Check visibility
Zajmij 1 miejsce w Google Maps i zostań lokalnym liderem
Monitoring i SERP
Codzienne śledzenie pozycji słów kluczowych
Sprawdzanie pozycji na mapie
Monitoring konkurencji
Planowanie
Posty w wizytówce
Zdjęcia i filmy
Generatory AI
Odpowiedzi na opinie
Posty pod słowa kluczowe
Raportowanie
Raport interakcji z klientem
Statystyki opinii
Raport pozycji na mapie
Dla agencji SEO
Zarządzanie zespołem
White label i personalizacja
Ochrona firmy
Ochrona profilu 24/7
Powiadomienia i alerty
Zarządzanie
Masowa edycja danych
Grupy profili
Zbieraj opinie klientów w Google
Zbieraj opinie
Przegląd
Zwiększ sprzedaż
Lojalni klienci
Kontroluj reputację
Opinie o produktach
Kontroluj swój wizerunek
Budowanie zaufania
Integracje
Shopify
Baselinker
Zobacz wszystkie integracje
Dowiedz się
Baza wiedzy - Reviews
Słownik SEO lokalnego
Baza wiedzy
Integruj
Google Looker Studio
Więcej
Historie sukcesu
Blog
Cennik
Cennik
Angielski
Szwajcarski
Check visibility Codzienne śledzenie pozycji słów kluczowych Sprawdzanie pozycji na mapie Monitoring konkurencji Przegląd Zwiększ sprzedaż Lojalni klienci Posty w wizytówce Zdjęcia i filmy Odpowiedzi na opinie Posty pod słowa kluczowe Raport interakcji z klientem Statystyki opinii Raport pozycji na mapie Zarządzanie zespołem White label i personalizacja Ochrona profilu 24/7 Powiadomienia i alerty Masowa edycja danych Grupy profili Opinie o produktach Kontroluj swój wizerunek Budowanie zaufania Shopify Baselinker Zobacz wszystkie integracje Baza wiedzy - Reviews Słownik SEO lokalnego Baza wiedzy Google Looker Studio Historie sukcesu Blog Cennik Cennik
mdi-chevron-left Wróć Firmy mdi-slash-forward
Femmed
Femmed - logo
Profil niezweryfikowany

Femmed opinie

Informacje o Femmed

4,97
614 opinii
1 1

Opinie pochodzą z portali zewnętrznych

Ostatnia aktualizacja: 28.09.2022

Czy to profil Twojej firmy?
Uzupełnij formularz i przejmij kontrolę nad wizerunkiem swojej firmy w sieci
  • Aktualizowanie opinii
  • Zweryfikowany profil
  • Możliwość sortowania
  • Wyświetlanie produktów
  • Baner reklamowy
Zweryfikuj swój profil

Jak firmy czerpią korzyści ze swojego katalogu?

Zobacz przykład
1643280508
https://www.znanylekarz.pl/dariusz-zaryjewski/ginekolog/elblag#tab=profile-reviews
A.C
znany_lekarz_placowka
https://www.znanylekarz.pl/placowki/femmed-poloznictwo-ginekologia-i-endokrynologia-praktyka-lekarska
Dziękuję za zamieszczenie opinii. Stan faktyczny wymaga jednak sprostowania. Ograniczenie obecności osób trzecich (w tym męża) w czasie wizyt nie jest naszym "widzimisię". Takie są aktualne zalecenia i rekomendacje MZ i towarzystw naukowych. Jeśli byśmy ich nie przestrzegali, a u naszego pacjenta doszłoby do zakażenia, mógłby on mieć pretensje, że doszło do tego wskutek nie przestrzegania przez nas wytycznych sanitarnych. Informacje o tej konieczności otrzymują wszyscy nasi pacjenci sms-em, dodatkowo jest publicznie dostepna w naszej praktyce. Z uwagi na powyższe bez żadnego problemu zgodziłem sie na nagrywanie przez Panią całości badania, przed tym jednak zaznaczyłem, że nie będę się odzywał w czasie nagrywania. Kiedy jednak Pani nagrywanie przerywała - na bieżąco komentowałem obraz na ekranie. Urządzenia rejestrujące poza nagraniem wideo rejestrują również dźwięk. Przywykłem do wystąpień publicznych w czasie konferencji i seminariów, jednak wolałbym mieć większą kontrolę nad tym co jest nagrywane, kiedy się odzywam. Wiedzą o tym wszystkie pacjentki, które od lat korzystają z naszej praktyki. Milczkiem raczej nie jestem. Co do porównania wizyty NFZ z wizyta prywatną - przez lata pracowałem też w ramach kas chorych (później też NFZ) - nie kategoryzowałem pacjentów NFZ i prywatnych. To porównanie jest krzywdzące dla tych co wykonują swoją działalność w ramach NFZ. Pacjent jest pacjent. Inny jest płatnik. Dlaczego nie współpracuję z NFZ? - wyjaśniałem już wielokrotnie. Badania prenatalne bardziej opłacałoby nam sie robić w ramach NFZ - stawka wynosi około 580zł a nie 300zł jak będzie od 01/02/2022. NFZ nie jest jednak zainteresowany kontraktowaniem tych usług. Ostatnia rzecz, do której się odniosę. Zapytała mnie Pani ile mierzy dziecko - odpowiedziałem, że nie pamietam i zaraz to sprawdzimy na wydruku. W czasie badania wykonuję dziesiątki pomiarów, badanie CRL (długość ciemieniowo-siedzeniowa płodu) jest jednym z wielu pomiarów. Poza nią mierzymy BPD, DV, TV, NT, NB, PI w Uaa i jeszcze parę innych tajemniczo brzmiących parametrów. To wszystko jest zapisywane w pamięci aparatu i na koniec wpisywane przeze mnie do protokołu badania. Jak widać z calości mojej odpowiedzi - pamięć mam raczej dobrą, co nie oznacza, że zapamiętuję wszystkie parametry badanych dzieci. Jeszcze raz bardzo gorąco pozdrawiam Panią. I przepraszam, jeśli rzeczywiście zawiodłem Pani oczekiwania.
1643659494
2
Niestety nie jestem zadowolona z wizyty - zero komunikacji - badanie prenatalne lekarz słowem sie nie odezwał podczas wykonywania usg na pytanie ile cm ma dziecko powiedzial ze wszystko mam napisane na kartce ktora mi wręczył . Pominę juz fakt ze to wizyta prywatna i koszt tez jest odpowiedni i nie ma szans na to aby maz mogl uczestniczyć w badaniu . Ja rozumiem jak by to bylo na NFZ ale to badanie wydaje mi sie wazne dla obajga rodzicow a nie tylko dla matki . Pandemia pandemia ale nie dajmy sie zwariować . Przykro mi bo podczas wizyty nie dowiedzialam sie absolutnie niczego co aktualnie widac na monitorze . Nie polecam
1635319563
https://www.znanylekarz.pl/dariusz-zaryjewski/ginekolog/elblag#tab=profile-reviews
Aleksandra
znany_lekarz_placowka
https://www.znanylekarz.pl/placowki/femmed-poloznictwo-ginekologia-i-endokrynologia-praktyka-lekarska
Dziękuję zawsze, szczególnie za te "niedobre" opinie. Szczególnie, jeśli są choć trochę wiarygodne. Z uwagi na podane tylko imię, nie jestem w stanie zweryfikować tej wizyty i problemu z jakim się Pani zgłosiła. Nie przypominam sobie jednak sytuacji abym KIEDYKOLWIEK powiedział, że "nie mogę się skupić". Bardzo chętnie odpowiedziałbym na pytania, co zawsze czynię i nigdy nie uciekam nawet od najtrudniejszych tematów. Przejrzałem wizyty z ostatnich kilku tygodni pacjentek o imieniu Aleksandra i nie mogę dojść, gdzie nie mogłem się skupić... Jakby co nadal jestem do dyspozycji - mail na stronie internetowej. Pozdrawiam serdecznie Dariusz Zaryjewski
1635421473
2
Jestem rozczarowana po odczytaniu tylu pozytywnych opinii wizytą u doktora. Brak jakiejkolwiek empatii, chęci pomocy oraz brak odpowiedzi na zadawane pytania. Po kilku moich pytaniach doktor powiedział, że nie może się skupić. Po wizycie nie dopytał czy mam jakieś dodatkowe pytania tylko wstał i odprowadził mnie do drzwi. A ja zostałam z wynikiem i jedną wielką niewiadomą.
1510256936
https://www.znanylekarz.pl/dariusz-zaryjewski/ginekolog/elblag#tab=profile-reviews
sylwia.witomska
znany_lekarz_placowka
https://www.znanylekarz.pl/placowki/femmed-poloznictwo-ginekologia-i-endokrynologia-praktyka-lekarska
5
Profesjonalny, rzeczowy, o trudnych rzeczach mówi w sposób dostępny. Wizyta przebiega bez skrępowania.
1544996247
https://www.znanylekarz.pl/joanna-bilkiewicz-zaryjewska/ginekolog-endokrynolog/elblag#tab=profile-reviews
palusia2277
znany_lekarz_placowka
https://www.znanylekarz.pl/placowki/femmed-poloznictwo-ginekologia-i-endokrynologia-praktyka-lekarska
5
To była moja pierwsza wizyta u ginekologa, stres straszny. Teraz już wiem że zupełnie nie potrzebnie, zaraz po wejściu Pani doktor wprowadziła fajną, miłą atmosferę. Bardzo profesjonalnie podchodzi do swojego zawodu, przede wszystkim widać że to jej pasja. Dobrze jest się odważyć i przebadać. Polecam z całego serca, na pewno wrócę
1550749401
https://www.znanylekarz.pl/joanna-bilkiewicz-zaryjewska/ginekolog-endokrynolog/elblag#tab=profile-reviews
Profil nieaktywny
znany_lekarz_placowka
https://www.znanylekarz.pl/placowki/femmed-poloznictwo-ginekologia-i-endokrynologia-praktyka-lekarska
Droga Pacjentko, to wspaniała wiadomość, że jest Pani w ciąży. Gratuluję. Po przeczytaniu powyższego wpisu czuję potrzebę doprecyzowania Pani wypowiedzi, tak aby czytelnik miał szersze spojrzenie na zaistniałą sytuację, a może i Panią skłoni to do refleksji. Po raz pierwszy zgłosiła się Pani do mnie 31-05-2017r na wizytę kontrolną i poprosiła o antykoncepcję na okres 6 miesięcy!! Po raz drugi widziałyśmy się w listopadzie 2017r i wtedy oznajmiła mi Pani, że odstawiła antykoncepcję i planuje ciążę. Zgłosiła się Pani z już wykonanymi badaniami : cholesterol, Aspat, Alat, fosfataza zasadowa, GGTP, Amylaza, lipaza, kreatynina,GFR, jonogram, Mg, Fe, Ca, fosforany, Wit D, FSH, LH, RF, E2, CEA, homocysteina, przeciwciała :p/HIV, HCV, CMV, Toxo i różyczce, WR, Hbs. Faktycznie nader imponujący zestaw, lecz nie został wykonany na moje zlecenie, ale z Pani własnej inicjatywy. Jeszcze mi się nie zdarzyło zlecić tak wielu badań, obejmujących zakres medycyny, którym się nie zajmuję. Na tejże wizycie zaleciłam dalszą diagnostykę stwierdzonej hiperkalemi, wykonanie doustnego testu obciążenia glukozą z uwagi na nieprawidłowe wartości glikemii na czczo i oznaczenie poziomu hormonów tarczycy wraz z przeciwciałami ( nie jest to wielki koszt w porównaniu z ww badaniami). Zaleciłam przyjmowanie witamin dla ciężarnych, uznając, że od tego czasu zaczniecie starać się o ciążę. Zostało również wykonane badanie usg narządu rodnego, w którym opisałam CIAŁKO ŻÓŁTE w lewym jajniku - co oznaczało, że przebyła Pani owulację !Została też pobrana cytologia. Następna wizyta kontrolna kwiecień 2018. Stwierdziłam nieprawidłowe wartości TSH, glukozy oraz Ca, stan zapalny w bad cytologicznym. Włączyłam Euthyrox i leki p/zapalne, oraz badania w kierunku insulinoporności celem włączenia leczenia. Miała się Pani zgłosić za 6-8 tygodni. Ostatni raz widziałyśmy się 23-07-2018, kiedy to zwiększyłam dawkę Euthyroxu i włączyłam lek poprawiający insulinowrażliwość. Zastosowane leczenie Euthyrox i Glucophage miało na celu normalizację poziomu hormonów tarczycy i gospodarki węglowodanowej, tak żeby mogła Pani w stanie pełnego zdrowia zajść w ciążę. Kiedy zgłasza się do mnie pacjentka z niedoczynnością tarczycy i nieprawidłowymi wartościami glikemii, zachęcam ją w pierwszej kolejności do działań mających na celu poprawę jej stanu zdrowia, zanim zajdzie w ciążę, tak żeby rozwijające się w jej ciele nowe życie mogło wykorzystać w pełni swój potencjał. Ciąża sama w sobie jest oczywiście ważnym celem, ale ważniejsze w mojej ocenie jest urodzenie zdrowego dziecka. Co do wymienionych badań, których nie zleciłam: monitorowanie cyklu, poziom progesteronu, badanie nasienia i badanie drożności jajowodów- są to badania wykonywane w przypadku podejrzenia niepłodności partnerów. Za niepłodność uznajemy brak ciąży po roku regularnego współżycia ( 3-4 razy w tygodniu przez cały cykl) bez zabezpieczenia/ antykoncepcji - dotyczy to pacjentek do 35 roku życia, a więc i Pani. Od listopada 2017 do lipca 2018 minęło 9 miesięcy- nie spełnialiście Państwo kryteriów rozpoznania niepłodności. W ciągu roku starania się o dziecko około 80% par zachodzi w ciążę spontanicznie, bez "pomocy" lekarza i naprawdę nie jest to cud tylko fizjologia i osobiście nie przypisuję sobie zasług za to zdarzenie :). Zarzut o braku monitorowania cyklu uznaję też za bezzasadny. Po pierwsze uwidoczniłam ciałko żółte w bad USG, co jednoznacznie potwierdziło przebytą owulację. Po drugie u młodej, zdrowej regularnie miesiączkującej kobiety, starającej się o ciążę od kilku miesięcy nie ma podstaw do podejrzenia niewydolności ciałka żółtego. W tej konkretnej sytuacji, monitorowanie cyklu- wykonywanie seryjnych badań USG czyli ok 2-3wizyt w miesiącu przez kolejne cykle uważam za zbędne i służące jedynie poprawie sytuacji finansowej wykonawcy badania niż badanemu. Odnośnie badania nasienia, cóż nie minął jeszcze rok od rozpoczęcia starań. Wprawdzie można to badanie wykonywać bez ograniczeń, choćby i 2x w miesiącu, to już z badaniem drożności jajowodów sprawy mają się nieco poważniej. Jednym z możliwych powikłań tego badania jest zapalenie narządów miednicy mniejszej, co przy skrajnie niesprzyjających okolicznościach mogłoby doprowadzić do niedrożności jajowodów i wtórnej niepłodności. Nie jest to więc pierwsze badanie, które zalecam kobiecie, która właśnie się zdecydowała żeby zajść w ciążę. Jeżeli chodzi o suplementację progesteronu w II fazie cyklu, czy to działanie jest celowe?? Czy są określone normy dla stężeń progesteronu, przy których jajeczko się najlepiej implantuje?? Obawiam się, że nie ma takich norm, a też wielu naukowców kwestionuje istnienie zjawiska niewydolności lutealnej u młodych, regularnie miesiączkujących kobiet. Pewne jest natomiast to, że podanie progesteronu zbyt wcześnie , tuż przed owulacją działa antykoncepcyjnie, o czym przekonała się już niejedna pacjentka z tzw "suplementacją II fazy cyklu":). Pojawiły się również doniesienia, że zbyt wysoki poziom progesteronu( czyli zbyt wysokie dawki podawane pacjentce) w fazie implantacji może niekorzystnie wpływać na ciążę. Zaszła Pani w ciążę w ciągu około roku od rozpoczęcia starań/ odstawienia antykoncepcji i ok 3 miesięcy po naszym ostatnim spotkaniu, mam nadzieję, że z wyrównaną czynnością tarczycy i normoglikemią (jeżeli nie odstawiła Pani zaleconego przeze mnie leczenia). Niestety istnieje prawdopodobieństwo pojawienia się u Pani cukrzycy ciążowej, na co mam nadzieję zwrócił już uwagę i przeprowadził w tym kierunku diagnostykę lekarz prowadzący, przy pomocy którego w sposób cudowny zaszła Pani w ciążę. Nadal uważam, że nie dopuściłam się sugerowanego niedopełnienia obowiązków, nie naraziłam Pani na ryzyko bezpodstawnie wykonanego badania drożności jajowodów, a dodatkowo znacznie przyczyniłam się do poprawy Pani zdrowia reprodukcyjnego. Wykonanie wszystkich wspomnianych przez Panią procedur bez spełnionych warunków rozpoznania niepłodności byłoby postępowaniem niezgodnym z obowiązującym stanem wiedzy i rekomendacjami, już nie wspominając o kosztach tego przedsięwzięcia. Każde nasze lekarskie działanie musi być celowe i podstawne. Uważam, że należy się trzymać ustalonych standardów i działać w zgodzie z aktualną wiedzą medyczną. Dokładam wszelkich starań żeby moje porady właśnie takie były. Pozdrawiam Joanna Bilkiewicz-Zaryjewska
1551023344
2
Staraliśmy się z mężem o dziecko. Do Pani dr chodziłam koło półtora roku, przez ten czas zrobiłam teczkę badań, które tak na prawdę nie miały żadnego wpływu i znaczenia na zajście/ nie zachodzenie w ciążę. Ani razu nie było monitoringu cyklu(!), czy pęcherzyk rośnie, jak rośnie, czy pęka, jaki jest poziom progesteronu (czy wystarczający by zapłodnione jajeczko się zagnieździło i utrzymało), nie zleciła badań nasienia dla męża, nie zleciła badania drożności jajowodów. Jednym słowem nie zrobiła nic, co może mieć wpływ na powodzenie i zajście w ciążę. Wiem, co powinna zrobić, ponieważ moim problemem był niski poziom progesteronu po owulacji i późno pękający/ nie pękający pęcherzyk. Teraz, gdy opiekuje się mną inny lekarz jestem w 4 miesiącu zdrowej ciąży. Ja ze swojego doświadczenia więc nie polecam.

Ostatnie artykuły

W naszych artykułach przekazujemy ogrom przydatnej wiedzy na temat recenzji i ocen oraz marketingu internetowego. Dowiedz się, jak prowadzić jeszcze bardziej wydajne działania.