1543344228
https://www.znanylekarz.pl/artur-jurczyszyn/hematolog-internista/krakow#tab=profile-reviews
Halina K.
znany_lekarz_placowka
https://www.znanylekarz.pl/placowki/medyczne-centrum-diagnostyczno-terapeutyczne-ruczaj
1
Dr Artur Jurczyszyn to lekarz absolutnie niegodny polecenia, byłam na pierwszej wizycie, która trwała 5 min, do tej wizyty skrupulatnie przygotowałam mnóstwo wyników, nie mieszkam w Krakowie, jechałam na wizytę 2,5 godziny. Doktor oglądnął tylko jeden wynik, nie badając mnie w ogóle, nie chciał wysłuchać historii mojej choroby, nie zrobił żadnego wywiadu. na koniec wizyty, która wyraźnie mu się dłużyła wstał i otworzył mi drzwi dając mi do zrozumienia żebym już wyszła. Nie polecam.
1547303774
https://www.znanylekarz.pl/artur-jurczyszyn/hematolog-internista/krakow#tab=profile-reviews
Maria P.
znany_lekarz_placowka
https://www.znanylekarz.pl/placowki/medyczne-centrum-diagnostyczno-terapeutyczne-ruczaj
5
Do Pana doktora trafiłam w czerwcu 2015 roku . Miałam wtedy 41 lat. Moja choroba zaczęła się w maju bólem kręgosłupa.Powiedziano mi na SORZE ,że mnie,, postrzykło.." Zrobiono mi zdjęcia kr. lędźwiowego ,ale nie znaleziono nic szczególnego,dyskopatie i tyle.Dostałam zastrzyki na 10 dni ,ale nic nie przechodziło ,a nawet było gorzej .Ból się zaostrzył był piekąco -palący.Traciłam siłę w rękach.Często łapałam przeziębienia . W tym czasie zrobiłam też badania krwi ,bo leczyłam się z powodu wysokiego cholesterolu. Wyniki były bardzo złe OB 166,a to drugie poza zakresem zmierzalności . Zrobiłam tomograf i w całym kręgosłupie wyszły niepoliczalne zmiany osteolityczne , zmiany w żebrach ,mostku ,kościach ramieniowych. Zrobiono mi tomograf klatki piersiowej ,jamy brzusznej ,mammografię,zdjęcie czaszki,miednicy i wtedy radiolog napisał, podejrzenie choroby nowotworowej układu krwiotwórczego? ......Świat się nam zawalił,ale trafiliśmy do dr Jurczyszyna ,do prywatnego gabinetu.Obejrzał wyniki ,zapytał o moje objawy i zaproponował ,że bliżej mojego miejsca zamieszkania ,czyli w Nowym Sączu też jest oddział Hematologii. Bo jeśli zdecyduję się na leczenie w Krakowie będę miała daleko.Jak widać Pan doktor myśli o pacjencie. Wewnętrznie coś mi podpowiadało ,że mam rozpocząć leczenie u doktora Jurczyszyna .Na drugi dzień byłam przyjęta w Poradni ,zrobiono mi szereg badań i pobrano szpik...Potwierdziło się najgorsze ,szpiczak plazmocytowy .Zostałam na oddziale gdzie rozpoczęto leczenie . Chemia ,badania ,strach ,lęk i obawa co będzie dalej ...Ale muszę powiedzieć ,że Pan doktor to wspaniały specjalista i człowiek..Zawsze uśmiechnięty ,życzliwy i cierpliwy ,bo ja za każdym razem co wszedł do mojego,, boksu" miałam pytania....Nie pytałam o wszystko na raz ,chciałam w miarę leczenia dowiadywać się nowych rzeczy .Co będzie się działo ,jak się będę czuła itd.Po tygodniu wyszłam ze szpitala,zaczęłam nowy rozdział życia,życia w którym już do końca moich dni będzie doktor Jurczyszyn ...Jestem po przeszczepie ,był w grudniu 2015 roku ,czuję się dobrze ,ale gdy tylko mam problem zdrowotny i sama nie mogę sobie poradzić to wiem ,że zawsze mogę zadzwonić do mojego doktora . Jeszcze nigdy nie zdarzyło mi się by nie odebrał telefonu i nie udzielił porady. Daje to nam pacjentom ogromny komfort i poczucie bezpieczeństwa.