Zajmij 1 miejsce w Google Maps i zostań lokalnym liderem
Monitoring i SERP
Codzienne śledzenie pozycji słów kluczowych
Sprawdzanie pozycji na mapie
Monitoring konkurencji
Planowanie
Posty w wizytówce
Zdjęcia i filmy
Generatory AI
Odpowiedzi na opinie
Posty pod słowa kluczowe
Raportowanie
Raport interakcji z klientem
Statystyki opinii
Raport pozycji na mapie
Dla agencji SEO
Zarządzanie zespołem
White label i personalizacja
Ochrona firmy
Ochrona profilu 24/7
Powiadomienia i alerty
Zarządzanie
Masowa edycja danych
Grupy profili
Zbieraj opinie klientów w Google
Zbieraj opinie
Przegląd
Zwiększ sprzedaż
Lojalni klienci
Kontroluj reputację
Opinie o produktach
Kontroluj swój wizerunek
Budowanie zaufania
Integracje
Shopify
Baselinker
Zobacz wszystkie integracje
Materiały
Dowiedz się
Baza wiedzy - Reviews
Słownik SEO lokalnego
Baza wiedzy
Integruj
Google Looker Studio
Więcej
Historie sukcesu
Blog
Cennik
Cennik
Angielski
Szwajcarski
Check visibilityMonitoring i SERPCodzienne śledzenie pozycji słów kluczowychSprawdzanie pozycji na mapieMonitoring konkurencjiZbieraj opiniePrzeglądZwiększ sprzedażLojalni klienciPlanowaniePosty w wizytówceZdjęcia i filmyGeneratory AIOdpowiedzi na opiniePosty pod słowa kluczoweRaportowanieRaport interakcji z klientemStatystyki opiniiRaport pozycji na mapieDla agencji SEOZarządzanie zespołemWhite label i personalizacjaOchrona firmyOchrona profilu 24/7Powiadomienia i alertyZarządzanieMasowa edycja danychGrupy profiliKontroluj reputacjęOpinie o produktachKontroluj swój wizerunekBudowanie zaufaniaIntegracjeShopifyBaselinkerZobacz wszystkie integracjeDowiedz sięBaza wiedzy - ReviewsSłownik SEO lokalnegoBaza wiedzyIntegrujGoogle Looker StudioWięcejHistorie sukcesuBlogCennik
Cennik
Przede wszystkim dobra lokalizacja. Faktycznie, kotara na wejściu jest okropna, aż chciałam się cofnąć. Kelner uprzejmie wziął od nas płaszcze oraz pozwolił wybrać stolik. Usiedlismy w pobliżu wieszaka z okryciami wierzchnimi, a wiec na trasie miedzy salą a kuchnia. Ponieważ stolik był malutki, a mój towarzysz planował zamówić wielkie ilości jedzenia, przesiedlismy się pod okno, kelner przeniósł nasze napoje i złączył nam dwa stoliki. Zamówilismy sok z grejfruta i wino, w ramach przystawek deskę serów i pieczywo czosnkowe (chcieliśmy zamówić awokado z vinegret, niestety kelner nas poinformował ze to nie sezon), a następnie zupę krem z kukurydzy (z menu dnia) i tatar wołowy (ze standardowego menu). Do jedzenia absolutnie nie mogę się przyczepić. Wszystko było pyszne i podane w odpowiednim momencie. Niestety całą wizytę wspominam okropnie - w restauracji przebywały właścicielki (menadżerki?) i wciąż zagluszaly nasza rozmowę swoimi pokrzykiwaniami. A to zmyj stolik, a to coś przestaw. Środki czystości stojące przy barze uważam za coś okropnego. Moja złość osiągnęła punkt krytyczny gdy po spożyciu posiłku (ja właściwie nie byłam pewna czy juz skończyłam), siedzieliśmy oparci o ścianę i milo sobie rozmawialiśmy gdy jedna z właścicielek krzyknęła do kelnera nas obsługującego "Co to się dzieje?! Tam siedzą klienci nad pustymi talerzami!". Siedzieliśmy, owszem. Nie nad pustymi, ale mimo to dopiero się od nich odsunelismy. Nie przeszkadzały nam zupełnie, natomiast takie traktowanie personelu owszem. Gdy spłoszony kelner przybiegł, żeby zabrać nasze talerze próbowałam mu dodać otuchy - podziękował z uśmiechem. Jeśli chodzi o efekt kulinarny - piątka z plusem. Niestety atmosfera i sposób prowadzenia tego lokalu pozostawiaja wiele do życzenia. A szkoda.
This is a great spot for Polish food. No only do they cover the basics but deliver the best pierogi with the city limits. They offer 5 types of pierogi and allow you to order 8 in grouping of two so you can taste sample at least 4 of their speciality. Their Hunter Stew is perfect as well as their cabbage.rolls. They serve their vodka in frosted glasses from a verity of styles of Polish liquor and the experience is perfect.
Mogłaby to być fajna, klubowa knajpka, bo założona przez byłych pracowników Radia Wolna Europa. Atmosferę tworzą czarno-białe zdjęcia na ścianach, z legendarnym, uśmiechniętym kurierem z Warszawy Janem Nowakiem Jeziorańskim na czele. Aż się prosi, aby puszczać tu dyskretnie amerykańską muzykę z lat 50.-60. którą lansowało kiedyś to radio. Niestety, od wejścia z obskurną, wyświechtaną kotarą, psują klubowy klimat: ohydny, jeden wspólny wieszak, ni to szkolny, ni to z hali sportowej oraz stolik służbowy, przy którym - przy gościach! - właściciele rozliczają faktury Miła, uprzejma obsługa, szwedzkie śniadania za 25 zł z niezłą kawą, rożkami francuskimi i jajecznicą z wędliną. Posiedziałbym dłużej, ale wybór prasy do czytania bardzo ubogi. Jednak ceny, jak na lokal tego typu, są odstraszające! Jeżeli za zwykły bigos mam zapłacić 26 zł, za gołąbki 28 zł, albo zwykłe placki kartoflane i kiełbasę na gorąco po 22 zł, to pozostawiam to naiwnym snobom. Stroganoff za 40 zł? To nie Bristol., ani pobliski Marriott
Ostatnie artykuły
W naszych artykułach przekazujemy ogrom przydatnej wiedzy na temat recenzji i ocen oraz marketingu internetowego. Dowiedz się, jak prowadzić jeszcze bardziej wydajne działania.