1650001717
https://www.znanylekarz.pl/jacek-mesjasz/internista/bytom#tab=profile-reviews
Marzena
znany_lekarz_placowka
https://www.znanylekarz.pl/placowki/ars-med-2
1
Lekarz pomimo pobytu w szpitalu na swoim oddziale, na który na który to sam wystawił skierowanie, nie wykonał podstawowych konsultacji i dalszych badań, pomimo oczywistych jak się potem okazało wskazań, ze być może jest to choroba nowotworowa! O czym nie poinformował pacjenta w wręcz twierdził ze złego wyniku jednego badania się nie leczy a według niego pozostałe wyniki były ok. W zw z tym skupił się tylko na badaniu nerek, wykonując biopsje, której w dodatku wynik był pomylony ( najprawdopodobniej pomylono przypisanie pacjenta do pobranego materiału, wskazano ze biopsja dotyczyła nerki po przeszczepie, kiedy pacjent nigdy przeszczepu nie miał!!!!. ) pan dr stwierdził ze to zapewne tylko błąd w opisie , bo diagnosta wykonujący opis mógł pomyłkowo tak wpisać !!! Jednak pan dr na podstawie tego badania wyciągał wnioski. Nie ważne ze objawy nie pasowały do tego co wynikało z biopsji! Pomimo , jak się potem okazało , jasnych wskazań do badań hematologicznych nie skierował pacjenta na konsultację aby wykluczyć chorobę nowotworową!!! Stawiał swoje diagnozy związane wyłącznie z chorobami nerek. Ignorował pozostałe objawy. Nie wykonał dodatkowych badań krwi pomimo, iż jak się okazało jedno badanie więcej i wszystko stałoby się jasne. Nie zwrócił uwagi i nie zastanowił się nad tym, ze objawy nie pasują do choroby nerek, którą on zdiagnozował, że może to inna choroba , która daje tylko objaw nerkowy u młodego pacjenta! Inny lekarz nefrolog na podst tych samych wyników podejrzewał nowotwór szpiku!!! Pan dr przez 2 tyg pobytu pacjenta na badaniach na swoim oddziale nie zrobił NIC w celu diagnozy, która jak się okazało dla innego lekarza nie stanowiła żadnej tajemnicy , bo to był Książkowy przypadek jak to określił inny lekarz nefrolog a potem potwierdził hematolog. Szkoda, że dzięki temu leczenie bardzo się opóźniło!!! Kiedy nowotwór mógł być zdiagnozowany 2 lata wcześniej, bo wyniki na to wskazywały , ale zostały przez pana dr zignorowane i nie było dalszej diagnozy a twierdzenie ze : niektórzy tak mają i ze u 30 proc pacjentów nie można postawić diagnozy skąd problemy z nerkami !!! Teraz wiem, że to nie w tym przypadku , bo tu po prostu nie było badań tylko 2tyg pobyt w szpitalu! Badań, które były standardowe i powinny być zlecone, żeby przy takich objawach wykluczyć nowotwor szpiku!!! Natomiast na moje pytanie przy wypisie ze szpitala, czy sprawy nowotworowe zostały wykluczone powiedział: tak, to możemy wykluczyć. Nie wiemy co jest powodem Bardzo wysokiego białkomoczu ale to nie jest nowotwór Dzięki temu uspokoił mnie! A wtedy powinno już być stosowane pilne leczenie! Dopiero kiedy samopoczucie zaczęło się bardzo pogarszać na podst tych samych wyników ! inny lekarz pytał o to czy w szpitalu zostały wykonane badania hematologiczne. I okazało się ze nie!!! W zwz tym uważam iż pan dr nie zastanawia się nad pacjentem i go nie diagnozuje, nie zadaje sobie pytań , nie drąży. Pobyt w szpitalu pacjentowi nie dał nic.