1588839446
https://www.znanylekarz.pl/piotr-bednarski/chirurg-onkolog-ultrasonografista/katowice#tab=profile-reviews
Katarzyna
znany_lekarz_placowka
https://www.znanylekarz.pl/placowki/medycyna-dab-katowice
Szanowna Pani Wiktorio, Bardzo dziękujemy, że poruszyła Pani bardzo ważny temat dla wszystkich naszych Pacjentek. Po kolei wyjaśnimy wszystkie sprawy jakie Pani poruszyła. Będzie to ważna informacja dla wszystkich kobiet, które wymagają fachowej i szybkiej diagnostyki. Zatem po pierwsze: zgłosiła się Pani z wyciekiem z piersi prawej oraz wyczuwalnym przez Panią, bolesnym guzem tej piersi. Zawsze badanie zaczyna się od dokładnego wywiadu (rozmowy), następnie wykonuje się badanie piersi i po nim usg. U Pani guz jest wyczuwalny (g.12 i przyotoczkowo) co zostało potwierdzone w usg oraz zrobiono zdjęcie guza. W naszej klinice Pacjentka zawsze obserwuje badanie na osobnym monitorze, widzi obraz guza i ma możliwość zadawania pytań w trakcie badania. To, że kolejny lekarz nie widzi podejrzanego guza, pomimo opisu oraz zdjęcia świadczy jedynie o jego małym doświadczeniu lub bardzo złej jakości aparacie usg. Szczególnie jak guz jest wyczuwalny!!! Dyskusyjne może być jedynie to, czy według jednego lekarza wystarczy guza obserwować i ryzykować życie pacjentki czy bezpieczniej jest się pozbyć guza. Odpowiedź wydaje się oczywista. DO WSZYSTKICH KOBIET!!! NIE MA BADANIA OBRAZOWEGO (USG, MAMMOGRAFIA CZY REZONANS), KTÓRE DAWAŁOBY PEWNOŚĆ NA TEMAT CHARAKTERU GUZA, PEWNE JEST TYLKO BADANIE HISTOPATOLOGICZNE. SZCZEGÓLNIE PRZY WYCIEKU Z BRODAWKI, KTÓRE NAJCZĘŚCIEJ ŚWIADCZY O PROCESIE NOWOTWOROWYM!!! NIE DAJCIE SOBIE WMAWIAĆ, BEZ BADANIA HISTOPATOLOGICZNEGO GUZA, CZYLI CAŁKOWITEJ PEWNOŚCI, ŻE NIC WAM NIE JEST. CORAZ CZĘŚCIEJ RAK WYSTĘPUJE U MŁODYCH KOBIET!!! NA KOŃCU TO NIE SŁABY LEKARZ BĘDZIE MIEĆ RAKA PIERSI TYLKO WY. OD NIEGO USŁYSZYCIE PÓŹNIEJ TYLKO PRZEPRASZAM I NIC WIĘCEJ. Po drugie Pani Wiktorio, już od wielu lat wszyscy lekarze zajmujący się w Polsce biopsją mammotomiczną próbują walczyć z tak zwanymi podszywaczami. Opowiadają pacjentce, że wykonują biopsję mammotomiczną a tak naprawdę jest to przestarzała biopsja ABBI czyli taka bardziej inwazyjna biopsja gruboigłowa, która nie usuwa guza!!! Efekt i wynik jest taki sam jak zwykłej biopsji, natomiast pierś jest rozkawałkowana, ból nie do opisania a cena zwykłej biopsji gruboigłowej wynosi tylko 400zł. Biopsja mammotomiczna zawsze jest biopsją wspomaganą próżnią i to ją odróżnia od zwykłej biopsji gruboigłowej czy okropnej ABBI. Udawanie biopsji mammotomicznej to zwykła nieuczciwość wobec pacjentek. DROGIE KOBIETY NIE DAJCIE SIĘ NABIERAĆ NA FAŁSZYWE BIOPSJE MAMMOTOMICZNE!!! Po trzecie Pani Wiktorio, jeżeli Pani znalazła takich dobrych specjalistów to myślimy, że się nie obrażą a wręcz będą wdzięczni jak ich Pani zareklamuje i poda namiary. Nie mamy żadnych obaw przed ewentualną konfrontacją umiejętności, doświadczenia, wiedzy oraz najwyżej klasy specjalistycznego sprzętu diagnostycznego, jakie oferujemy tysiącom kobiet, które zgłaszają się do naszych klinik i dzięki nam są zdrowe. DROGIE PANIE, ZAWSZE PYTAJCIE O SPRZĘT JAKIM DYSPONUJE LEKARZ (CZY JEST TO SPRZĘT NAJWYŻSZEJ JAKOŚCI?) ORAZ WERYFIKUJCIE DOŚWIADCZENIE LEKARZA, ABYŚCIE NIE STAŁY SIĘ OFIARAMI SŁABYCH LEKARZY Z KIEPSKIM SPRZĘTEM. Po czwarte Pani Wiktorio, jesteśmy wdzięczni i bardzo dziękujemy za to, że Pani opis przyczyni się do lepszego zrozumienia częstych niestety problemów kobiet oraz ustrzeże je od popełniania błędów, które mogą je kosztować życie. Codziennie trafiają do nas pacjentki, którym wmawia się, że są zdrowe a po wykonaniu biopsji mammotomicznej okazuje się, że mają raka. Pani natomiast życzymy dużo zdrowia, a przede wszystkim oby podejrzany wyciek oraz guz piersi nie okazał się rakiem, teraz lub w przyszłości.
1588940253
1
Jest tu dużo opinii kobiet, które piszą, ze doktor widział to, czego nikt inny nie widział. U mnie też tak było i przez tydzień żyłam w jak się okazało niepotrzebnym strachu o swoje życie. Od razu po przyłożeniu głowicy aparatu USG doktor powiedział, ze widzi guza. Polecił biopsję mammotomiczną za 3.000zł co do zmiany, która może jest trochę podejrzana, a może nie, doktor sam nie wiedział. Polecił, żeby decydować się jak najszybciej, bo może zamkną placówkę przez sytuację epidemiologiczną. Niczego więcej się nie dowiedziałam, pana nie interesowało jak pierś mnie boli, co to jest za ból i jak często, nic, żadnych pytań. Na poprzednie badanie z zeszłego roku nie zerknął. Cały czas miałam w głowie, że ten pan ma tak dobre opinie, na pewno zna się na rzeczy. Wróciłam do domu i zaczęłam szukać tej biopsji. Okazało się że w innych gabinetach w ościennych miastach cena jest o połowę! niższa, zamiast 3000 jest to 1500zł. Skontaktowałam się ze znajomą, która była pacjentką onkologiczną i poleciła mi udać się do swojego bardzo dobrego radiologia, który również robił jej biopsję mammotomiczną w Warszawie za 1600zł(!). Poszłam do radiologa tydzień później, do tego trafiło mi się, że było ich dwóch w gabinecie i oboje się dokładnie przyglądali obrazowi mojego rzekomego guza na USG. Okazało się, że pierś jest czysta, nie ma nawet malutkiego torbielika, a radiolodzy, którzy robili badanie mają od groma pacjentek przebadanych wcześniej przez doktora, którym wykrył guza, którego nie ma. Zdjęcie USG które mam sprzed tygodnia od doktora nijak się ma do tego, jak moja pierś wygląda na obrazie USG, jakby to nie było moje zdjęcie. Jestem przerażona, że trafiłam na takiego lekarza.
1546428665
https://www.znanylekarz.pl/piotr-bednarski/chirurg-onkolog-ultrasonografista/katowice#tab=profile-reviews
baska82
znany_lekarz_placowka
https://www.znanylekarz.pl/placowki/medycyna-dab-katowice
5
Witam.Jestem po biopsji mammotomicznej u Pana Doktora Piotra Bednarskiego. Pan Doktor jest uprzejmym,rzeczowym lekarzem, który odpowiada na każde pytanie i nie pozostawia żadnych wątpliwości.Sam zabieg naprawdę bezbolesny,a poza niewielką kreseczką,której trzeba się dopatrzyć,nie ma żadnego śladu. Biopsję przeszłam w październiku 2018 roku. Niestety nie udało mi się uniknąć cięcia chirurgicznego trzy lata wcześniej, gdyż z powodu braku wiedzy na temat tej istniejącej metody,poddałam się operacji. Drogie Panie!Mam niestety porównanie.Mój ból, blizna,która za każdym razem,gdy się przepracuje okrutnie dokucza, nieprzyjemne doznania w trakcie i po operacji zostaną ze mną już na zawsze.Moze jednak,któraś z Pań czytając ten artykuł dojdzie do wniosku,że warto poddać się biopsji niż fundować sobie tak przykre doświadczenia. Żałuję codziennie patrząc w lustro,że nie wiedziałam wcześniej,że taka metoda istnieje.Warto się badać.Warto czytać.Warto pomyśleć o sobie.Dziekuję Panie Doktorze!