1714084581
https://www.google.com/maps/reviews/data=!4m8!14m7!1m6!2m5!1sChZDSUhNMG9nS0VJQ0FnSUNqcTVuREFREAE!2m1!1s0x0:0xd17d9a8d094c2d59!3m1!1s2@1:CIHM0ogKEICAgICjq5nDAQ%7CCgwI5bWrsQYQ8NzH-QE%7C?hl=en-US
Piotr
google
https://www.google.com/maps/place/?q=place_id:ChIJX0koN3xbFkcRWS1MCY2afdE
Panie Piotrze, rozumiemy Pana rozżalenie i naprawdę bardzo współczujemy, ale prosimy nie wprowadzać opinii publicznej w błąd. Zapalenie opon mózgowych nie ma związku z operacją. Na zapalenie opon mózgowych może zachorować każdy pacjent, gdyż jedną z przyczyn zapalenia jest np. obniżenie odporności z powodów niemożliwych do przewidzenia. Na zapalenie opon mózgowych chorują również pacjenci nieoperowani. Natomiast krwiak po operacji, która już była - zaznaczmy poprawką po nieudanym zabiegu w innym miejscu - jest wpisany w ryzyko każdej operacji. Każdej, tym bardziej kolejnej. Pacjent jest o tym informowany przed operacją i albo godzi się na to ryzyko albo nie. Rolą specjalistów jest poinformować pacjenta o wszelkich ryzykach zabiegu tak, aby mógł świadomie podjąć decyzję czy mimo powyższego wyraża na zabieg zgodę. Tak też zostało to zrobione w przypadku Pana, o którym Pan pisze. Mimo tego, zapewniamy, że jeśli dzieje się cokolwiek złego naszym Pacjentom - operator zawsze jest w kontakcie 24/h ze swoim Pacjentem. Więc smutne jest to, że nie nadmienił Pan, że Pacjent o którym Pan pisze został przyjęty w trybie natychmiastowym do wspomnianego szpitala, gdzie w porozumieniu z dr Libondi udzielono Pacjentowi niezbędnej pomocy. Dr Libondi był cały czas z Pacjentem w kontakcie i z lekarzami, którzy się Pacjentem opiekowali. Robił co tylko mógł, by Pacjentowi pomóc (bezinteresownie, ze zwyczajnym zatroskaniem o człowieka, który był jego pacjentem, a u którego przeprowadził prawidłowo i profesjonalnie zabieg) i doglądał gojenie rany do samego końca. Otoczył Pacjenta opieką z najwyższą starannością. Takie sytuacje jak ta, na którą ani doktor, ani pacjent nie ma wpływu są trudnymi momentami dla każdej ze stron.Jesteśmy dla Państwa zawsze, służymy swoją pomocą w każdym momencie bo wiemy, że zdrowie to najwyższa wartość.
1714209086
1
Moj przyjaciel 5 października 2023 korzystał z usług doktora Libondiego. Dr L przeprowadził zabieg ginekomastii. Powikłaniem po zabiegu był krwiak w okolicach klatki piersiowej, który musiał zostać natychmiast usunięty przez innego chirurga. Pięć dni po zabiegu wylądował w szpitalu Wojskowym na oddziale zakaźnym w bardzo ciężkim stanie. Cudem uszedł z życiem i wygrał walkę z bakteryjnym zapaleniem opon mózgowych. Jednak do dzisiaj nie odzyskał w pełni wzroku i słuchu. Piszę to, ponieważ uważam, że ta historia powinna zostać usłyszana.