1557127347
https://www.google.com/maps/reviews/data=!4m5!14m4!1m3!1m2!1s109677944170979401136!2s0x0:0xeacdbf928182c3cd?hl=en-US
Agnieszka
google
https://www.google.com/maps/place/?q=place_id:ChIJUzhi0t7aDkcRzcOCgZK_zeo
Trudno odnieść się do takiego wpisu. W pensjonacie jest ciepło, często widzę gości chodzących na posiłki w krótkim rękawie. Jeśli ktoś zgłasza, że mu zimno zawsze reagujemy, czasem automatyka wymaga regulacji. Pieczywo na śniadanie dostarczane jest przez piekarnię z rana. Śniadania są urozmaicone: różne rodzaje wędlin, sery, naleśniki, sałatki, jajka, zupy mleczne itd. 99% naszych gości to Polacy, wszystkich lubimy i szanujemy. Co do nastawienia na portfele to w Szklarskiej Porębie są pensjonaty do kupienia, proszę spróbować. Taki emocjonalny wpis po 5 miesiącach od pobytu. Życzę już tylko udanych wyjazdów w góry.
1557212080
1
Fatalne warunki. Bylam z 2 znajomych. Rezerwacji dokonałam z dużym wyprzedzeniem na Sylwestra - apartament tj. Sypialnia, salon, balkon, łazienka i przedpokój. Sypialnia zawierala 2 jednoosobowe łóżkam, materace niewygodne jakby nie wymieniane od momentu zakupu wyleżane, deski połamane, pokój w kształcie kwadratu, okna nieszczelne, pościel letnia, mały kaloryfer który po włączeniu na full chodził jakby był włączony zaledwie na 2 czyli był letni. W salonie znajdowała sie sofa rozkladana również połamana, wyleżana i bardzo niewygodna tu również mały kaloryfer i balkon na szczęście bardziej szczelny niż w sypialni. Dodam że byla to zima temperatura w nocy schodziła poniżej -10 stopni wiec w sypialni czuło się ziąb z dworu. Na balkonie polamane kafelki, łączony z drugim pokojem. Łazienka zimna, kaloryfer nie działał, woda letnia, prysznic zepsuty. Zostalo to zgloszone w dniu przyjazdu jednak do wyjazdu nikt nie naprawił. Obsługa nastawiona na portfele zagranicznych klientów przemiła dla np. Niemców. Dla Polaków niekoniecznie. Na sniadaniu byłyśmy tylko raz jedzenie stare, chleb czerstwy jakby z przed 3-4 dni, wedliny sślizgające się. Na szczęście kucharka usmarzyla świeżą jajecznicę bo byśmy głodne wyszły koszt jednego śniadania to 20 zł odradzam. Na dodatek w dzien przyjazdu na recepcji siedział starszy Pan i wprowadził nas w błąd powiedział ze śniadania sa wydawane jedynie do 9.00rano, a okazało się ze sa od 9.00 do 11.00. Fatalne warunki nie polecam kusic sie na niska cenę. Dodam że często podróżuję jednak z czyms takim spotkałam sie pierwszy raz.