1651954938
https://www.znanylekarz.pl/joanna-nowak-10/pediatra/poznan#tab=profile-reviews
Dominika
znany_lekarz_placowka
https://www.znanylekarz.pl/placowki/agvita-centrum-zdrowia
Dzień dobry! Rozumiem Pani rozgoryczenie, jedziemy z dzieckiem do lekarza przecież po to, by było mu lepiej. Przykro mi, że choroba tu zadziałała zupełnie odwrotnie. Napad drgawek to ogromne przeżycie dla każdego rodzica, przykro mi bardzo, że Panią to spotkało. Faktycznie, nie posiadałam leków przeciwgorączkowych w gabinecie. Po tym doświadczeniu oczywiście się w nie wyposażę, by móc podać je dzieciom, jeśli przed wizytą nie zrobili tego rodzice. Jest mi zwyczajnie po ludzku przykro, że nazywa Pani 35minutową wizytę - "krótką". Pani dziecko miało skomplikowaną historię choroby, poświęciłam dużo czasu, by przeanalizować dostarczoną przez Panią dokumentację medyczną, a następnie dokładnie zbadać dziecko i dać najlepsze, według tego, co byłam w stanie zbadać - zalecenia. Jak rozumiem -nie mam wglądu do dokumentacji medycznej dziecka ze szpitala- u dziecka rozpoznano także grypę typu A. Jednak nawet gdybym zaleciła wykonanie testu na grypę, niewiele by to przecież zmieniło, skoro -jak Pani napisała- dziecko miało napad drgawek w niedługim czasie po wyjściu z gabinetu. Rozumiem, że słowa, które padają pod moim adresem, wynikają z rozgoryczenia i złości wywołanej stanem zdrowia Pani dziecka - proszę jednak złościć się na choroby i starać się im zapobiegać (przeciw grypie można dziecko zaszczepić). Podchodziłam do Pani dziecka, jak i zresztą do każdego pacjenta, z należytą starannością. Jak jednak widać, choroba zadziałała tu wbrew naszym poczynaniom, bardzo szybko i podstępnie. Jest mi przykro, że po raz pierwszy dowiaduję się o całej tej sytuacji z tej opinii. Co do zwrotu kosztów wizyty - jestem zdumiona tym, co Pani pisze, bo ani razu nie kontaktowała się Pani ze mną po wizycie w tej, ani w żadnej innej sprawie. Życzę dużo zdrowia!
1652156709
1
Pojawiliśmy się u tej Pani z 3,5 letnim dzieckiem z temperatura 38,5 stopni, trzęsącym sie z objawami towarzyszącymi. Stwierdzono anginę, mimo, ze o anginie słyszałam trzeci raz w ciągu miesiąca. Dopytywałam, upewnialam sie czy ta Pani jest pewna. Była bardzo pewna swojej opinii po krótkim obejrzeniu mojego dziecka. Przepisała antybiotyk, wysłała do domu. W drodze do domu dziecko wpadło w stan silnych drgawek, wywinęlo oczy do góry, straciliśmy kontakt. Skończyliśmy na SOR gdzie każdy sie dziwił jak pediatra mógł wypuścić dziecko w takim stanie bez podania leku przeciwgoraczkowego w trybie pilnym. Diagnoza właściwa to grypa typu A. W szpitalu spędziliśmy tydzień. Ale dla tej Pani była to szybka wizyta i byle jaka diagnoza. Absolutnie nie polecam!!!!Nie zareagowała na stan dziecka, które było w kondycji bardzo złej. Do dziś dnia nie otrzymałam zwrotu środków choć tez z taka prośba wystąpiłam.