1631007557
https://www.google.com/maps/reviews/data=!4m5!14m4!1m3!1m2!1s103601839523949066797!2s0x0:0xbb254290f684a6a8?hl=en-US
aleksandra piotrowska
google
https://www.google.com/maps/place/?q=place_id:ChIJo08HWFk0GkcRqKaE9pBCJbs
Pani Aleksandro od ponad dwóch miesięcy zastanawiamy się co odpisać na Pani opinię. Jesteśmy nią mocno zaskoczeni i dotknięci!!! Atmosfera na pomiarach była bardzo dobra wspominałyśmy wspólnych znajomych i wypiłyśmy u Pani pyszną kawę. Miarkę miałyśmy w samochodzie ale nie kazała nam Pani po nią schodzić chętnie pożyczając nam swoją dlatego nie rozumiem wypominania nam tego. Koszt 300zł to nie tylko przywiezienie próbników ale kompleksowo ustalone rozwiązania, dobranie tkanin, karniszy i potrzebnych dodatków plus koszt dojazdu i czas pracy pracowników. Każdy z naszych klientów jeżeli ma tylko takie życzenie może otrzymać konsultacje w salonie bezpłatnie. Na tą kwotę otrzymała Pani od nas fakturę wiec ciągłe oskarżanie nas o nie wykazywanie tego w Urzędzie Skarbowym jest conajmniej nie na miejscu. Na zamówienie również otrzymała Pani fakturę i umowę. Umowa była wystawiona na Panią a faktura na Pani firmę i było to zrobione prawidłowo. Mamy wrażenie że chciała Pani od początku zrezygnować z zamówienie z czego absolutnie nie robimy problemu. Była Pani przez nas poinformowana że w przypadku rezygnacji z zamówienia kwota 300 zł nie podlega zwrotowi w przypadku podpisania umowy odliczamy od zamówienia 50% tej kwoty. Kwestia wysokości cen tkanin i usług jest subiektywną opinią klienta. Posiadamy tkaniny w bardzo dużej rozpiętości cenowej na każdą kieszeń. Zapewniamy Panią że zależy nam na każdym kliencie i jest nam bardzo przykro że miała Pani inne odczucia. Pozdrawiamy
1636983090
1
Panie przyjechały z Łodzi do Warszawy na pomiar okien... bez miarki. Musiałam użyczyć im własnej. Taka usługa + przywiezienie wzorników to koszt 300 zł z informacją, że kwota ta zostanie odliczona od ceny końcowej a w przypadku niedokonania zamówienia "przepada". W związku z tym, że nie otrzymałam na tę kwotę żadnego dokumentu księgowego, zakładałam, że przepada w otchłań poza zasięgiem Urzędu Skarbowego. Oferta została przygotowana na kilka pozycji (zasłony, firany, karnisze). Z uwagi na wywindowane ceny, zdecydowałam się jedynie na jedne zasłony wycenione w łącznej ofercie na 1330 zł. Następnie przesłano mi umowę, w której poprosiłam o uzupełnienie/zmianę danych, w tym podmiotu zamawiającego. Poprawionej umowy nie otrzymałam. Otrzymałam natomiast fakturę zaliczkową na kwotę 670 zł. W związku z udzieloną wcześniej informacją, iż 300 zł zaliczane jest na poczet ceny oraz nieotrzymaniem żadnego dokumentu księgowego potwierdzającego uiszczenie tej kwoty, wpłaciłam brakujące 370 zł, uważając, że waliduje to wcześniejszą wpłatę. Po tygodniu lub więcej, otrzymałam telefon czy "coś mi się źle kliknęło", bo zaliczka wynosi 670 zł, a te wpłacone wcześniej 300 zł zostało od razu w ofercie odliczone od ceny zasłon. Ciekawe, skąd Panie wiedziały, że z oferty zawierającej kilka pozycji, wybiorę akurat te konkretne zasłony i akurat od nich odliczyły od razu w ofercie 300 zł :) Nie wspominając, że dalej kwota ta nie została w żaden sposób zaksięgowana, a zatem pobrana z pominięciem Urzędu Skarbowego. Pani per Dobrusia kontaktująca się ze mną, była delikatnie mówiąc, dość agresywna w kontakcie z klientem. Po przypomnieniu jej o tym, że w dalszym ciągu nie przesłała mi poprawionej umowy (na którą się sama powoływała), w sposób opryskliwy powtarzała, że "ale co ona tam ma poprawiać" i "czego ja od niej chcę". Podobne teksty słyszałam we wcześniejszej rozmowie, gdy pytałam dlaczego zasłony krótsze o połowę zostały wycenione drożej, niż dłuższe i czy wynika to może z ceny materiału na co usłyszałam "jak to o połowę krótsze? one są do ziemi, kto dzisiaj robi krótkie?!". Ostatecznie zrezygnowałam z usług. Zakładam, że te 300 zł nie zostanie mi zwrócone, bo "przepada". Jestem także przekonana, iż nie dostanę żadnej faktury potwierdzającej tę wpłatę. Nie jestem w stanie wypowiedzieć się o jakości wykonywanych usług, gdyż w moim przypadku nie doszło do ich realizacji. Widać natomiast, że jest to firma, której na kliencie nie zależy, bo ma tego w bród. Wyceny, porównując do konkurencji, są astronomicznie wysokie. Chyba lepiej wybrać kogoś tańszego, ale z większym zaangażowaniem.