1585073764
https://www.google.com/maps/reviews/data=!4m8!14m7!1m6!2m5!1sChZDSUhNMG9nS0VJQ0FnSUNjdmQzR1Z3EAE!2m1!1s0x0:0x1d6fc11e5632c4ba!3m1!1s2@1:CIHM0ogKEICAgICcvd3GVw%7CCgwI5Jzp8wUQ0L-9hwM%7C?hl=en-US
Kamil Nowak
google
https://www.google.com/maps/place/?q=place_id:ChIJCZ_-hHfCD0cRusQyVh7Bbx0
1
Szanowny Zarządzie Spółki/Dyrekcjo Spółki, jestem waszym stałym klientem od ponad 10 lat. Regularnie odwiedzam Wasze stacjonarne sklepy w Poznaniu, Warszawie i we Wrocławiu, zaopatrując się w Wasze wyśmienite produktu. Zawsze jestem zadowolony z Waszego serwisu obsługującego, który za każdym razem wykazuje się ogromną wiedzą i indywidualnym podejściem do klienta. Jednak od pewnego czasu jestem ogromnie zaniepokojony pewną sytuacją, która ma miejsce w waszych sklepach i niestety nie daje mi to spokoju. Sam jestem pracownikiem galerii handlowej, działającym w aptece. Wszyscy w kraju wiemy, że galerie handlowe są zamknięte, wyjątek stanowią: sklepy spożywcze, apteki, drogerie i pralnie. Jednakże od około tygodnia, podążając do pracy spotykam się z niepokojącą sytuacją, mianowicie w waszych sklepach pali się światło i Pracownicy jak gdyby nigdy nic pracują, co prawda krata jest zamknięta, ale jednak Pracownicy są w galerii. W galerii handlowej, która pełna jest bakterii i zarazków, a także codziennie jej korytarzami, mimo zamknięcia większości powierzchni handlowej podążają osoby, z którymi Pracownik ma pośredni, bądź bezpośredni kontakt. Pracownik będący w sklepie musi skorzystać z toalety, która oczywiście jest publiczna i jak wszyscy wiemy, nie jest w sposób odpowiedni dezynfekowana. Niestety, obecnie galerie handlowe szukają oszczędności i nie ogrzewają swoich budynków, co prowadzi do wychłodzenia sklepów, tym samym Wasz Pracownik narażony jest na liczne przeziębienia i pracę w niegodziwych warunkach. Jestem oburzony tym co się dzieje. Jak Wy, duża firma z kilkunastoletnią tradycją i renomą może pozwolić sobie na takie traktowanie Pracownika?? Czy jesteście świadomi, że narażacie ich zdrowie i życie, mimo iż w całym kraju jest zakaz pracy w galerii handlowej?? Jak mimo, iż Rząd proponuje wam podział kosztów związanych z każdym Pracownikiem jesteście tak chytrzy na pieniądze i narażacie zdrowie osób na najniższych szczeblach?? Czy wy, bylibyście na tyle odważni i narażali swoje życie przychodząc do pracy w galerii w obecnej sytuacji?? Często wasz Pracownik, aby dostać się do galerii handlowej musi pokonać trasę z domu do pracy komunikacją miejską, a w obecnej sytuacji jest ona siedliskiem bakterii i zarazków, gdzie wasz Pracownik może się zarazić, a następnego dnia przyjść do pracy i zarazić kolegów. Czy wy jako firma, oczywiście poza podstawowymi zasadami higieny, które są wprowadzone wszędzie dbacie o swoich Pracowników?? Czy chociażby mierzycie im temperaturę itp?? Oczywiście, że nie, bo i po co, bo i komu by się chciało. Niestety prawda jest okrutna... Ci biedni Pracownicy nie mają nic do gadania, karzecie przyjść do pracy to przychodzą. Stąd mój apel do Was, a raczej do Waszych serc i rozumów zlitujcie się nad najsłabszymi, nie mającymi nic do gadania i pozwólcie im na normalne poddanie się kwarantannie. Nie po to Rząd zdecydował się na podjęcie radykalnych kroków i zamknięcie szkół, uczelni wyższych, galerii handlowych, restauracji i wielu miejsc kulturalno-rozrywkowych, abyście Wy, jako jedyni, bo taka jest prawda jesteście praktycznie jedynym sklepem poza wyżej wymienioną grupą dozwoloną do normalnej sprzedaży, których Pracownicy przychodzą do sklepów. Taka sytuacja jest niedopuszczalna, zważywszy na obecną sytuację. Nie po to jest 14-dniowa kwarantanna, a jak wiemy może się ona przedłużyć. Chyba nikt z nas nie chce podzielić losu Włoch i Hiszpanii? Chyba, że się mylę? Jeżeli Wy namawiacie swoich pracowników do pracy, mimo zaistniałej sytuacji to skazujecie ich na utratę zdrowia, bądź życia. Czy jesteście gotowi na podjęcie takiego ryzyka?? Cała sytuacja nadaje się do zgłoszenia jej do wyższych instancji, bo nie może być takiej sytuacji, że mimo zamknięcia galerii handlowej, Wasze sklepy, podkreślę to znowu , jako jedne z nielicznych pracują "normalnie", bez realnej sprzedaży. Bardzo proszę o jak najszybsze ustosunkowanie się do tej kwestii, ponieważ moim zdaniem jest ona sprawą, która nie może czekać i wymaga jak najszybszej interwencji.