1501979297
https://www.znanylekarz.pl/arkadiusz-sosnowski-2/fizjoterapeuta-osteopata/warszawa#tab=profile-reviews
jowita931
znany_lekarz_placowka
https://www.znanylekarz.pl/placowki/fizjoklinika-s-c
1
Nie polecam! Stwierdzono u mnie rotacje miednicy 6 lat temu. Od tego czasu nie robiłam nic więc stan się pogorszył. W zeszłym roku mój internista kazał mi udać się do dobrego fizjoterapeuty. Po przeczytaniu opinii o dr Sosnowskim udałam się więc na Nowogrodzką z nadzieją, że mi pomoże. Niestety zawiodłam się.. Lekarz powiedział, że " wymyślam" sobie choroby, że w tym wieku to.... Tak to prawda jestem młodą osobą mam 24 lata. Ale skoro mam taką wadę to nie należy tego bagatelizować tylko dlatego,że jestem młodsza niż inni pacjenci pana doktora. Bardzo się zawiodłam. Dodam też, że skrzywienie jest widoczne na pierwszy rzut oka( z jednej strony miednica jest wyżej i jest wypchnięta do przodu). Przez to też mam jedno ramię niżej. Z kilku lekarzy tylko ten lekarz nic nie zauważył. Całe szczęście znalazłam już innego fizjoterapeutę który się mną zajął. Pozdrawiam
1647416885
https://www.znanylekarz.pl/przemyslaw-izycki/fizjoterapeuta/warszawa#tab=profile-reviews
Marcin
znany_lekarz_placowka
https://www.znanylekarz.pl/placowki/fizjoklinika-s-c
2
Zacząłem moją wizytę z 10 minutowym opóźnieniem - co samo w sobie nie jest problemem, ale będzie istotne w dalszej części relacji. Wizyta przebiegała bardzo pozytywnie, p. Iżycki opowiedział mi o tym co mi dolega, nawet podpowiedział trochę rzeczy odnośnie diety i suplementacji. Kiedy wyjąłem telefon żeby pozapisywać sobie informacje - jakie witaminy, ile itp., powiedział, żebym tego nie pisał i że wyśle mi wszystko potem w mailu. Pomyślałem, że super, że nie muszę tracić czasu i skupienia na wklepywanie info do notatnika. Przebadał mnie konkretnie, pokazał mi jedno ćwiczenie i jak je robić, wyjął jakąś taśmę z szafy, powiedział, że mi prześle link do tego gdzie ją kupić i jak jej używać. Ogólnie bardzo mu się spieszyło, zapewnił mnie że wyśle mi ćwiczenia i wszystkie inne wspomniane informacje, zapewnił, że będziemy w kontakcie i "będziemy działać". Pozytywnie się zdziwiłem i mimo tego, że dostałem na miejscu jedynie kilka ogólnych informacji nad czym mam pracować wyszedłem z gabinetu bardzo kontent. Informacji jakich nie uzyskałem podczas wizyty to: - kiedy mniej więcej należałoby się ponownie zgłosić, - jakie ćwiczenia robić i jak je rozplanować, - kiedy się ze mną skontaktuje. Wizyta skończyła się trochę poniżej 30 min, ale nie czułem, że jest to problem, bo mimo, że trochę mnie na koniec "wypchnął" szybko z gabinetu miałem poczucie, że i tak mi wszystko potem opisze, więc nie będę mu zabierał czasu. Dostałem wizytówkę na wyjściu z instrukcją, że mam napisać na maila i dostanę maila zwrotnego ze wszystkim o czym rozmawialiśmy. No i zaczęły się schody. Maila zwrotnego napisałem praktycznie od razu, zawarłem w nim imię i nazwisko, datę i godzinę wizyty i krótkie zdanie o tym, że czekam na info. Tego samego dnia się nie doczekałem. Następnego dnia napisałem jeszcze jednego maila z zapytaniem kiedy mogę oczekiwać informacji. Nic. Napisałem dodatkowo smsa, żeby się dowiedzieć kiedy mogę oczekiwać maila. Nic. Po dwóch dniach od wizyty dostałem maila w którym były linki do 11 filmików na youtube z mikro komentarzami i takie zdanie: "Masz tu podstawowy zestaw, nudny, ale zrobi robotę, znajdź czas i rób to w obwodach 4-5 stacji , w każdej ćwiczenia na inną grupę mięśni." Eeee, cool. Nic o wspomnianych suplementach, których miałem nie zapisywać, nic o wspomnianej w gabinecie taśmie, nic o ewentualnym przebiegu rehabilitacji i z mojej perspektywy niewiele o ćwiczeniach. Dopytałem się więc o wspomniane rzeczy i dostałem rozpiskę suplementów i bardziej szczegółową rozpiskę jednego zestawu ćwiczeń, ale wciąż bez niektórych informacji "obiecanych" w gabinecie, do tego były rozbieżności informacyjne z pierwszego maila i drugiego. Nie rozumiałem wciąż ile mógłbym de facto ćwiczyć, nadal nie wiedziałem ile ma to trwać, a o temacie wspomnianej wyżej taśmy mogłem zapomnieć. W międzyczasie próbowałem dopytać o sprzęt, ale nie dostałem żadnej sensownej odpowiedzi. Zebrałem więc informacje i niepewności, wysłałem jeszcze jednego maila z zapytaniem i już nie dostałem odpowiedzi. W skrócie te 2 gwiazdki są efektem tego, że mimo że p. Iżycki niewątpliwie jest świetnym specjalistą, to niestety mi nie było dane z tego skorzystać w zadowalającej formie. W trakcie wizyty nie wyjaśnił mi co i jak mam robić żeby mi się polepszyło i jak ta ścieżka "rehabu" ma wyglądać. Do tego sam zadeklarował, że dostanę informacje drogą mailową i że będziemy "w kontakcie". Podkreślam, że nie miałem żadnych takich oczekiwań przed wizytą i było to dla mnie pozytywne zaskoczenie. Ale skończyło się tak, że odradził mi zapisywanie tego co mówi, bo mi później wszystko prześle. Nie dał mi szansy na zadanie pytań odnośnie ćwiczeń, bo na etapie wizyty w gabinecie nie wiedziałem nawet jakie to będą ćwiczenia. A kontakt mailowy okazał się w dużej mierze fiaskiem. I nadal nie wiem wielu rzeczy, o które normalnie zapytałbym w trakcie wizyty i je sobie na miejscu zapisał. Słabiutko, owa relacja i opinia nie jest efektem złośliwości, tylko ku przestrodze dla innych pacjentów.