1612782309
https://www.google.com/maps/reviews/data=!4m8!14m7!1m6!2m5!1sChdDSUhNMG9nS0VJQ0FnSUN5MnMtejJnRRAB!2m1!1s0x0:0x77104316f1f03e43!3m1!1s2@1:CIHM0ogKEICAgICy2s-z2gE%7CCgwI5bWEgQYQqOHHjAE%7C?hl=en-US
Ja
google
https://www.google.com/maps/place/?q=place_id:ChIJA2RdNShPEUcRQz7w8RZDEHc
Szanowny Panie "Ja". Dziękujemy za opinię, która jest dla nas bardzo ważna. Przyznaję, że w przypdku Pana sprzętu to największa porażka, jaką zaliczyliśmy do tej pory. Usterka była złożona i trudna do stwierdzenia. Przepraszałem Pana za zaistniałą sytuację niejednokrotnie, jednak zdaję sobie sprawę, że to nie rozwiązuje problemu. Kolejność według naszego systemu zleceń była trochę inna, pominął Pan fakt, że przez kilka tygodni miał Pan naszą lodówkę zastępczą (nie tej klasy ale wydaje mi się, że się przydała). Źle wyszło, że usterka ponownie ujawniła się tuż przed samymi świętami przez co sytuacja zrobiła się napięta. Z pracy nad Pana sprzętem wyniosłem dużo nauki a z kontaktów z Panem dużo nauczki. Życzę dużo zdrowia w tych czasach. Michał Chmielarz Właściciel (zastanawiające, że 5 na 7 osób, które wystawiły negatywne opinie ukrywają się pod tajemniczymi nazwami) - Godności Pana "Ja" nie poznałem mimo wielokrotnych kontaktów telefonicznych.
1612518699
1
Zleciłem firmie p. Michała naprawę lodówko-zamrażarki Whirpool 6th sense (3 letnia) z objawami grzania zamiast chłodzenia. Lodówkę zaczęto naprawiać 9 lipca 2020 roku, a ukończono 4 stycznia 2021 roku! Naprawiana była 6 miesięcy! Ale po kolei. Najpierw zdiagnozowano uszkodzony układ na spodzie lodówki, później wybór padł na kompresor (też nie), zatem strzał padł na zalany moduł elektroniczny na samej górze lodówki, nad drzwiami. I dalej lodówka nie działała. No to "fachowcy" strzelają dalej: znów kompresor, zatkana wężownica, zawór. Pan Michał 3-krotne kleił rurkę kapilarną i ostatecznie zdiagnozował zatkany układ chłodzenia. Uff, nareszcie. Wzięto zatem lodówkę na warsztat 21.11. i przywieziono 30.11. bez dwóch szuflad, pojemnika na lód i dwiema niedokręconymi śrubami, ale to szczegół, przecież odzyskałem po 4 miesiącach swoją upragnioną lodówkę. Ale to nie koniec. 14.12. znów przestała chłodzić. Święta bez lodówki. 4.01. przyjechał p. Michał i się poddał. Wyjął swoją nową sprężarkę i moduł oraz zwrócił pieniądze. A ja zostałem dalej z zepsutym sprzętem. To nic, że zmuszony byłem do kupienia nowej lodówki, to nic, że musiałem wyrzucić masę rozmrożonej żywności, nie mówiąc już o czasie jaki nam zajął i wszelkimi z tym związanymi niedogodnościami. Wstyd p. Michale. Dyletanctwo najwyższych lotów. PS. Primo - usterka nie była "złożona i trudna do stwierdzenia" co potwierdził serwisant z innej firmy po poddaniu się przez Pana. Secundo - miałem Państwa lodówkę zastępczą przez kilka tygodni, lecz w porównaniu do 6 miesięcy naprawy to raczej skromny wynik. Pominąłem celowo już ten fakt. Tertio - moją "godność" Pan doskonale zna, łącznie z numerem telefonu. Odwzajemniam życzenia.