1591290356
https://www.google.com/maps/reviews/data=!4m8!14m7!1m6!2m5!1sChZDSUhNMG9nS0VJQ0FnSUNVMTlEeFV3EAE!2m1!1s0x0:0xb492234b84a6f194!3m1!1s2@1:CIHM0ogKEICAgICU19DxUw%7CCgsI9NPk9gUQ4PiYcg%7C?hl=en-US
Dawid Stąpała
google
https://www.google.com/maps/place/?q=place_id:ChIJY7oVi0fIFkcRlPGmhEsjkrQ
Szanowny Panie W bazie naszej firmy nie wystepuje Pan jako nasz klient. Proszę się douczyć co do mechaniki samochodowej ,ponieważ przy wymianie rozrządu nie ma potrzeby demontażu napinacza paska osprzetu przykręcanego na trzy śruby i nie ma mozliwosci zerwania poduszki.A co do zarabiania dodatkowych pieniedzy to dziekujemy za sugestie, ale my wymieniamy tylko to,na co klientem wyrazi zgodę.Terminal płatniczy posiadamy od roku i nie ma z nim problemu, tak jak z fakturami czy paragonami które wystawiamy każdemu klientowi. Pozdrawiam PROCAR
1582290002
1
OMIJAĆ SZEROKIM ŁUKIEM!!! :) Wymiana rozrządu Peugeot 407, jak się okazało całkiem przypadkiem, przy okazji wymiany rozrządu zostały uszkodzone inne części...napinacz przykręcony na jednej śrubie, dwie pozostałe złamane, poduszka silnika zerwana + uszkodzona łapa silnika, jak można być takim KU**A PARTACZEM???!!!! I w dodatku świadomie narazić na niebezpieczeństwo klienta... Gdyby uszkodzenia były już przed oddaniem samochodu na wymianę rozrządu, nie wierzę, że wielcy mechanicy tego warsztatu nie wykorzystaliby tego aby zarobić dodatkowe pieniądze także jestem przekonany w 100% że do uszkodzeń doszło podczas wymiany rozrządu i zostały one zatajone.. Zastanawia mnie jeszcze kwestia terminala płatniczego który ma rzekomo awarię od 2 lat a paragonu za wykonane usługi i części w życiu nie widziałem :)) Życzę Wam powodzenia... :)) Ludzie zastanówcie się dwa razy. W ODPOWIEDZI NA WASZE PONIŻSZE TŁUMACZENIA: Jakim sposobem Pan sprawdził czy istnieje w Pana bazie? Podać Panu VIN? Numery Rejestracyjne? bo wydaję mi się, że tylko po opisie usterek ciężko stwierdzić czy istnieje w bazie jako klient.. pomijam już to, że WASZ SYSTEM to kartką z NOTESU :) Gdybym posiadał wiedzę z zakresu mechaniki samochodowej, proszę mi wierzyć, że nie musiałbym odwiedzać waszego cudownego warsztatu, opis uszkodzeń w tym samochodzie był przedstawiony przez autoryzowany serwis Peugeot, konsultowałem się również z innymi warsztatami w Tychach a na nazwę waszej firmy każdy reagował śmiechem, dlatego uważam że to WY powinniście się doszkolić w zakresie mechaniki albo zająć się handlem gumowych kaczek. Tak się składa, że samochód został odsprzedany mojemu dobremu koledze, podjechał do Was (jeszcze zanim wyszedł problem a partactwem podczas wymiany rozrządu) na wymianę łączników z tyłu, byliście umówieni na kwotę X, w momencie odbioru samochodu, kolega usłyszał kwotę (X * 2) bez uprzedniego telefonu z informacją, że taka sytuacja będzie miała miejsce więc proszę nie ściemniać, że informujecie klientów o kosztach bo robicie co chcecie!!! tarcze wymianie przez Was też okazały się być inne niż te które przywiózł do wymiany!!! Zerujecie na niewiedzy i naiwności klientów! W ciągu ostatnich dwóch lat (do momentu wykrycia partactwa podczas wymiany rozrządu ) samochód był u Was kilkukrotnie i za każdym razem nie otrzymałem żadnego paragonu (MÓJ BŁĄD BO TERAZ NIE MAM PODSTAW DO WYCIĄGNIĘCIA KONSEKWENCJI PRAWNYCH, SŁOWO PRZECIWKO SŁOWU) i ZAWSZE MIELIŚCIE AWARIE TERMINALA ! Skończcie okłamywać ludzi!! Nie macie sumienia i narażacie ludzi na niebezpieczeństwo!! ( łapa silnika która trzymała się na jednej śrubie zamiast na trzech po wizycie w waszym warsztacie). Kończę już ten temat bo mam ważnienie, że i tak do was to nie dociera, zostawiam to już waszemu sumieniu. SERDECZNIE NIE POZDRAWIAM. Aktualizacja 04.06.2020 Przy pierwszej wizycie u Was poprosiłem aby sprawdzić kondycję klimatyzacji i ewentualnie nabić klimatyzację, ponieważ na postoju na wolnych obrotach po prostu nie chłodziła, wtedy też wymienialiscie rozrząd :), przy odbiorze samochodu, podaliscie informacje, że napelniliscie klimatyzację ale niestety większego efektu to nie przyniosło ponieważ sprężarka jest już tylko w 60% sprawna ( uznałem wasza wypowiedź za fachową, ponieważ totalnie się na tym nie znam i uwierzyłem na słowo) oczywiście za tą usługę odpowiednio skasowaliście + odgrzybianie. Po dwóch latach nowy właściciel uznał, że zagłębi się w temat tej klimatyzacji i ewentualnie naprawi bądź wymieni sprężarkę, po wizycie w warsztacie u ludzi którzy sie na tym znają okazało się że SPRĘŻARKA JEST W 100% SPRAWNA A KLIMATYZACJA NIE BYLA NABIJANA CONAJMNIEJ OD 4 LAT!!!! reasumując, kazaliscie zapłacić sobie za usługę której nie wykonaliście, dodatkowo wprowadzając mnie w bląd, strach pomyśleć ile by mnie kosztowała "wymiana" sprężarki u was na "nową" gdybym się na taki ruch zdecydował... Boje się pomyśleć co jeszcze wyjdzie z czasem z tych waszych pseudo napraw...:)))))