1565596465
https://www.google.com/maps/reviews/data=!4m8!14m7!1m6!2m5!1sChdDSUhNMG9nS0VJQ0FnSURVaUpMSjdBRRAB!2m1!1s0x0:0xcfab7b87545fd1a2!3m1!1s2@1:CIHM0ogKEICAgIDUiJLJ7AE%7CCgsIsbbE6gUQ-KKgeA%7C?hl=en-US
Łukasz Kiciak
google
https://www.google.com/maps/place/?q=place_id:ChIJf9KaaTlbFkcRotFfVId7q88
Szanowny Panie, Dziękujemy za wyrażenie opinii dotyczącej naszego salonu. Uważamy jednak, że dokonaliśmy wszelkich starań, aby sytuacja o której Pan pisze nie miała miejsca. Tak jak Pan wspomniał, już na samym początku rozmów o zakupie podłogi w naszym salonie, informowaliśmy Państwa, że podłogę montujemy po malowaniu ścian. Montaż podłogi ze względu na swoją specyfikę, zawsze obarczony jest pewnym stopniem ryzyka, są to wciąż prace budowlane. Informacja ta również została uwzględniona w wycenie, a także w umowie. Mimo to nie zostawiliśmy Pana z problemem i zaproponowaliśmy Państwu rozwiązanie, na które Państwo przystaliście. Tym bardziej jest nam przykro, że przeczytaliśmy taką opinię. Jeżeli chodzi o zabrudzone klepki klejem, to nie zostało nam to zgłoszone, więc nie mogliśmy ponownie pomóc. Zawsze staramy się, aby nasi Klienci byli zadowoleniu z końcowego efektu, jest to dla nas bardzo ważne. Mimo wszystko mamy nadzieje, że podłoga będzie Państwu służyć długie lata. Pozdrawiamy serdecznie!
1565603063
2
Na początku było wszystko ok, Panie miłe, wycena w porządku, klepki ładne. Jednak od momentu montażu wszystko zaczęło się psuć. Pomimo zapewnień szefa ekipy, że roboty będą czyste i miejscami może się coś przybrudzić, okazało się że ściany zostały pochlapane klejem i poobijane na dole, przy olejowaniu podłogi. Podczas próby rozwiązania sytuacji, pani zasłaniała się umową (ściany pomalowane na raz) i tym że szef ekipy mówił że będą to prace brudne (ani razu nie padlo takie słowo) Jak się z czasem okazało, roztarty klej pozostał na niektórych klepkach parkietu. Za dnia nie widać ich za specjalnie, ale wieczorem przy sztucznym świetle, wyglądają jakby coś się rozlało i zaschlo, szpecąc podłogę. Daje już sobie spokój z wyjaśnianiem sprawy z firmą, po wcześniejszych dyskusjach... Podsumowując firma, jak każda inna... Jak jest dobrze to jest dobrze, a jak źle to wina klienta... Drugi raz nie skorzystam z usług...
1506371424
https://www.google.com/maps/reviews/data=!4m8!14m7!1m6!2m5!1sChZDSUhNMG9nS0VJQ0FnSURnLVozWEx3EAE!2m1!1s0x0:0xcfab7b87545fd1a2!3m1!1s2@1:CIHM0ogKEICAgIDg-Z3XLw%7CCgsI4M6lzgUQgOO-Cg%7C?hl=en-US
Paweł Ożóg
google
https://www.google.com/maps/place/?q=place_id:ChIJf9KaaTlbFkcRotFfVId7q88
Szanowny Panie. Przeanalizowaliśmy całą naszą korespondencję i nie znaleźliśmy uchybień o których Pan wspomina. Fakty są takie, że złożył Pan zapytanie ofertowe, dołączając zdjęcie podłogi, jaka się Panu podoba. Na tej podstawie stworzyliśmy dla Pana ofertę, do której dołączyliśmy zdjęcia z realizacji, aby rozwiać wszelkie wątpliwości. Napisaliśmy również, że mamy opcje tańsze, ale w innym kolorze. Przykro nam, że zamiast zrywać kontakt i pisać negatywną opinię w internecie, nie poprosił Pan o ich wycenę.
1506495926
1
Oferta (przynajmniej przedstawiona) pod siebie a nie pod zapytanie. Brak współpracy w kwestii wysokości budżetu (czyt. nie masz tyle to spadaj). Czy to takie trudne zaproponować jakiś inny produkt w założonym budżecie? Brak negocjacji w zakresie zadatku/zaliczki, samej umowy.