q=place_id:ChIJS8OFdFu6_UYRHgqHoy0lWNE
Bardzo nam przykro, że nie spełniliśmy Pani oczekiwań. Przepraszamy również za niedogodności jakich Pani doznała. Pragnę zapewnić jednak, że staramy się traktować pacjentów z należytą starannością. W poczekalni w dostępnym miejscu znajduje się informacja m.in. o tym, że gabinet nie specjalizuje się w leczeniu endodontycznym. Wszyscy wiemy, że medycyna jest nieprzewidywalna. Każdy przypadek leczenia wymaga ustalenia indywidualnego planu leczenia. Świadczy o tym fakt, że wiele razy spotkałam się z sytuacją, kiedy ząb po kosztownym specjalistycznym leczeniu wymagał ekstrakcji, jak również z przypadkami kiedy zęby bez dokładnego leczenia przetrwały wiele lat nie wykazując cech patologicznych. Należy pamiętać o tym, że środki znieczulające działają optymalnie w określonym pH (7.6). Kiedy rozwija się więc stan zapalny (pH 5 - kwaśne) logiczne jest, że znieczulenie nie przyniesie oczekiwanego rezultatu. Mam nadzieję, że od tej pory leczenie w Pani przypadku nikomu już nigdy nie przyniesie nieoczekiwanych komplikacji. Ubolewam jednak nad tym, że wiele Pani opinii dotyczących różnych firm jest negatywnych - trudno więc Panią zadowolić. My ze swojej strony postaramy się nadal wykonywać pracę najlepiej jak potrafimy. Pozdrawiam, Katarzyna Pelczar
1538685321
1
Co za tupet w odpowiedzi Gabinetu! Czy Pani Katarzyna czytała swój komentarz, zanim go dodała? Sama się Pani skompromitowała. Co mnie interesuje, że w ulotce Pani sobie napisała że nie zajmuje się enodoncja? Jako pacjent, który zadzwonił do gabinetu, zostalam poinformowana ze leczą Państwo to, z czym się zglosilam. Czy mając dziurę w zębie, mam przewidzieć czy to wymaga leczenia kanałowego, czy od tego jest rentgen i ocena lekarza podczas wizyty? Żałosne. Skoro nie leczą Państwo kanałowo, to uczciwie i profesjonalnie byłoby gdyby Pani Aleksandra powiedziała mi to i odeslala do PROFESJONALISTÓW. Kolejna sprawa- w jednym z zębów- o czym informowałam Pani pracownicę- mam duży ból i posmak ropy. Jaka była odpowiedz? Aaa, ale to tylka mała dziurka. Ja po prostu nie mam słów. Miałam w tym zębie ZGORZEL. Ząb zatruty przez p.Aleksandrę żyje pomimo upływu 3 tygodni od trucia. Mogłabym założyć Wam sprawę o zaniedbanie obowiązku lekarza i narażenie mnie na poważne konsekwencje zdrowotne fatalnego " leczenia". Odnosząc się ponownie do kwestii znieczulenia- skoro inny dentysta skutecznie znieczulil mi zęba, gdzie był okropny stan zapalny ( wg p.Aleksandry "mała dziurka"), to nie uwierzę w tłumaczenie o pH, które UNIEMOŻLIWIA zniesienie bólu. Stan zapalny osłabia działanie znieczulenia. Podaje się taką dawkę, aż pacjent jest znieczulony. Teraz ja muszę płacić za naprawę tego, co Wy zepsuliscie. Brak słów. Jest Pani żałosna w swoich tłumaczeniach. Niestety nie mogę wystawić pozytywnej opinii. Leczenie kanałowe w tym gabinecie to masakra. Kto w XXI wieku truje zęby... To po pierwsze. Po drugie, dziś pojechałam do innego dentysty i zrobil zdjecie- trucizna zostala niepoprawnie podana. Do kanału to tam jeszcze daleko. Po trzecie- najważniejsze. Nowa Pracownica nie wydaje mi się być pewna tego, co robi. Poza tym, wmowila mi ze przez stan zapalny niemożliwe jest calkowite znieczulenie. I dźgała mnie w ten nerw na żywca, aż podskakiwalam na fotelu. Dziś w innym gabinecie okazało się, że można znieczulic nawet miazgę zęba i to uczyniono. Odradzam stanowczo. Nie wiem jak leczy p.Katarzyna- właścicielka. Ale jej Pracownica nie ma pojęcia co robi.